| Start | Szukaj | Regulamin | MovieQuiz | Filmy w TV | Użytkownicy | Załóż konto | Zaloguj się |
| Nowe posty | Subskrypcje | Moje posty | Ulubione | Ustawienia |
|
| |
|
Plakaty: Twórcy: Reżyseria: Alan Parker Scenariusz: Roger Waters Muzyka: David Gilmour, Roger Waters, Pink Floyd, Robert Ezrin Zdjęcia: Peter Biziou Obsada: Bob Geldof: Pinky Christine Hargreaves: Matka Pinka James Laurenson: Ojciec Pinka Eleanor David: Żona Pinka Kevin McKeon: Młody Pink Jenny Wright: Amerykańska groupie Alex McAvoy: Nauczyciel Ellis Dale: Kochanek Joanne Whalley: Groupi Elżbieta Zającówna: Członkini ŻOB-u Michael Ensign: Dyrektor hotelu Nell Campbell: Groupie Marie Passarelli: Hiszpańska pokojówka Albert Moses: Woźny Winston Rose: Strażnik Fabuła: Film - teledysk, manifest antywojenny to częste określenia tego wybitnego obrazu. Obraz jest fenomenalnym tłem do muzyki i liryków Pink Floyd z płyty The Wall wydanej w 1979 roku. Cudowne połączenie muzyki z obrazem. Jeden z tych filmów, który ukazuje, że można zrobić coś w konwencji teledysku i będzie to dobre, pełnokrwiste kino warte czasu jaki spędzi się przed ekranem. Piękna muzyka Pink Floydów dająca do myślenia w swerze przekazu tekstowego, muzycznego jak i filmowego. Film, który będąc głuchym nie ma sensu oglądać, tu muzyka jest na planie pierwszym, nawet bardziej niźli w musicalach, bo głębsza. _________________ Idioci usiłują na ogół wyglądać inteligentnie, mało jest osób wystarczająco inteligentnych, aby mogły sobie pozwolić na wygląd idioty. www.filmbox.pl http://youtube.com/watch?v=n6aCMgy0ES4 - ah, ach, och nic tylko umrzeć przy tym kawałku |
|
|
| |
Filmu NIESTETY nie widziałam strasznie żałuję, ale na pewno to kiedyś obejrzę. Natomiast płyta "The Wall" Pinków to moja druga ukochana po "Dark side of the moon".
_________________ one APPLE a day keeps the doctor away http://myspace.com/aniarennt http://www.pajacyk.pl |
|
|
| |
|
Ostatnio obejrzałem wydanie jednego z najlepszych zespołów w historii muzyki (Pink Floyd) i jestem pod wielkim wrażeniem. Płytę znam już od dziecka, ale wersję z animacjami miałem okazję objerzeć pierwszy raz. Film doskonale pokazuje jak na psychikę człowieka odbija się złe dzieciństwo i do czego taki człowiek jest zdolny.
Polecam wzsystkim faną Pink Floyd!
_________________ Stansfield |
|
|
| |
Film "The Wall", jak zresztą w ogóle muzyka Pink Floydów zrobił na mnie ogromne wrażenie. Tak naprawdę nie trzeba wiele rozumieć, by wiedzieć o co chodzi...muzyka sama wszystko tłumaczy. Oglądałam film po angielsku..i stwierdzam, ze dodatkowe slowa sa niepotrzebne. Muzyka Pink Floydów to dla mnie ósmy cud świata...no może dziewiąty
W filmie stworzyła atmosferę subtelności, piękna, tragizmu. Jest tam tyle emocji i barw. Opisuję duszę człowieka, jego umysł, ale też otaczający świat i to co potrafi zrobić z ludźmi...pokazuje również tę "ciemną stronę księżyca"... |
|
|
| |
| Czym byl swiat bez muzyki Pink Floyd? A zwlaszcza bez Dark Side of the Moon? Az boje sie pomyslec.... No a sam film juz sama nie wiem co mam napisac. Lepiej nie napisze nic bo i tak nie znajde slow wole isc posluchac sobie Floydow... | |
|
| |
|
...A dla mnie najlepszą płytą Pink FLoyd jest bez wątpienia "Wish You Were Here". Te dzieło ma taki niesamowity klimat (w szczególności "Welcome To The Machine", te dziwne dźwięki, ta gitara, ten wokal... Ach). Wszystko na tej płycie się z sobą znakomicie współgra. Po prostu ideał...
...A teraz przejdźmy do filmu. Nie będę ukrywał, że lubię filmy Alana Parkera (w szczególności "Harry Angel"). Ale to co pokazał w "The Wall" to przeszło wszelkie pojęcie. Znakomity scenariusz, znakomita gra, znakomity montaż. Prawie idealny film ...
...Film ten posiada wiele symboliki. Wiele nawiązań do współczesności. A wszystko zgrane z muzyką Pink FLoyd... ...Nie mogę wiele o tym filmie powiedzieć, bo nie umiem tego obrać w słowa. Po prostu film z najwyższej półki... _________________ "Kupię sobie nową duszę i ciało takie jak masz ty" |
|
|
| |
Dla mnie to bardzo ważny film. Opowieść o alienacji muzyka rockowego o imieniu Pink (w tej roli doskonały Bob Geldolf). Do premiery "The Wall", światowe kino nie widziało takiego dzieła. Alan Parker stworzył za sprawą genialnych ujęć, wspaniałego połączenia zdjęć fabularnych z efektownymi animacjami Geralda Scarfe'a, ponadczasowe dzieło, które stało się wzorcem dla wielu podobnych produkcji. Co do treści "Sciany" jest to, jak ładnie kiedyś ktoś powiedział: egzystencjalny krzyk Rogera Watersa (w filmie Pinka). Jakże niesamowicie ten film się rozpoczyna, hotel, sprzątaczka z odkurzaczem i Pink... "In The Flesh". Robi niesamowite wrażenie.
Ciekawostką jest fakt, że nigdzie nie publikowany przejmujący utwór Watersa "When The Tigers Broke Free" można uszłyszeć w kilku scenach "The Wall". Podobnie jak Anator moją ulubioną płytą Pink Floyd jest "Wish You Were Here".
|
|
|
| |
Plyte The Wall znam od ok. dwoch lat. Dla mnie jest to arcydzielo. Piekna przejmujaca muzyka z genialnymi tekstami. Dla mnie jest to druga plyta floydow po Drak side of the moon.
Kiedy zobaczylem film jakies 6 miesiecy temu bylem po prostu zachwycony. Muzyka nabrala jakiegos innego wymiaru, historie Pinka zaczalem rozumiec lepiej. Ogladalem ten film z tlumaczeniami tekstu piosenek, analizowalem kazdy utwor. Moge powiedziec, ze film The Wall uwazam w pelni za arcydzielo, rzecz niespotykana, chyba nigdy nie powstanie juz dzielo rownie wybitne
|
|
|
| |
Film ten przez swoją oryginalność wyróżnia się od wielu innych produkcji.Muzykę Pink Floydów uwielbiam,ale nie tylko to wpływa na świetny wizerunek filmu.Poza nią ,orgomne wrażenia sprawia montaż i ujęcia.Dialogi w tym filmie nie sa potrzebne ponieważ teksty Gilmour'a i muzyka wszystko najlepiej opowiadają.Podoba mi się duża ilość bardzo wymownych symboli i metafor,które sprawiają że całość nabiera więcej dojrzałości i piękna.The Wall,który utrzymany jest w bardzo dekadenckich nastrojach,poprzez tragizm który pokazuje oraz samo wykonanie,sprawia że chyba nikt nie przejdzie obok tego dzieła obojętnie.Chyba że jakiś ignorant
Jestem przekonany,że film bardzo sie spodoba nie tylko fanom Pink Floyd. |
|
|
| |
|
Kirk: Dialogi w tym filmie nie sa potrzebne ponieważ teksty Gilmour'a i muzyka wszystko najlepiej opowiadają. Można by napisać, że "The Wall" jest rozrachunkiem artysty z przeszłością, z życiem muzyka rockowego. "Ściana" jest swoistym monologiem, tylko nie Davida Gilmour'a, a Rogera Watersa. W czasie powstania tego albumu, zespół był w poważnym konflikcie, obudził się despotyczny charakter Watersa, w wyniku czego po kilku latach zespół się rozpadł. Trudny charakter Watersa, o mały włos doprowadziłby do tego, że film "The Wall" w ogóle by nie powstał. Doszło do konfliktu między liderem Pink Floyd, a reżyserem Alanem Parkerem, ten drugi był o krok od rezygnacji z tego projektu
|
|
|
| |
|
Andrev: Trudny charakter Watersa, o mały włos doprowadziłby do tego, że film "The Wall" w ogóle by nie powstał. Doszło do konfliktu między liderem Pink Floyd, a reżyserem Alanem Parkerem, ten drugi był o krok od rezygnacji z tego projektu ![]() Dokladnie, oliwy do ognia dodalo jeszcze to, ze poczatkowo Pinka mial zagrac sam Roger Waters. W trakcie krecenia filmu okazalo sie ze Waters nie posiada zbyt duzych zdolnosci aktorskich i ostatecznie glowna role dostal Bob Geldof. Kirk: Muzykę Pink Floydów uwielbiam,ale nie tylko to wpływa na świetny wizerunek filmu.Poza nią ,orgomne wrażenia sprawia montaż i ujęcia. Duze wrazenie zrobily równiez na mnie animacje Geralda Scarfe'a, naprawde swietne. Kolorystyka, dynamika tych rysunkow bardzo mi sie podoba. A wracajac do Pink Floyd, to zespol rozpadl sie po nakreceniu The Wall i rzeczywiscie przyczynil sie do tego despotyzm Rogera Watersa. Ostatnio czytalem o planach raktywacji zespolu na trase kocertowa bodajze po Ameryce, niestety bez Watersa, szkoda |
|
|
| |
|
xerox: Duze wrazenie zrobily równiez na mnie animacje Geralda Scarfe'a, naprawde swietne Mi też sie podobają,są niesamowicie surrealistyczne. A co do Watersa to ma on napawrde trudny charakter,ale należy mu się szacunek,80% utworów Pink Floyd to jego kompozycje
|
|
|
| |
Uwaga dla tych co nie widzieli, i tych co chcą zobaczyć ten wspaniały film. NAsza TV dokładnie program 1 puści dokładnie w okolicach godziny 23 gdzieś tak w połowie sierpnia, a dokładnie to w drugiej połowie, a jeszcze dokłądniej to 23 w środę
Cholery jedne oglądać
_________________ Idioci usiłują na ogół wyglądać inteligentnie, mało jest osób wystarczająco inteligentnych, aby mogły sobie pozwolić na wygląd idioty. www.filmbox.pl http://youtube.com/watch?v=n6aCMgy0ES4 - ah, ach, och nic tylko umrzeć przy tym kawałku |
|
|
| |
Oglądam Ścianę w środę! I mam wielkie nadzieje apropo tego filmu. W końcu "The Wall" to klasyka pop kultury i już z samego założenia miała przynieść złote góry .
_________________ Masz koszulke z Kurtem i nawet ci do twarzy nawet ci do twarzy z trupem |
|
|
| |
Mam ten film na płycie, ale mimo to nie przepuszcze okazji zobaczenia go w TV
asia1710: I mam wielkie nadzieje apropo tego filmu. Nie powinnaś się zawieść
|
|
Ten dział przeglądają: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Premiery
Zapowiedzi
Filmy akcji
Filmy sensacyjne
Komedie
Filmy przygodowe
Filmy SF
Filmy animowane Westerny Filmy muzyczne Dramaty Filmy obyczajowe Filmy biograficzne
Thrillery Filmy wojenne Horrory Klasyka kina Filmy dokumentalne Seriale TV Plebiscyty
Muzyka filmowa Spisy filmów Telewizja Kino amatorskie Twórcy Aktorki Aktorzy DVD
Filmy animowane Westerny Filmy muzyczne Dramaty Filmy obyczajowe Filmy biograficzne
Thrillery Filmy wojenne Horrory Klasyka kina Filmy dokumentalne Seriale TV Plebiscyty
Muzyka filmowa Spisy filmów Telewizja Kino amatorskie Twórcy Aktorki Aktorzy DVD

strasznie żałuję, ale na pewno to kiedyś obejrzę. Natomiast płyta "The Wall" Pinków to moja druga ukochana po "Dark side of the moon".
...
gdzieś tak w połowie sierpnia, a dokładnie to w drugiej połowie, a jeszcze dokłądniej to 23 w środę