Start Szukaj Regulamin MovieQuiz Filmy w TV Użytkownicy   Załóż konto Zaloguj się
Nowe posty Subskrypcje Moje posty Ulubione Ustawienia    
adiq
Adept
Nie określona
Plakaty:
Kolebka życia #1.jpg

Twórcy:
Reżyseria: Jan De Bont
Scenariusz: Dean Georgaris
Zdjęcia: David Tattersall
Muzyka: Alan Silvestri


Obsada:
Angelina Jolie: Lara Croft
Gerard Butler: Terry Sheridan
Ciarán Hinds: Dr Jonathan Reece
Til Schweiger: Sean


Fabuła:
Lara Croft powraca! Piękna, zręczna, silna i inteligentna badaczka starożytności tym razem zabierze nas w podróż do Hong Kongu, Kenii, Tanzanii, Grecji na chiński Wielki Mur. Oczywiście wszystko to po to, by uratować świat... Będzie to podróż w czasie i przestrzeni: poznajemy zwyczaje Masajów i ich bogów - Czarnego (dobry) i Czerwonego (zły). Burza oznacza, że właśnie toczą kolejną walkę o władanie światem... Pamiętacie ze szkoły mit o Pandorze i jej puszce? Lara też go zna... Będzie ratować Puszkę przed maniakalnym naukowcem. Puszka jest gdzieś u Masajów, na terenie zwanym "Kolebką życia"...

Druga częśc przygód Lary Croft.Taym razem Lara poszukuje puszki Pandory.Film jest zdecydowanie lepszy niż część pierwsza.Pare fajnych scen no i Angelina w roli głównej.Jedank do dobrego filmu przygodowego w sytylu Indiany Jonesa to temu filmowi bardzooooo daleko/Ocena 4+/6
Aeth
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Nie określona
Hmm, byłam wczoraj w kinie i mogę spokojnie stwierdzić, że bardziej podobała mi się część pierwsza. Ja jestem uczulona na filmy, w których jest za dużo akcji a za mało interakcji a takim filmem "Tomb Raider II" dla mnie właśnie był. Poza tym nie podoba mi się fakt, że jakby wszystkie fakty i postacie z poprzedniej części (naturalnie z wyjątkiem Hillary'ego i Bryce'a) potraktowano tak, jakby ich w ogóle nie było - taki Alex West, na przykład. Jednak co mi się generalnie podobało to brak schematyczności, szczególnie na końcu. Nie spodziewałam się takiego obrotu spraw. W skali jaka została użyta dałabym filmowi tak 3+/4, ale nie więcej.
_________________
http://forumrpg.nazwa.pl - największe polskie forum poświęcone PBFom
"ONLY ACTORS WERE HARMED IN THE MAKING OF THIS FILM"
"Ohana to znaczy rodzina, a w rodzinie nikogo się nie odtrąca ani nie porzuca."
"[...] a world of cold, darkness and unrelenting pressure. The movie business."
Acan
Avatar użytkownika
Kinoman
Nie określona
film generalnie zaliczyl bym do klasy 'bez scenariusa', szczeze to spodziewalem sie wiekszego kiczu ale nie bylo az tak zle, jest to film na letnie gorace popoludnie, ktory przyjemnie sie zobaczy w klimatyzowanym kinie, jest na kogo popatrezc - Aneglina, poznac pare nowych gadzetow,
zakonczenie bylo dobre, balem sie ze moze dojsc do takiej konfrontacji ale ona nie bedzie miala... tyle rozsadku, aby ak zakonczyc sprawe. [liczylem tylko na bardziej 'efektoewa' smierc np. typowa egzekucja? pchniecie mieczem? skrecony kark?]
_________________
"Revenge is a dish best served cold"

- Old Klingon Proverb -
Ryane
Avatar użytkownika
Administrator
Mężczyzna
'Bez scenariusza' to bym od razu nie powiedział, ale strasznie przypominała mi druga cześć pierwszą. Efekty i akcja były super, ale scena z rekinem na początku to już znaczna przesada.

Ciekawa była na pewno końcówka z klimatem Władcy Pierścieni. Wprowadzenie krajobrazów Azji, Afryki też źle na film nie wpłyneło. Pędzace strusie koło Jeepa, żyrafy między drzewami... jak w filmie dokumentalnym.
Według mnie to mogli dobrać innego aktora na miejsce tego jej partnera.
_________________
Today we work hard --
So we can celebrate tomorrow.
mapleleaflady
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Nie określona
W USA klapa.
Dla fanow - czyli m.in. dla mnie - moze byc, choci nie dosc, ze jedynka lepsza, to w ogole znam duzo lepszych...
Lara nie jest Indianan w spodnicy, nie miala nic byc...
Ale fakt, scena z rekinem to juz daje po kosciach...
Poza tym, jak Renee Zellweger udalo sie podrobic brytyjski akcent w "Bridget Jones", tak Jolie nie moge sluchac.. rola wymaga, ale wykonanie - do bani. Dla tych co kochaja angielski i ten akcent - no grzech...
_________________
mapleleaflady used to be kathy lee
----
You're funny! But looks isn't everything...
kolysanka
Adept
Nie określona
mi 2 czesc podobala sie.. srednio.
jestem fanka gier tomb radier, 1 film byl wg mnie swietny, ale 2.. to juz nie to samo. za 1 razem, to bylo cos swiezego.. a teraz, trzeba bylo sie bardzo wysilic, zeby widzow znow bardzo zainteresowac. nie calkiem im to wyszlo. no ale, widziałam duzo gorszych filmow=)
_________________
w taka, w taka cisze wszystkie gwiazdy na niebie wylicze.. Ciebie, Ciebie wołam, ale cisza i pustka dookoła..
nuta
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Nie określona
wiec film szczsegolnie dwojka wydaje mi sie o wiele lepszy od jedynki.. po mimo ze mialam od dluzego czasu jedynlke na kompie to nie moglam sie przekonac do jej obejrzenia... .
Wydaje mi sie z w dwojce wiecej sie dzialo i tak jakos nie przynudzano..
_________________
Film, który można opowiedzieć, nie jest filmem udanym
Michelangelo Antonioni
Psycho
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Mężczyzna
Lara Croft...Ech, a miało być TAK dobrze :cry: Tragedia, poza scenami dla młodych onanistów ten film chyba nic wartościowego nie pokazał, no i scena z rekinem - hehehe, szkoda, że LAry nie znali bohaterowie filmu" Szczęki " - jeden telefon i byłoby po sprawie :mrgreen:
_________________
It's nice to be important but it's more important to be nice :]
http://www.thecalog.art.pl
Dougray
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Nie określona
Jak dla mnie to TR1 to była klapa na całego. A jak usłyszałem ze Tomb 2 zrobił klapę w Ameryce to pomyślałem ze druga cześć może być gorsza od pierwszej. Ale w rzeczywistości był jednak lepszy.. ciut, ale jednak lepszy. Miała choć trochę klimatu przynajmniej pod koniec jak szli po ta puszkę. Przypomniał mi się wtedy nawet Indiana Jones i zaginiona arka. No po za tym grała tam Angelina Julie która w tych wszystkich ubrankach i z bronią wygląda dosyć sexi. :D A co do motywu z rekinem to może pierwotnie miał ją zjeść a dalsza akcja miała się odbyć tylko z udziałem tego gościa. To by się nazywało „nieoczekiwany zwrot akcji” :wink:
_________________
"Tajemniczy i mroczny - oto najpiękniejsze słowa świata" David Lynch
nyaa
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Kobieta
W koncu obejrzałam i musz powiedziec , że jest to film przygodowy zrobiony na siłe , tzn niby sie dzieje ,ale w jakis tam sposób jest to męczące , do Indiany nie ma co porównywac , zupełnie co innego . Sama historia nie jest az taka tragiczna ,ale jednak ma duże braki , fajny był watek w Afryce i to chyba najwiekszy plus filmu , reszta to wielka nawalanka ,a takiego czegos to ja nie lubie , lepszy od pierwszej części , ale jednak nie az tak fajny by pójśc na to do kina . Koles partnerujący Larze był nawet nawet ,ale jednak relacja miedzy nimi była jakas taka niemrawa ,a to mi sie nie podobało , rzeczywiście końcówka nie była schematyczna i dobrze , ale nie za bardzo rozumiem motyw którym kiedrował sie ten koleś , po co temu kretynowi ta puszka????? hm kasa??? Jak dla mnie to on albo w rozwoju opóźniony albo miał wielka ochote pzreciwstawic się Larze . Ten watek jak dla mnie był denny. Ogólnie może byc a,le nic specjalnego.
_________________
Sometimes I can really be a monster. Today I'm just ..... a sea monster.
Heti
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Nie określona
Film słaby, ale wciąż podobał mi się bardziej niż pierwsza część. Fakt, ponosi ich tam fantazja wielokrotnie, rzadko kiedy coś z tego dobrego wychodzi...scena z rekinem - komentować nie będę - to TRZEBA zobaczyć (i przygotować sobie porządną dawkę relanium, żeby w miarę szybko dojść do siebie :shock: :mrgreen: ). Końcówka nawet nawet...ale całokształtem to film wciąż biedny, sztampowy i intelektualnie ubogi (dialogi rozbrajają). Cóż, pozostaje tylko gapić się na Angelinę, bo tam walorów innych się nie dopatrzyłem.
_________________
We all have whirlpools (including me, of course)
Zimon1
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Nie określona
Zmusiłem się wreszcie do obejrzenia tego "dzieła". TR1 ma już u mnie dożywotnie miejsce jako jeden z najgorszych filmów przygodowych w historii, byłem ciekaw, czy dwójka też tam dołączy.
Film ogolnie jest odrobinę lepszy, chociaż zrobić filmu gorszego to się już chyba po prostu nie dało. Jednak wciąż posiada on te same wady: totalny brak emocji i pomysłu na wciągnięcie widza w akcję, drętwe dialogi, zbyt wiele lokacji (ja akurat nie lubię jak się bohaterowie z miejsca na miejsce przemieszczają), słabe aktorstwo - z wyjątkiem Angeliny, która w sumie też tam do grania nie miala za wiele. No i jeszcze te pare scen przy których naprawdę miałem ochotę wyłaczyć film - że wspomnę tylko o motywie z rekinem (Tyson wysiada) czy o skoku o tyczce na helikopter. No litości....
Wciąż jedynym poważnym powodem dla męskiej częsci ku obejrzeniu TR2 jest Angelina. Ale nic więcej.
I pomyśleć, że Jan de Bont nakręcił kiedyś Speeda.....
Stanley Hopkins
Avatar użytkownika
Obserwator
Nie określona
Dla mnie to kompletna porażka. Liczyłem na to, że Jan De Bont przypomni sobie jak się robi dobre filmy akcji, ale zrobił chyba najgorszy film w swojej karierze (imo gorszy od "Speed 2"). Na dodatek Angelina Jolie, którą uważałem kiedyś za dobrą, utalentowaną aktorkę, co raz bardziej się pogrąża i nie rokuję jej większych nadziei (obym się mylił).

Część pierwsza była kiepskawa, nie była nawet cieniem Indiany Jonesa, ale dało się to jakoś obejrzeć. Gdy oglądałem drugą, marzyłem tylko, żeby to się wreszcie skończyło.

Film miał tylko dwa mocne punkty: trailer, który zapowiadał mocne kino akcji i ścieżkę dźwiękową, która daje kopa.
JKnox
Avatar użytkownika
Adept
Nie określona
Generalnie w ocenach widze takie same tendencje i odczucia jakie mnie dotycza, czyli ze "kolebka zycia" przebija jako sequel swoj pierwowzor, a takze ze samo zakonczenie filmu jest 'trafione' jesli mozna tak powiedziec. Tego Tomb Raidera moznaby zaliczyc do jakze bogatej kategorii filmowej " glupkowate filmy rozluzniajace" czy tez w skrocie i mniej ironicznie: lekkie filmy z prosta fabula dla tych co nie lubia lub nie chca myslec :) Podsumowujac: myslalem ze bedzie gorzej, znacznie gorzej... a tak... chyba sie nie zawiodlem, choc do miana DOBREGO filmu daleko:)
_________________
DZIEŃ BEZ OBORY DNIEM STRACONYM www.cky-forum.prv.pl - pierwsze polskie forum cky & jackass
Cala
Avatar użytkownika
Kinoman
Nie określona
a mnie dwojka wydala sie srednia na jeza... nic specjalnego... ja przepraszam, ze sie jakos tak chyba wybijam z reszty recenzji, ale mialam wieksze nadzieje co do filmu i sie rozczarowalam....
_________________
Cala
X6-208
I was dangerous for a while
www.angelbuffydatabase-forum.prv.pl

http://seriale.toplista.pl/?we=cala a pomozesz mojej stronce !

© 2003-2010 MovieForum.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Oparte na systemie phpBB.
Partnerzy    Reklama