Start Szukaj Regulamin MovieQuiz Filmy w TV Użytkownicy   Załóż konto Zaloguj się
Nowe posty Subskrypcje Moje posty Ulubione Ustawienia    
burza-lukas
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
Nie wiem, czy koś czytał artykuł jakiś czas temu na stopklatce ale Avatar nie czerpał tak wzorców z Pocahontas a jakiejś rosyjskiej starej książki sci-fi gdzie bohaterowie tej książki udali się na planetę zwaną Pandora a jej mieszkańcami byli tzw. Nave. Autor książki żyje do tej pory, jednak nie ma zamiaru procesować się o naruszenie praw autorskich.
majlo
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Nie określona

burza-lukas:
Nie wiem, czy koś czytał artykuł jakiś czas temu na stopklatce ale Avatar nie czerpał tak wzorców z Pocahontas


No i co z tego, że nie czerpał? Ale jest w cholerę podobny. To wystarczy. A czerpać mógł sobie skąd chciał. Liczy się efekt - a w tym przypadku efekt jest taki, a nie inny.
_________________
"Demokracja nie ma nic wspólnego z wolnością. Demokracja to łagodna forma komunizmu [...] - Hans-Herman Hoppe".
maxinho
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna

burza-lukas:
Nie wiem, czy koś czytał artykuł jakiś czas temu na stopklatce ale Avatar nie czerpał tak wzorców z Pocahontas a jakiejś rosyjskiej starej książki sci-fi gdzie bohaterowie tej książki udali się na planetę zwaną Pandora a jej mieszkańcami byli tzw. Nave. Autor książki żyje do tej pory, jednak nie ma zamiaru procesować się o naruszenie praw autorskich.

Dziwne bo to pospolite złodziejstwo jeśli tak rzeczywiście było.

Wracając do Oscarów to dopiero teraz się skapnąłem, że pominięto "Wrogów publicznych" co tylko podkreśla słabość filmu Manna, który jeszcze przed premierą zapowiadany był jako poważny kandydat do zgarnięcia wielu nagród w Kodak Theatre. A tymczasem brak nawet jednej nominacji..
_________________
Był wrzesień i Grunwald i było Lenino, był Narwik i Arnhem i Monte Cassino, Jagiełło, rycerze, lotnicy, piechota...

A wszystko spierd****ł nam Andrzej Gołota.
Ryane
Avatar użytkownika
Administrator
Mężczyzna

majlo:
No i co z tego, że nie czerpał? Ale jest w cholerę podobny. To wystarczy.

To jak mają być tworzone filmy? Scenarzyści mają się dwoić i troić, żeby historia nie była nawet trochę podobna do wszystkiego, co do tej pory powstało?


majlo:
A czerpać mógł sobie skąd chciał. Liczy się efekt - a w tym przypadku efekt jest taki, a nie inny.

To idź oglądaj Pocahontas i zachwycaj się pierwowzorem.


maxinho:
Dziwne bo to pospolite złodziejstwo jeśli tak rzeczywiście było.

Dokładnie. Trzeba by odszukać ten artykuł i tytuł tej książki, bo do tego stopnia zżynać nie można. Tym bardziej, że nigdzie nie ma informacji o tym, aby to miał być scenariusz adaptowany.
_________________
Today we work hard --
So we can celebrate tomorrow.
burza-lukas
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna

Cytuj:
Dokładnie. Trzeba by odszukać ten artykuł i tytuł tej książki, bo do tego stopnia zżynać nie można. Tym bardziej, że nigdzie nie ma informacji o tym, aby to miał być scenariusz adaptowany.

Artykuł na FilmWeb http://www.filmweb.pl/%22Avatar%22+plag...s,id=57416 książkę napisali bracia Strugaccy.
majlo
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Nie określona

maxinho:
że pominięto "Wrogów publicznych" co tylko podkreśla słabość filmu Manna, który jeszcze przed premierą zapowiadany był jako poważny kandydat do zgarnięcia wielu nagród w Kodak Theatre. A tymczasem brak nawet jednej nominacji..

Ja w ogóle zapomniałem o "Wrogu...". Nie tylko w kwestii nominacji do Oscara, ale również zaraz po seansie. ;)
_________________
"Demokracja nie ma nic wspólnego z wolnością. Demokracja to łagodna forma komunizmu [...] - Hans-Herman Hoppe".
Rodion
Avatar użytkownika
Adept
Mężczyzna
Grunt, że Avatar nie pobije tego chyba ostatniego już rekordu, nie zgarnie rekordowej ilości statuetek z podobizną pana Oscara. Filmu nie widziałem i szybko, jeżeli w ogóle, nie mam zamiaru oglądać. Jak dla mnie po to co mi się widziało i słyszało, nie ma w nim nic poza efektem 3D.

Ale no dobra, bo coś mało o typach, a więcej o samej imprezie dyskutujecie. Ja widziałem dokładnie połowę obrazów z nominacji do najlepszych filmów. Rzeczywiście ten rok nie obfitował w jakieś hity i nawet Bękarty wojny jak dla mnie były małym rozczarowaniem, ale ja bym stawiał na Dystrykt 9. Mimo tej przekombinowanej końcówki jakoś bardziej do mnie przemówił niż Odlot czy Hurt Locker.
_________________
http://pl.youtube.com/watch?v=qGmcBLsrF...re=related

"This is the girl."




http://filmowy.blox.pl/html
vulgar display of power
Avatar użytkownika
Kinoman
Mężczyzna

majlo:
Ghostbusters 2 - 8/10
Ghostbusters 7/10
60 sekund - 6/10
Avatar 9/10
Inglourious Basterds 10/10
Collateral 9,5/10
Heat 10/10
Królestwo 10/10
Babel 9/10
Dom zły 7/10
The Hurt Locker 9/10
The Shawshank Redemption - 11/10
Braveheart 10/10
Miś - 9/10


nie nie nie

Ghostbusters 11/10 a Shawshank Redepmtion 7/10 :D

Proszę moderację o nie usuwanie tego posta tylko jeżeli za barfdzo kole w oczy to o przeniesienie go do odpowiedniego tematu
_________________
no class
Ryane
Avatar użytkownika
Administrator
Mężczyzna

Rodion:
Grunt, że Avatar nie pobije tego chyba ostatniego już rekordu, nie zgarnie rekordowej ilości statuetek z podobizną pana Oscara.

Jeszcze tego by brakowało. Oglądałem Aatara, bardzo mi się podobał, ale to nie jest moim zdaniem film oscarowy. Dziwię się, że Kac Vegas nie został nominowany :lol:

Smutne jest tylko to, że jak co roku, wiele nominacji nie dotarło do naszych kin. Jak mają Polacy oglądać galę oscarową w środku nocy, jeśli cała ta impreza dotyczy filmów, których nie widzieli? Słaba oglądalność tej imprezy i rezygnacja z transmisji to nie wina późnej godziny, czy nudnych prowadzących. To po prostu wina dystrybutorów, którzy czekają aż gala się odbędzie, a potem wyskakują ze sloganami reklamowym typu: ileś tam nominacji do Oscara! Oscar za to! Za tamto! :dry:
_________________
Today we work hard --
So we can celebrate tomorrow.
Motoduf
Avatar użytkownika
Moderator
Mężczyzna
Ja tylko jeszcze powiem, że na miejscu Camerona spaliłbym się ze wstydu, bo podczas gdy jego żona dostaje nominacje za poważnego kino dla dorosłych ludzi, on kręci film o smurfach ;-)
A wracając do samych Oscarów - nie wyobrażam sobie, żeby Waltz nie dostał statuetki.
_________________
Ne fais pas cette tete, c’est toi qui me laisse la.
burza-lukas
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
Może raczej na odwrót być ;-) Budżet filmu The Hurt Locker wynosi 15 mln a film zarobił jedyne 16 mln na całym świecie. Żona zarobiła na waciki a film Camerona będzie miał ponad 2 mld zysku jak nie więcej. Więc raczej to ona może mieć powód do wstydu, Cameron nie ma czego się wstydzić.
Narya
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Kobieta
Twoim zdaniem naprawdę tylko kasa jest wyznacznikiem wartości?
_________________
Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym
Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym
burza-lukas
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna

Narya:
Twoim zdaniem naprawdę tylko kasa jest wyznacznikiem wartości?

Nie, kasa ma najmniejsze znaczenie ale nie wiem dlaczego Cameron miałby się wstydzić swojego filmu skoro film niesie ze sobą rekordy. Raczej jedyne co czuję w tym momencie to zadowolenie.
mr.nobody
Avatar użytkownika
Adept
Mężczyzna
Ja myślę ze wstydu nie powinno być ani z jednej ani z drugiej strony. Każdy z nich wypracował nominacje do Oscara, każdy z nich tworzy kompletnie inne filmy. Może po prostu powinni być z siebie dumni;)
_________________
The only morality in this cruel world is chance.. unbiased, unprejudiced, fair..
Kerfi
Avatar użytkownika
Kinoman
Nie określona
Powód do wstydu mogą oboje mieć po ceremonii, jak dla mnie Avatar i Hurt Locker nie muszą być takimi pewniakami do wygranej. W mojej opinii, żaden z nich na nagrodę za najlepszy film nie zasługuje, być może Bękarty wojny się włączą do walki na ostatniej prostej...

© 2003-2010 MovieForum.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Oparte na systemie phpBB.
Partnerzy    Reklama