Start Szukaj Regulamin MovieQuiz Filmy w TV Użytkownicy   Załóż konto Zaloguj się
Nowe posty Subskrypcje Moje posty Ulubione Ustawienia    
Rafadan
Avatar użytkownika
Kinoman
Nie określona
Plakaty:
7018325_2.jpg

Twórcy:
Reżyseria: Richard Attenborough
Scenariusz: William Goldman, Cornelius Ryan (na podstawie książki)
Zdjęcia: Geoffrey Unsworth
Muzyka: John Addison
Scenografia: Terence Marsh


Obsada:
Anthony Hopkins: porucznik Colonel John Frost
Michael Caine: płk. Joe Vandeleur
Laurence Olivier: Jan Spaander
James Caan: sierżant Dohun
Ryan O'Neil: gen. brygady Gavin
Hardy Kruger: gen. Ludwig
Robert Redford: mjr. Julian Cook
Sean Connery: gen. Urquhart
Gene Hackman: gen. Stanisław Sosabowski


Fabuła:
Epicka opowieść o alianckiej inwazji w 1944 widziana oczami wszystkich biorących w niej udział ludzi - od wydających brzemienne w skutki decyzji do prostych żołnierzy

Dla mnie to po prostu wojenny klasyk kina. Sam nie pamietam ile razy go obejrzałem. Cały film jest wielowątkowy i przedstawia operację Market-Garden oczami różnych ludzi. Od alianckiego dowództwa, przez zwykłych żołnierzy, aż po niemiecki sztab dowodzenia.
Duża zgodność historyczna, i co najważniejsze spora obecność Polaków. Fakt ten niewątpliwie pozytywnie wyróżnia "O Jeden Most..." na tle innych zachodnich produkcji wojennych.
No i świetna rola Gene'a Hackman'a jako generała Sosabowskiego.
Dla fanów filmów wojennych pozycja obowiązkowa.
_________________
"Komunistą jest ten, kto przeczytał dzieła Marksa i Engelsa, antykomunistą - ten kto je ZROZUMIAŁ"
Durden
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
Owszem film genialny, ale nie da sie ukryć, że obecnośc Polaków w filmie jest po prostu znikoma. A jak juz sie pojawią to są wybijani jak kaczki.
Wyszlo na to, ze polak owszem, brał udział w wojnie ale kazdy napotkany wróg skopał mu dupsko...no i śmieszne "śnur" - tu się mogli bardziej postarać :dead:
Co do reszty, bez zarzutu - tak jak rzekłeś, klasyk kina :happy:
_________________
Self improvement is masturbation. Self destruction is the answer.
X5Peter
Avatar użytkownika
Kinoman
Nie określona
Durden, bo byli wybijani jak kaczki. (nawet w powietrzu) Błędny oraz opóźniony zrzut naszych zrobił swoje. Niemcy rozstawili w tym czasie więcej artylerii p-lot oraz przegrupowali swe siły. Ogolnie cała akcja była przeprowadzona bez lepszego rozpoznania. Gdzie byli pathfinderzy ? Podczas Normandii sprawili się doskonale. Ale ja nie zamierzam dyskutować o celowości akcji.
Czytałem książkę na podstawie której nakręcono film. Istne miodzio dla fanów II WŚ. Co do filmu. Podobał mi się.
PS. Weź naucz amerykańca kilka zwrotów po polsku... to jest trudna chociaż masz rację mogliby się bardziej postarać. ;)
Klasyka.... podpisuję się pod tym. :)
_________________
Fanatyk "Dark Angel", oraz fan (napalony zboczeniec *) ;) :D :D ) JMA przez duże"F" to ja... W całej okazałości i nie boję się takiej opinii. :)

*)
Kugar @ 12.01.05, 20:06:
"Ci którym się podoba Alba zostali wyzwani od napalonych zboczeńców" -
sarna23
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
KLASYCZNY :evil: obraz zmagań podczas II wojny światowej pokazujący historię polskiego orężą - coby nie było :)
Jak wiemy z historii na całym froncie II wś nie było chyba większych zmagań, gdzie by sie nasi rodacy nie znaleźli. Dobrze że choć w kilku filmach zostało to zauważone i docenione.
W tej akurat pozycji dano nam klasyczny przykłąd braku wyobraźni i nieumiejętnego pokeirowania akcją i całym zapleczem --- oczywiśćie giną szarzy żołnierze, a nie CI na górze, ale cóż takie są realia wojny, rzuca się ludzi w bój i może się uda ;)
Oglądałem to już wielokrotnie i z chęcią jeszcze parę razy obejrzę :)
_________________
Idioci usiłują na ogół wyglądać inteligentnie, mało jest osób wystarczająco inteligentnych, aby mogły sobie pozwolić na wygląd idioty.
www.filmbox.pl
http://youtube.com/watch?v=n6aCMgy0ES4 - ah, ach, och nic tylko umrzeć przy tym kawałku
Rafadan
Avatar użytkownika
Kinoman
Nie określona
Cieszę się, że sie ze mną zgadzacie :D


Durden:
Wyszlo na to, ze polak owszem, brał udział w wojnie ale kazdy napotkany wróg skopał mu dupsko...


No coż, zasadniczo masz rację, ale trzeba docenić fakt że jest to jeden z (bardzo) nielicznych zagranicznych filmów gdzie Polacy w ogóle występują. Oprócz tych w tym filmie, zauważyłem jeszcze polskich lotników w "Bitwie o Anglię".
_________________
"Komunistą jest ten, kto przeczytał dzieła Marksa i Engelsa, antykomunistą - ten kto je ZROZUMIAŁ"
Paweł
Adept
Nie określona

X5Peter:
Weź naucz amerykańca kilka zwrotów po polsku...

Fakt, ale kto powiedział, że to musiał być Hackman/Amerykanin ?!


Rafadan:
...ale trzeba docenić fakt że jest to jeden z (bardzo) nielicznych zagranicznych filmów gdzie Polacy w ogóle występują...

Nie bądźmy tacy mało wymagający! :wink:

Na pewno jest to obowiązkowa pozycja dla fanów... II wojny światowej :lol:
Mnie bardzo się podoba i z całego serca polecam.
Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na fenomenalną obsadę...
Pauli
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Nie określona
nio tak obsada pierwsza klasa, szkoda, ze dzis juz licza sie tylko pieniadze i skompletowanie czegos tkiego graniczylo by z cudem .... co do filmu, to jest to jeden z pierwszych obrazow jakie pamietam, po obejrzeniu tego trosze pozniej pokochalam filmy wojenne i tak mi juz zostalo .... zadziwiajace jest jednak to ze tyle filmow pokazuje jak ludzie moga byc nieprzygotowani do akcji, w ktorej biora udzial, jednak jakos nikt nie moze tego zrozumiec..... medrzec nie potyka sie dwa razy o ten sam kamien, czy to znaczy ze wojny prowadza tylko glupcy ?
_________________
At the end of my days take my ashes to Old Trafford and spread them around, and they won't win a match while I'm haunting the ground.
Rafadan
Avatar użytkownika
Kinoman
Nie określona
Nie - po prostu historia lubi się powtarzać. A motywy wojen pozostają ciągle identycznie od setek lat.
_________________
"Komunistą jest ten, kto przeczytał dzieła Marksa i Engelsa, antykomunistą - ten kto je ZROZUMIAŁ"
Kirk
Avatar użytkownika
Kinoman
Nie określona
Klasyka filmu wojennego.Film bardzo dobry no i mamy świetną obsadę.Film może nie przekazuje jakiś gębszych refleksj na temat wojny,po prostu przedstawia operacje Market -Garden.Trzeba dodać,że w znakomity sposób.No i miło zobaczyć Hackmana jak mówi po Polsku :)
Baggio
Avatar użytkownika
Adept
Nie określona
Najśmieszniejsze w tym filmie było to jak Polacy w tym Sean Connery woła szniur, szniur.Film jednak podobał mi się.Lubię stare wojenne filmy a ten był jednym z najlepszych.
Zull
Obserwator
Nie określona
Baggio :shock:, Sean Connery ???

Albo zasnąłeś, albo Ci się aktorzy potaśtali,

Woła Genarał Stanisław Sosabowski ( Gene Hackman ) dowódzca naszej brygady spadohronowej

Connery, to General Robert Elliott Urquhart, dowódzca 1 Brytyjskiej Dywizji Spadohronowej.

Ogólnie film ekstra, ale biorąc pod uwagę "Band of Brothers", czy "Saving Private Ryan", lekko trąci juz myszką :oops:
don Bubas
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
Jeden z filmów dzięki którym pokochałem kino. Swego czasu "O jeden most za daleko" był moim ulubionym obrazem, co automatycznie wiązało się z stawianiem gatunku wojennego ponad inne. Tak było do czasu obejrzenia Ojca chrzestnego ;) Niemniej, dzieło Attenborougha zalicza się nadal do jednych z najwybitniejszych, którym nie strasnzy upływ czasu. Nawet dziś można oglądać pełne rozmachu sceny batalistyczne i nie ma mowy, by w jakikolwiek sposób odczuć te 30 minionych lat.

Po za epickim rozmachem, warto zwrócić uwagę na obsadę, na którą składają się największe nazwiska lat 70 plus wschodzące gwiazdy. Zawsze najbardziej podobała mi się rola Connery'ego - jako że bardziej rozbudowaną ma postać, no i ten czerwony berecik na głowie robi swoje w oczach 12 latka :D Jeśli natomiast chodzi o motywy polskie, to nie można go bagatelizować:

Durden:
Owszem film genialny, ale nie da sie ukryć, że obecnośc Polaków w filmie jest po prostu znikoma. A jak juz sie pojawią to są wybijani jak kaczki.
Wyszlo na to, ze polak owszem, brał udział w wojnie ale kazdy napotkany wróg skopał mu dupsko...no i śmieszne "śnur" - tu się mogli bardziej postarać

Trzeba wziąć pod uwagę, że była to pierwsza produkcja o Market garden, w której jasno dano do zrozumienia, że Polacy wzięli w niej udział po wcześniejszych protestach Sosobowskiego. Nie zapomniano o tym, że jako jedyny przewidział rychłą klęskę. To sporo, biorąc pod uwagę zakłamania historyczne w hollywoodzkich produkcjach, z jakimi mamy doczynienia do dziś przecież.
_________________
Nic paskudniejszego iż gdy pierwszy przybywający gość snuje się i nie wie, co ma począć, a jego ślubna megiera szeptem wierci mu dziurę w brzuchu za to, że przyjechali za wcześnie.
azrael
Avatar użytkownika
Moderator
Mężczyzna
Bardzo dobry film niezle prezentujacy fakty historyczne.Dobra obsada Sean Connery swietny z tym swoim akcentem :lol: .Z tego co pamietam jeden z pierwszych filmow jak nie pierwszy o operacji Market Garden.Naprawde wart ogladniecia.
_________________
Если очень захотеть можно в космос полететь
dr Plama
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Mężczyzna
Jeden z moich kolejnych absolutnych "best ever". Nieprawdopodobna obsada, realia, polski akcent. Chyba jeden z pierwszych filmow rozrachunkowych pokazujacych ciemna strone alinckiego planowania napedzana przez niezdrowa ambicje Montgomerego. Mam wrazenie, ze tego typu i film i rozmach dzis juz sa nieprawdopodobne do zrealizowania.
_________________
http://www.redmer.com.pl/duck.htm

http://www.redmer.com.pl/kamila.htm
Travis Bickle
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Mężczyzna

Durden:
Wyszlo na to, ze polak owszem (...).

Zull:
(...) dowódzca naszej brygady spadohronowej.

Ludzie, jak uważacie się za Polaków, to proszę, piszcie po polsku, a nie "po polskiemu".

Co do filmu "O jeden most za daleko", to jest on wspaniałym przykładem (obok "Bitwy o Anglię") kina batalistycznego trzymającego się faktów jak i ówczesnych realiów. Plejada gwiazd w głównych rolach, rozmach inscenizacyjny, efekty pirotechniczne (F/X się nie uświadczy), dekoracje, kostiumy i sprzęt -- wszystko to przedniej jakości i w jednym filmie. Rzadko spotykane.

X5Peter:
Czytałem książkę na podstawie której nakręcono film. Istne miodzio dla fanów II WŚ.

Książka Corneliusa Ryana to pierwszorzędna powieść paradokumentalna. Polecam również Droga wiodła ugorem. Wspomnienia (Kraków 1990) autorstwa samego gen. Sosabowskiego, która to książka była dla Ryana również dokumentem źródłowym.

X5Peter:
Durden, bo byli wybijani jak kaczki. (nawet w powietrzu) Błędny oraz opóźniony zrzut naszych zrobił swoje. Niemcy rozstawili w tym czasie więcej artylerii p-lot oraz przegrupowali swe siły.

Jeśli chodzi o samo lądowanie Polaków w pobliżu Driel, bardzo dramatycznie przedstawione w filmie, to w rzeczywistości straty były niewielkie (jak twierdził w swym pamiętniku sam S. Sosabowski). Krwawe żniwo wśród polskich spadochroniarzy zebrało dopiero: przeprawa przez Ren oraz osłona ewakuujących się Brytyjczyków.

© 2003-2010 MovieForum.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Oparte na systemie phpBB.
Partnerzy    Reklama