| Start | Szukaj | Regulamin | MovieQuiz | Filmy w TV | Użytkownicy | Załóż konto | Zaloguj się |
| Nowe posty | Subskrypcje | Moje posty | Ulubione | Ustawienia |
|
| |
|
Plakaty: Twórcy: Reżyseria: Rob Marshall Scenariusz: Bill Condon na podstawie sztuki Maurine Dallas Watkins, musicalu Boba Fosse'a i Freda Ebba Zdjęcia: Dion Beebe Muzyka: Danny Elfman, Fred Ebb, John Kander Scenografia: John Myhre Obsada: Renée Zellweger: Roxie Catherine Zeta-Jones: Velma Richard Gere: Billy Christine Baranski: Mary Sunshine Colm Feore: Harrison Dominic West: Fred Caseley Susan Misner: Liz Tulku Jamyang Kunga Tenzin: Mona Denise Faye: Annie Lucy Liu: Kitty Baxter Jayne Eastwood: pani Borusewicz Ekaterina Chtchelkanova: Katalin Helinszki Mya: Mona Sean McCann: sędzia Joey Pizzi: Bernie Deidre Goodwin: June Scott Wise: Ezekial Young Niki Wray: Veronica Kelly Greg Mitchell: Charlie Kelly Sebastian Lacause: Al Lipschitz Shaun Amyot: Tancerz Jeff Clarke: Court Clerk Queen Latifah: Matron 'Mama' Morton John C. Reilly: Amos Hart Fabuła: Znany broadwayowski reżyser teatralny w filmowej adaptacji nagrodzonego Tony musicalu o seksie, morderstwie, zazdrości i jazzie. Chicago rok 1929. Gospodyni domowa Roxie Hart ( Renee Zellweger ) wierzy, że jej życie odmieni się za pomocą śpiewu i tańca. Jej jedynym pragnieniem jest podążyć w ślady gwiazdy kabaretu-Velmy Kelly (Catherine Zeta-Jones ). Gdy obie lądują w więzieniu oskarżone o popełnienie morderstw, Roxie otrzymuje niepowtarzalną szansę, by spełnić swoje marzenia, zwłaszcza, że z pomocą przychodzi jej znany adwokat Billy Flynn ( Richard Gere ). ------------------------------------------------------------------------------------------ Zdziwiło mnie że nie doszukałam się tej pozycji na forum (wogóle brakuje mi tematu o musicalach ) i postanowiłam to szybko nadrobić.Do wypowiedzi natchnęła mnie muzyka z tego musicalu, która właśnie sobie przypominam Ten film jest dla mnie szczególny, ponieważ nie jestem zwolenniczką przenoszenia przedstawień teatralnych na duzy ekran, ale ten film mnie po prostu oczarował. Idealna muzyka i jeszcze lepsza gra aktorska-świetna rola Richarda Gera, zarówno pod względem wykonania, ale również pod względem jego losów i postępowania, cały czas byłam ciekawa jaki jeszcze przekręt zdoła wymyślić
|
|
|
| |
Oj tak - miodzik filmik Tylko, że właśnie Gere'a jakoś nie poilubiłem w tym filmie. Nie wiem czemu. Jakos mi nie przypasował. Za to jestem pełen podziwu dla Catherine Zeta-Jones i Queen Latify - jako Mamy Morton.
A Cell Block Tango jest po prostu boskie
|
|
|
| |
Oto mój ulubiony film! Oglądałam ten film z jakieś 600 razy (dosłownie!) i jeszcze mi się nie znudził. I wątpie żeby to się stało.Świetne role mojej ulubionej Renee Zellweger,a także Gere'a i Queen Latifah,ale Catherine też dobra. Ogólnie - ja po prostu kocham ten film! Świetnie pokazany klimat retro,fajne kostiumy i dialogi. Błyskotliwy humor wyśmiewający ciągłe dążenie do sławy
UWIELBIAM! Polecam wielbicielom musicali oraz tym którzy luvią Dobre aktorstwo i zabawę. Wysłany 06.05.05, 20:57: Aha no i bardzo fajna rola pani reporter Mary Sunshine i pana Amos'a Harta super!
|
|
|
| |
|
Ja muszę jeszcze koniecznie dodać, że najbardziej w filmie podobało mi się to przeniesienie rzeczywistości na śpiew, muzykę i musicalowe przedstawienie, przez to film po prostu chłonęłam bez najkrótszej chwili znudzenia.
No i te piosenki, tak dopasowane do danej sytuacji że aż dech zapierało. Najbardziej w pamięci zapadł mi utwór "Mr Cellophane by John C Reilly" czyli zaśpiewany przez porzuconego męża Roxie-zresztą jednego z moich ulubionych bohaterów
|
|
|
| |
Zgadzam się ze wszystkimi, jak dotąd! Film jest miodny, cudny i kto wie, co jeszcze. Widziałem go dość niedawno, ale przypuszczam, że w najbliższej przyszłości powtórzę to doznanie. Wszycy aktorzy mi przypadli do gustu, Richard'a uważam za aboslutnego geniusza! Scena stepowania była świetna! Szkoda, że tak późno poznałem ten film...
_________________ Just KoZ! Simply. |
|
|
| |
|
kiła, mogiła i kupa syfa.
Oskary dla tego czegoś jedynie udowodniły, jak nagroda Oskar zeszła na psy... _________________ Idioci usiłują na ogół wyglądać inteligentnie, mało jest osób wystarczająco inteligentnych, aby mogły sobie pozwolić na wygląd idioty. www.filmbox.pl http://youtube.com/watch?v=n6aCMgy0ES4 - ah, ach, och nic tylko umrzeć przy tym kawałku |
|
|
| |
| Ten film udowodnił że Oscary jednak mają jeszcze jakiś sens. | |
|
| |
|
Martina: Ten film udowodnił że Oscary jednak mają jeszcze jakiś sens. tia pokazywanie tego co do d... _________________ Idioci usiłują na ogół wyglądać inteligentnie, mało jest osób wystarczająco inteligentnych, aby mogły sobie pozwolić na wygląd idioty. www.filmbox.pl http://youtube.com/watch?v=n6aCMgy0ES4 - ah, ach, och nic tylko umrzeć przy tym kawałku |
|
|
| |
Hmmm... ok no to może powiesz mi co w tym filmie było tragicznego? Bo ja zauważyłam tylko znakomite aktorstwo,świetną muzykę i scenografię,kostiumy i fajny klimat
|
|
|
| |
mi ten film w ogole nie przypadl do gustu...hmm...obejrzalam tylko 1cd (a gdzie jest druga do tej pory nie wiem), ktora skonczyla sie na tym ze w lozku byl ziroł :]... chyba wole musicale typu: Bride & Prejudice...
_________________ ![]() |
|
|
| |
|
Wiesz, oglądając połowę filmu raczej nie można wyrobić sobie pełnego zdania co do całości, dla mnie na przykaład, ta druga połowa była o wiele ciekawsza niż pierwsza, dużo więcej się działo, akcja była na maksa rozkręcona, pierwsza część to tylko wprowadzenie.
Więc raczej dużo straciłaś nie oglądając zakończenia. |
|
|
| |
Hmm... Możliwe Ale z filmami mam tak, ze jak do polowy mnie wciągnął to musze do końca obejrzeć (oczywiście nie jest tak, że jak w ogóle mi się nie spodobał to nie ogladam do konca). Jakbym miała tą drugą cd to bym na pewno obejrzała, ale nie z jakąś ogromną chęcią...
_________________ ![]() |
|
|
| |
|
ta wspaniala muzyka i klimat lat 30 ... moze przenoszenie sztuki teatralnej na ekran nie jest jakims tam super rozwiazaniem, ale mysle ze fim mozna obejrzec, chocby ze wzgledu na muzyke (choc czasem jest jej troszke za duzo, co mi osobiscie nie przeszkadza) do tego blyskotliwy dowcip i piekne aktorki nawet nie widac tak do konca, ze film nie ma jakiejs szczegolnej fabuly...... ja polecam, jesli nie film to chociaz soundtrack
_________________ At the end of my days take my ashes to Old Trafford and spread them around, and they won't win a match while I'm haunting the ground. |
|
|
| |
|
O tak, mi też brakowało tego typu filmów. Jest naprawdę wspaniały, choć na początku podeszłam, do niego dość sceptycznie. Przez pół roku omijałam go z daleka, aż w końcu włączyłam go na kompie (chyba z nudów), a po obejrzeniu zastanawiałam się czemu właściwie nie chciałam tego obejrzeć. Jest naprawdę wspaniały pod względem muzycznym i przedstawieniem historii. Stroje wspaniałe i barwne, a fabuła naprawdę wciąga. To, że jest to musical nie znaczy, że nie warto tego obejrzeć.
_________________ http://erynie.iserv.pl/ - Forum Literackie Erynie - zapraszam do rejestracji! |
|
|
| |
No proszę, a myślałem że tylko mnie sie nie chiało go oglądać:) W sumie włączyłem go z nudów, podobnie jak Selen i ... eXtra!! Świetne kino - rzadko ogląda się takie mastersztyki. Niektóre sceny zapadają już po 1 seansie (a sporo tych udanych scen ), aktorskie kreacje w każdym planie to pierwsza liga. No i piosenki, aranżacja - mniam . John C. Reilly i jego piosenka to, dla mnie, abolutna rewelacja. Film podobał się moim znajomym, którzy najczęsciej chodzą do kina (raz na 6 miechów) by przeżuwać popcorn i siorbać colę. A to już naprawde cuś:D
|
|
Ten dział przeglądają: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Premiery
Zapowiedzi
Filmy akcji
Filmy sensacyjne
Komedie
Filmy przygodowe
Filmy SF
Filmy animowane Westerny Filmy muzyczne Dramaty Filmy obyczajowe Filmy biograficzne
Thrillery Filmy wojenne Horrory Klasyka kina Filmy dokumentalne Seriale TV Plebiscyty
Muzyka filmowa Spisy filmów Telewizja Kino amatorskie Twórcy Aktorki Aktorzy DVD
Filmy animowane Westerny Filmy muzyczne Dramaty Filmy obyczajowe Filmy biograficzne
Thrillery Filmy wojenne Horrory Klasyka kina Filmy dokumentalne Seriale TV Plebiscyty
Muzyka filmowa Spisy filmów Telewizja Kino amatorskie Twórcy Aktorki Aktorzy DVD

) i postanowiłam to szybko nadrobić.
super!
. John C. Reilly i jego piosenka to, dla mnie, abolutna rewelacja. Film podobał się moim znajomym, którzy najczęsciej chodzą do kina (raz na 6 miechów) by przeżuwać popcorn i siorbać colę. A to już naprawde cuś:D