| Start | Szukaj | Regulamin | MovieQuiz | Filmy w TV | Użytkownicy | Załóż konto | Zaloguj się |
| Nowe posty | Subskrypcje | Moje posty | Ulubione | Ustawienia |
|
| |
![]() Urodzony: 1 grudnia 1935r. w Nowym Jorku Biografia: Woody Allen urodził się 1 grudnia 1935 r. w Brooklynie. Pseudonim Woody przyjął, gdy zaczął pisać gagi. Uczęszczał do Midwood High School w dzielnicy Flatbush. Jego rodzice, Nettea Cherrie i Marty Konigsberg, zawarli małżeństwo w okresie wielkiego kryzysu po I wojnie światowej. Oboje wywodzili się z europejskich Żydów, a napływ emigrantów uciekających przed hitleryzmem zamienił sąsiedztwo Allena w ciekawą mieszaninę kulturową. W szkole nie był ani prymusem, ani buntownikiem i raczej go nie zauważano. Regularnie chodził do kina (bracia Marx, Ernst Lubitsch, Bob Hope i Preston Sturges byli jego faworytami) i teatru Flatbush. W wieku 17 lat zobaczył swoje teksty wydrukowane u Earla Wilsona i Waltera Winchella. Rok później wymyślał dowcipy dla popularnych komików. Po ukończeniu szkoły średniej, przebył jeden semestr w New York University na wydziale filmowym oraz na wieczorowych kursach w City College. Współpracował wówczas z wziętymi programami np. pisząc dla Sida Ceasera czy Carol Channig. W 1960 r. zachęcony przez swoich menedżerów, Jacka Rollinsa i Charlesa H. Joffe, zaczął występować w małych klubach na Manhatanie (Village Vanguard, The Blue Angel). W 1965 roku zaczął publikować swoje nowelki i teksty komiczne w najbardziej cenionym z amerykańskich pism humorystycznych "New Yorker". Teksty Allena zostały zebrane w kilka zbiorów ("Getting Even", "Without Feathers", "Side Effects"). W 1961 r. zaczął sam występować jako komik i w bardzo krótkim czasie zyskał popularność. W 1965 r. filmem "Co słychać koteczku?" zadebiutował na dużym ekranie jako aktor i scenarzysta. Rok później na Broadwayu miała miejsce premiera jego pierwszej sztuki "Don't drink the water". Od tego czasu Allen zaczął być postrzegany jako jeden z najoryginalniejszych twórców w historii. Międzynarodowę sławę przyniósł mu zrobiony w 1977 r. film "Annie Hall". Przez wielu krytyków jest on uważany za kwintesencją tego, co jest nazywane kinem Allena. Rok później Woody stworzył swój pierwszy dramat: "Wnętrza". Pomimo głosów niektórych krytyków, że Allen zdradził zawód komika film przyniósł mu dwie nominacje do Oscara. Następne zrobione przez niego obrazy spotykały się z dużym zainteresowaniem i wzbudzały wiele dyskusji. Mimo, iż Allen stworzył swój własny styl, to jego filmy nie są takie same. W wielu z nich można doszukać się odwołań do dzieł powstałych już wcześniej i pełne ich zrozumienie wymaga od odbiorcy pewnej wiedzy i przygotowania. Jako osoba publiczna jest zaliczany raczej do stroniących od mediów "amerykańskich samotników". Uważany jest za dziwaka z licznymi paranojami. Jest rekordzistą jeśli chodzi o Oscary: za scenariusz ma 13 nominacji w tym dwie statuetki, za reżyserię 6 nominacji i 1 statuetkę, jako aktor 1 nominację. Wybrana filmografia: reżyser: 2009: Jakby nie było (Whatever Works) 2008: Vicky Cristina Barcelona 2007: Sen Kasandry 2006: Scoop - Gorący temat 2005: Wszystko gra 2004: Melinda i Melinda 2003: Życie i cała reszta 2002: Koniec z Hollywood 2001: Klątwa skorpiona 2000: Drobne cwaniaczki (Small Time Crooks) 1999: Słodki drań 1998: Celebrity 1997: Przejrzeć Harry'ego (Deconstructing Harry) 1996: Wszyscy mówią: kocham cię (Everyone Says I Love You) 1994: Strzały na Broadwayu 1993: Tajemnica morderstwa na Manhattanie (Manhattan Murder Mystery) 1992: Cienie we mgle (Shadows and Fog) 1990: Alicja (Alice) 1987: Złote czasy radia (Radio Days) 1986: Hannah i jej siostry (Hannah and Her Sisters) 1985: Purpurowa róża z Kairu (Purple Rose of Cairo, The) 1983: Zelig 1979: Manhattan 1977: Annie Hall 1972: Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, ale baliście się zapytać (Everything You Always Wanted to Know About Sex * But Were Afraid to Ask) 1969: Bierz forsę i w nogi (Take the Money and Run) 1966: Jak się masz koteczku? aktor: 2006: Scoop - Gorący temat 2003: Życie i cała reszta 2002: Koniec z Hollywood 2001: Klątwa skorpiona 2000: Dar z nieba 2000: Drobne cwaniaczki (Small Time Crooks) 1996: Wszyscy mówią: kocham cię (Everyone Says I Love You) 1995: Jej wysokość Afrodyta (Mighty Aphrodite) 1995: Słoneczni chłopcy (Sunshine Boys, The) 1993: Tajemnica morderstwa na Manhattanie (Manhattan Murder Mystery) 1983: Zelig 1979: Manhattan 1977: Annie Hall 1972: Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o seksie, ale baliście się zapytać (Everything You Always Wanted to Know About Sex * But Were Afraid to Ask) Wszechstronnie utalentowany twórca. Wystarczy spojrzeć na jego filmografię (nagród nawet nie wypisywałam, gdyż lista by się dwukrotnie wydłużyła). Świetnie radzi sobie ze scenariuszami, reżyserią, aktorstwem i muzyką. Można pozazdrościć. Bardzo lubię jego filmy. Charakterystyczne dla nich są niezapomniane dialogi, z każdego można coś podłapać. Nowatorska forma, którą wykorzystuje bardzo mi odpowiada. Wystarczy spojrzeć na "Wszyscy mówią kocham cię", gdzie bawi się w musical, a całość połączona z jego specyficznym humorem prezentuje się co najmniej ciekawie. Drugim przykładem, który przychodzi mi na myśl jest "Jej wysokość Afrodyta", gdzie możemy podziwiać starożytną tragedię zaserwowaną w nowoczesny, nowojorski sposób. Można wymieniać tak bez końca. Specyficzny humor, charakterystyczne kino, autoanaliza - to wszystko co nam serwuje Allen w swych dziełach; a przy okazji możemy podziwiać plejadę znakomitych gwiazd. Allen stworzył tyle filmów, że dane mi było obejrzeć jedynie niewielką cząstkę, ale każdy tytuł czymś zapadł mi w pamięć. Najbardziej lubię dialog w piekle w filmie "Przejrzeć Harry'ego" - takie lekkie podsumowanie nowojorskiego Żydostwa. Jeszcze chciałam powiedzieć kilka słów o jego aktorstwie. Oczywiście, to żadna sztuka, gdyż Allen pisze o sobie i pod siebie większość scenariuszy i wypada w tym rewelacyjnie. Neurotyczny podstarzały lowelas. Natomiast największe wrażenie na mnie zrobiła gra Branagha w "Celebrity", gdzie idealnie wcielił się w postać typowo allenowską. Muzyki Allena nie dane mi było usłyszeć. Wiem, że lubuje się w jazzie, co widać po dużej ilości filmów. Takie klimaty bardzo mi odpowiadają - ścieżki dźwiękowe na pewno są na wysokim poziomie. Cóż więcej dodać? Marsz do wypożyczalni, ewentualnie zasiąść przed telewizorem i włączyć Allena. Będzie to miło spędzony czas, z odrobiną inteligentnego humoru. _________________ Przecież to mój kubeczek, to mój kubeczek z wiewiórką jest! |
|
|
| |
|
Nie lubie tego goscia.
Nie lubie jego filmow. Nie lubie jego humoru. wielu sie nim zachwyca, ja nie widze niczego ciekawego. jego filmy mnie nudza, a jak slysze Woody Allen to az mnie skreca. wiem - nie znam sie. ale takie jest moje zdanie i jest mi z tym dobrze.
_________________ "You never see all that you see. One of the things they send me to you for is to show you what you don't see in what you see - what you don't see when you're scared, or fighting, or running, or fucking. No man sees all that he sees. And the difference between seeing and not seeing can be the difference between living and dying." |
|
|
| |
|
lubię tego gościa
lubię jego filmy lubię jego humor (sorry emes)
oglądając filmy Allena, zwłaszcza starsze, bawię się znakomicie uwielbiam Tajemnicę morderstwa na Manhattanie, zwłaszcza scenę rozmowy telefonicznej z urzyciem magnetofonów smieszy mnie do łez... a poza tym: Słodki drań, Drobne cwaniaczki, Klątwa skorpiona lalapo: Jeszcze chciałam powiedzieć kilka słów o jego aktorstwie (...)Neurotyczny podstarzały lowelas na którego lecą wszystkie filmowe piękności zwłaszcza to mnie śmieszy
najnowsze filmy Allena bywają nieco odtwórcze i schematyczne, ale w tych dawniejszych można znaleźć naprawdę dobre pomysły fabularne i realizatorskie - w tej chwili przypomina mi się w miarę nowy, ale właśnie pod tymi względami ciekawy film - Jej wysokość Afrodyta - odwołania do teatru antycznego _________________ A ja wierzę w święte jeże! Historyjki obrazkowe |
|
|
| |
|
tanger: na którego lecą wszystkie filmowe piękności zwłaszcza to mnie śmieszy ![]() Właśnie, zawsze się zastanawiałam, czy to może być prawdziwe. Czy w normalnym życiu też miewał takie powodzenie?
Chociaż co w tym dziwnego? Jest taki dowcipny i inteligentny...
_________________ Przecież to mój kubeczek, to mój kubeczek z wiewiórką jest! |
|
|
| |
|
emes: wiem - nie znam sie. ale takie jest moje zdanie i jest mi z tym dobrze To jest bardzo ciekawe, Allena albo się uwielbia, albo się go niecierpi. Jeżeli należysz do tej drugiej grupy to wcale nie znaczy że się nie znasz, Allena nie lubiło wilu kinomanów, chociażby Kałużyński. Ja go jednak bardzo lubię, widziałem jego cztery filmy, Tajemnicę morderstwa na manhattanie, słodkiego drania, klątwe skorpiona i drobne cwaniaczki, czyli dokładnie to, co wymieniła wyżej Tanger. Niby wszystkie jego filmy są takie same i opowiadają o tym samym, ale w praktyce jest o wiele inaczej, każdy jego film, który widziałem mi się podobał. Lubię też też to że praktycznie w każdym jego filmie w tle leci stary, świetny jazz, dokładnie taki, jaki lubię
_________________ Ne fais pas cette tete, c’est toi qui me laisse la. |
|
|
| |
|
Motoduf: praktycznie w każdym jego filmie w tle leci stary, świetny jazz, dokładnie taki, jaki lubię i nie tylko
Allen oprócz filmu ma jeszcze jedną pasję - muzykę właśnie gra na klarnecie w zespole jazzowym - The New Orleans Funeral and Ragtime Orchestra jednak nie udało mi się ustalić, czy w którymś ze swoich filmów wykorzystał "swoją" muzykę... raczej odwołuje się do klasyków _________________ A ja wierzę w święte jeże! Historyjki obrazkowe |
|
|
| |
|
tanger: The New Orleans Funeral and Ragtime Orchestra A na sylwestra miał koncert w warszawskiej "Fabryce Trzciny". _________________ Ne fais pas cette tete, c’est toi qui me laisse la. |
|
|
| |
|
tanger: jednak nie udało mi się ustalić, czy w którymś ze swoich filmów wykorzystał "swoją" muzykę... W podanej filmografii jest napisane, że napisał muzykę do "Śpiocha". No i jeszcze "Wild Man Blues" to zarejestrowana trasa koncertowa Allena. tanger: Motoduf: praktycznie w każdym jego filmie w tle leci stary, świetny jazz, dokładnie taki, jaki lubię i nie tylko Ale to, co jest charakterystycznego to fakt, iż zawsze jest to znakomicie dobrana muzyka, idealnie podkreślająca klimat danego filmu. Właśnie niedawno miałam włączony film "Słodki Drań" i to muzyka zwracała największą uwagę. _________________ Przecież to mój kubeczek, to mój kubeczek z wiewiórką jest! |
|
|
| |
|
Allena'a lubilem chyba od zawsze.Nie pamietam pierwszego filmu,ktory zobaczylem ,ale w sumie bylo ich conajmniej kilka.Jego tworczosc charakteryzuje sie odmiennym poczuciem humoru-przede wszystkim dialogi i komentarze.Jego filmy sa moze czasem troche nudnawe,ale za to historie z reguly niezwykle i ciekawe.Zabane,przyjemne i mozna nawet powiedizec wyszukane(to raczej do komizmu)
Ostanio ogladalem "Wszystko co chcielibyscie........" i czesc z z poszczegolnymi funkcjami ciala faceta-swietne
_________________ Is it true that there is a place in a man's head,that if you shoot it,it will blow up? - ... |
|
|
| |
|
emes: Nie lubie tego goscia. Nie lubie jego filmow. Nie lubie jego humoru. wielu sie nim zachwyca, ja nie widze niczego ciekawego. jego filmy mnie nudza, a jak slysze Woody Allen to az mnie skreca. wiem - nie znam sie. ale takie jest moje zdanie i jest mi z tym dobrze. Oj, bałem się coś takiego napisać, ale widzę, że nie jestem sam To napiszę: nie trawię go, jego filmów. Jestem po 2 czy 3 uprzedzony i więcej oglądac nie zamierzam. Piriod czy jak to tam się pisze ![]() Wysłany 18.03.06, 02:29: Motoduf: Allena nie lubiło wilu kinomanów, chociażby Kałużyński. Ufffff, a już myślałem, że tylko ja i emes "się nie znamy"...
|
|
|
| |
|
Woody Allen to jeden z tych gości, których albo się uwielbia za melancholie, fakt że ciągle gra tą samą postać, spojrzenie, wielkie okulary i jego neurotyzm, albo nie cierpi za dokładnie to samo. Ja należę do tej drugiej grupy. Jeo filmy mnie nudzą, Klątwe Skorpiona oglądałem na trzy razy, bo inaczej wysiadałem. Nie porusza mnie jego - jak to wszyscy zaznaczają - inteligencja...
lalapo: Właśnie, zawsze się zastanawiałam, czy to może być prawdziwe. Czy w normalnym życiu też miewał takie powodzenie? ... we wszystkich wywiadach podkreśla, że nigdy powodzenia u kobiet nie miał. Może więc chce w ten sposób nadrobić nieco samotne życie? _________________ Nic paskudniejszego iż gdy pierwszy przybywający gość snuje się i nie wie, co ma począć, a jego ślubna megiera szeptem wierci mu dziurę w brzuchu za to, że przyjechali za wcześnie. |
|
|
| |
|
don Bubas: lalapo: Właśnie, zawsze się zastanawiałam, czy to może być prawdziwe. Czy w normalnym życiu też miewał takie powodzenie? ... we wszystkich wywiadach podkreśla, że nigdy powodzenia u kobiet nie miał. Może więc chce w ten sposób nadrobić nieco samotne życie? wiecie co to jest "orgazm intelektualny"...?? to jest właśnie to czego doświadczają te piękności z Allenem... |
|
|
| |
|
Cytuj: wiecie co to jest "orgazm intelektualny"...?? Wyobrażają sobie, że kocha sie z nimi ktoś przystojny, zeby dojść??
_________________ "You never see all that you see. One of the things they send me to you for is to show you what you don't see in what you see - what you don't see when you're scared, or fighting, or running, or fucking. No man sees all that he sees. And the difference between seeing and not seeing can be the difference between living and dying." |
|
|
| |
nie bylo o nim tematu ?????
ja go po prostu kocham: jego poczucie humoru, wrazliwosc, to jak pokazuje nowy jork, a nawet to jak wyglada. woody jest tak pozytywnie zakrecony, ze nie sposob czasem za nim nadarzyc, ale mozna mu to wybaczyc. to co tworzy ma niesamowity nastroj i klimat. jego filmy co ciekawe zawsze maja ciekawa obsade i niezla muzyke. wrazenia wizualno - sluchowe po prostu niezapomniane. ja moglabym go ogladac bez konca, wiem, ze niektorym obejrzenie jego jednego filmu to ortura ponad miare, ale ja go uwielbiam. to inteligentne poczucie humoru - amerykanskie, ale jakze inne od tego ktore znamy z tanich komercyjnych komedyjek. wiecie co mnie najbardziej cieszy ?? ze facet juz tyle stworzyl i jeszcze wciaz ma nowe pomysly i nie spuszcza z tonu, a jego filmy oglada sie z taka sama przyjemnoscia za pierwszym jak i za piatym razem. (o ile ktos go polubi, zanim skonczy ogladanie filmu po pierwszych 15 minutach) lalapo: Właśnie, zawsze się zastanawiałam, czy to może być prawdziwe. Czy w normalnym życiu też miewał takie powodzenie? Chociaż co w tym dziwnego? Jest taki dowcipny i inteligentny ffacet ma tak bajeczne poczucie humoru, ze chyba nie dalo by sie z nim nudzic. poza tym to pracoholik, wiec ile przy takim swobody .....
_________________ At the end of my days take my ashes to Old Trafford and spread them around, and they won't win a match while I'm haunting the ground. |
|
|
| |
Woody Allen to jest taki gość, którego się uwielbia albo nienawidzi. Osobiście jestem pomiędzy, jednak z przewagą do pierwszego. Widziałem sporo jego filmów i tych starszych i tych nowych. Wiele z nich to już klasyka światowego kina. Niestety musze stwierdzić, że od jakiegoś czasu Allen ekspoatuje ten sam schemat fabuły, który po kilku filmach nie może, tylko musi zbrzydnąć widzowi. Mimo wszystko filmy Allena mają swój niepowtarzalny urok i nowojorski klimat, który nie znajdziemy w innych amerykańskich produkcjach. Niespełnione marzenie o byciu gwiazdą jazzu, artysta rekompensuje sobie w swoimch filmach, w których gra wraz z zaprzyjażnionymi muzykami na klarnecie. Czy za Woody Allenem się przepada czy też nie, na pewno nie można koło jego filmów przejść obojętnie. Jest to jakieś zjawisko, które czasami może byc niezwykle ciekawe. Na początku kwietnia na polskie ekrany wchodzi jego nowy film "Wszystko gra", na który mam zamiar się wybrać.
|
|
Ten dział przeglądają: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Premiery
Zapowiedzi
Filmy akcji
Filmy sensacyjne
Komedie
Filmy przygodowe
Filmy SF
Filmy animowane Westerny Filmy muzyczne Dramaty Filmy obyczajowe Filmy biograficzne
Thrillery Filmy wojenne Horrory Klasyka kina Filmy dokumentalne Seriale TV Plebiscyty
Muzyka filmowa Spisy filmów Telewizja Kino amatorskie Twórcy Aktorki Aktorzy DVD
Filmy animowane Westerny Filmy muzyczne Dramaty Filmy obyczajowe Filmy biograficzne
Thrillery Filmy wojenne Horrory Klasyka kina Filmy dokumentalne Seriale TV Plebiscyty
Muzyka filmowa Spisy filmów Telewizja Kino amatorskie Twórcy Aktorki Aktorzy DVD


(sorry emes)
zwłaszcza to mnie śmieszy