| Start | Szukaj | Regulamin | MovieQuiz | Filmy w TV | Użytkownicy | Załóż konto | Zaloguj się |
| Nowe posty | Subskrypcje | Moje posty | Ulubione | Ustawienia |
|
| |
|
Plakaty: Twórcy: Reżyseria: Robert Rodriguez Scenariusz: Robert Rodriguez Zdjęcia: Guillermo Navarro Muzyka: Los Lobos Obsada: Antonio Banderas: El Mariachi Salma Hayek: Carolina Joaquim de Almeida: Bucho Cheech Marin: Short Bartender Steve Buscemi: Buscemi Carlos Gómez: Right Hand Tito Larriva: Tavo Angel Aviles: Zamira Danny Trejo: Navajas Abraham Verduzco: Nino Carlos M. Gallardo: Campa Fabuła: Młody człowiek przemierza Meksyk, poszukując człowieka odpowiedzialnego za śmierć ukochanej. Wędrowiec jest muzykiem, nie rozstaje się z futerałem na gitarę, ale wewnątrz ukrywa broń. Trop prowadzi do handlarzy narkotyków. Chyba każdy widział Desperado, taki meksykański western i trochę melodramat z Caroliną (w tej roli piękna Salma Hayek). Banderas jako zbuntowany grajek-morderca spisał się całkiem nieźle, meksykańskie klimaty do niego pasują, fabuła filmu jak dla mnie ciekawa, strzelaninki też niczego sobie, dobrze że nie było tu stylu rambo i kilku bohaterów poległo, Campa i Kito o ile dobrze pamiętam ksywki... ciekawie też rozwinięto "historie rodzinną El Mariachi, i choć film jest przeciętny to fajnie się go ponownie ogląda, taka rozrywka na wieczór
_________________ "And you will know my name is the Lord when I lay my vengeance upon you" "Hey girl, look where I live - 40 acres and a Maybach Benz..." [03.06 Żona - Magdalena] [03.10 Córka - Lenka] [10.10 Elita MovieForum] Ostatnio edytowano 29.11.06, 18:33 przez doogi, łącznie edytowano 1 raz |
|
|
| |
|
Dziwne że jeszcze nie było tematu, bardzo dobre kino akcji, takie troche świadomie ociarające się o kicz, ogląda się to z dużą przyjemnością, ale pierwowzorowi "El Mariachi" i tak nie dorasta do pięt. Świetna obsada, oczywiście, jak zwykle Marin i Trejo, momentami rewelacyjna muzyka, Polecam.
_________________ Ne fais pas cette tete, c’est toi qui me laisse la. |
|
|
| |
Dla mnie klasyk, czyli świetny film. Bardzo mi się podobał, zwłaszcza strzelające futerały no i pistolet w kształcie... wiadomo
Desperado to dobre kino akcji, zawsze gdy (zazwyczaj) Polsat odświerza ten film to go oglądam. Nie wiem czemu, ale mimo że widziałem go wiele razy to jeszcze mi się nie znudził i mogę go ciągle oglądać, zawsze tak samo świetnie się bawiąc... _________________ Moja fotogaleria |
|
|
| |
|
Od samego początku jest fajnie. Piękny motyw muzyczny zaraz na wstępie. Później jest już tak samo dobrze. Co prawda Banderas to tamzgrywa istnego Rambo. Wytrzymuje kilka kulek w ciele, kilka wbitych noży, ale pozostaje niewzruszony i dalej się mści.
Piękna Salma Hayek... . Ta aktorka chyba już nie miała drugiej tak uroczej roli
No i doskonały dowcip opowiedziany przez Tarantino o facecie obsikującym bar
_________________ Postawiłem sobie ambitny cel i zamierzam go zrealizować. |
|
|
| |
|
Dishman: No i doskonały dowcip opowiedziany przez Tarantino o facecie obsikującym bar Właśnie, przypomniałem sobie o tym. Niestety dowcipu w całości nie pamiętam, mógłby ktoś go tutaj wkleić? Pośmiałbym się z niego jeszcze raz
_________________ Moja fotogaleria |
|
|
| |
|
Cytuj: This beer reminds me of a joke. A guy walks up and takes a seat at the bar and says to the bar tender I got a bet for you. You see that glass way over there? The guy ya know, points all the way to the other end of the bar. Well i bet you i can piss from here all the way over there into that glass without spilling a single drop. Bartender just says that's bullshit!! Guy goes on sayin I guarentee, in fact i bet you $300 that i can do it! Bartender is just like all right, go and try it! So the guy pulls out his dick and is lookin at the glass lookin at his dick. Thinks on his dick, thinks on the glass, and then he fukin lets it rip! He's pissin on the bar, on the phone, the stool, fuckin everywhere, EXCEPT in the fuckin glass. I mean like everywhere, all over the floor even on the bartender himself. the bartender is just standing there lauhing his ass off, piss all dropping off his face. Then when he finishes, the bartender says, all right loser, pay up! The guy says excuse me for a minute. So he walks over to the pool tables and talks to two guys and comes back. He slaps 300 bucks on the table and says thank you sir as cheery as he can be. So the bartender just looks at him funny and says what are you so happy for? You just lost $300! Well you see those two guys over there? Well i just bet them $500 EACH that i can piss on your bar, piss on your phone, and even piss on you. And not only could i do this, but you'd be happy! _________________ http://www.vhsmag.pl |
|
|
| |
O yeah . Strzelające gitary, wielkie guny, ciała odrzucane siłą wystrzału na kilka metrów - takich rzeczy się nie spotka w innym filmie. No a do tego Banderas, który
Cytuj: Wytrzymuje kilka kulek w ciele, kilka wbitych noży, ale pozostaje niewzruszony i dalej się mści i olśniewająco piękna Salma Hayek. Za to wszystko uwielbiam Desperado .
Rozwałka na najwyższym poziomie. _________________ Our time is running out You can't push it underground You can't stop it screaming out |
|
|
| |
|
Po kilku ujęciach widać, że to kino spod znaku Rodrigueza no i gościnnie QT. Dobre kino akcji. Można powiedzieć, że to już klasyk. Dobra rozrywka którą można kilka razy powtórzyć. No i motyw z bronią w futerałach. Motyw muzyczny też świetny.
Dishman: Piękna Salma Hayek... . Ta aktorka chyba już nie miała drugiej tak uroczej roli ![]() Urocza rola do pewnego momentu jest jeszcze w Od zmierzchu do świtu
_________________ per aspera ad astra |
|
|
| |
Fenomenalny film! Szkoda, że tak skopali kontynuację... "Desperado" to jeden z filmów mojego dzieciństwa - do dziś uważam jego opening za jeden z najbardziej stylowych w historii kinematografii. Nie ma to, jak skasować natręta gryfem, nawet na chwilę nie przerywając gry. Do tego dochodzi jeszcze świetne aktorstwo Banderasa, Hayek i, sezonowo, Tarantino.
Z ostatnim z panów wiąże się motyw kultowy, czyli dowcip, który powyżej został zarzucony przez d-s. Rewelka! Cytuj: Urocza rola do pewnego momentu jest jeszcze w Od zmierzchu do świtu Jej wampirza forma też jest niczego sobie... Te kształty...
_________________ Niezależny Blog Graczy - o grach, subiektywnie. |
|
|
| |
| Powiedział bym że raczej marny film. Jedynie podobała mi sie scena walki w barze. Za to zakończenie było idiotyczne jak wyciąga te pistolety z rękawów i bach. Desperados 2 juz nawet nie warto komentować całkowita klapa. | |
|
| |
| Bardzo fajny film,świetny klimat.Naszpikowany ciekawą i szybka akcją,do tego genialna ścieżka dźwiękowa oraz scenariusz.Podczas filmu niejednokrotnie będziemy zdziwieni tym jak potoczy sie akcja:) | |
|
| |
|
Typowy, jajcarski film Rodrigueza. Faceci z ukrytymi, w futerałach na gitary, karabinami, tudzież innymi rodzajami broni palnej, kolesie wylatujący w powietrze na 10 metrów po strzale z pistoletu, no i oczywiście muzyka.... Los Lobos i instrumentale samego reżysera. Mówi się, że jest cżłowiekiem wytwórnią, kręci kina akcji za 3 mln, bo wszystko sam robi. Podobno przed nakręceiem Desperado poszedł na kurs obsługi kamery, żeby samego filmować (!). Zdecydowanie kawałek dobrego kina kacji.
_________________ Nic paskudniejszego iż gdy pierwszy przybywający gość snuje się i nie wie, co ma począć, a jego ślubna megiera szeptem wierci mu dziurę w brzuchu za to, że przyjechali za wcześnie. |
|
|
| |
|
Film - klasyka, robi wrażenie i chyba nie ma osób, którym by się nie podobał... ops
Piotrkkw: Powiedział bym że raczej marny film. dobra, udam, że tego nie widziałam Dla mnie ma w sobie to coś, co przyciąga za każdym razem, gdy leci w telewizji, ostatnio też odświerzyłam, po dłuższej przerwie, i oczywiście zachwyciła mnie rewelacyjna trójka Buscemi - Trejo - Marin, uwielbiam ich po prostu I cudowna rola Tarantino, dopiero teraz mnie tak zachwycił, ale jak się pojawia na ekranie to miękną mi kolana tak tak nienormalna jestem... coż ja na to poradzę
No i Rodrigueza też lubię... dobra starczy tych wyznań... Ogólnie film, który warto obejrzeć, ale nie ma chyba wiele osób, które go nie widziały
|
|
|
| |
Jest milion powodów dla których warto obejrzeć ten film (dlatego prawie wszyscy już go widzieli ), a na pierwszym miejscu postawie piosenke Santany, która rozpoczyna "Desperado". świetnie oddaje klimat filmu, no i jeszcze gra Antonio Banderasa. Miód dla filmowych smakoszy
_________________ Masz koszulke z Kurtem i nawet ci do twarzy nawet ci do twarzy z trupem |
|
|
| |
|
Nom porządny kawałek niporządnego kina:)
Po uprzednim El Mariachi, który był fenomenem, bo żaden film z tak niskim budżetem nie był puszczany w łamerykańskich kinach, zrobiono Despedarosa coby było więcej, duziej, mocniej - ale jednak praiwe to samo. I zrobiono za co Rodriguezowi cześć i chwała i machanie kapeluszem w okolicach ostróg. Niezły klimacik meksykańskiej legendy - chopaki gitaraki, a w futerałkach - działka, strzałka prosto w jajka. Wybuchy, rozpierduchy, krew, pot itp. dużo i wybuchasto, byleby widz na chwilę nie próbował oderwać wzroku, coby bardziej nas przyszpilić postarał się reżyseryna bhy paniom zarzucić Banderaskę na szyję, a panom Hayek w umyśle (ma ta kobietka w sobie istną iskrę bożą). Miło toto się ogląda pomimo kolejnego powtórkowca, jakoś lepiej mi znów to luknąć niż przewalać swój umysł na prawo-lewo-centum stronę patrząc na resztę cudownego badziewia w tv o takiej samej porze. ps. muzyczka z desperadosa jest dla mnie wkurzaczem, po tym jak jeden mój kumpel nauczył się tylko tego grać na gitarze i nieco nas tym męczył, potem sobie ciągle to podśpiewywał, a w pracy mp3 leciała... można z tego wszystkiego wyciągnąć coś z futerału poza gitarą... _________________ Idioci usiłują na ogół wyglądać inteligentnie, mało jest osób wystarczająco inteligentnych, aby mogły sobie pozwolić na wygląd idioty. www.filmbox.pl http://youtube.com/watch?v=n6aCMgy0ES4 - ah, ach, och nic tylko umrzeć przy tym kawałku |
|
Ten dział przeglądają: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Premiery
Zapowiedzi
Filmy akcji
Filmy sensacyjne
Komedie
Filmy przygodowe
Filmy SF
Filmy animowane Westerny Filmy muzyczne Dramaty Filmy obyczajowe Filmy biograficzne
Thrillery Filmy wojenne Horrory Klasyka kina Filmy dokumentalne Seriale TV Plebiscyty
Muzyka filmowa Spisy filmów Telewizja Kino amatorskie Twórcy Aktorki Aktorzy DVD
Filmy animowane Westerny Filmy muzyczne Dramaty Filmy obyczajowe Filmy biograficzne
Thrillery Filmy wojenne Horrory Klasyka kina Filmy dokumentalne Seriale TV Plebiscyty
Muzyka filmowa Spisy filmów Telewizja Kino amatorskie Twórcy Aktorki Aktorzy DVD

z Caroliną (w tej roli piękna Salma Hayek). Banderas jako zbuntowany grajek-morderca spisał się całkiem nieźle, meksykańskie klimaty do niego pasują, fabuła filmu jak dla mnie ciekawa, strzelaninki też niczego sobie, dobrze że nie było tu stylu rambo i kilku
tak tak nienormalna jestem... coż ja na to poradzę