Start Szukaj Regulamin MovieQuiz Filmy w TV Użytkownicy   Załóż konto Zaloguj się
Nowe posty Subskrypcje Moje posty Ulubione Ustawienia    
Sayuri
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Kobieta
Plakaty:
sherlock-holmes-posters.jpg

Twórcy:
Reżyseria: Guy Ritchie
Scenariusz: Michael Robert Johnson , Simon Kinberg
Zdjęcia: Philippe Rousselot
Muzyka: Hans Zimmer


Obsada:
Robert Downey Jr. Sherlock Holmes
Jude Law Dr John Watson
Kelly Reilly Mary Morstan
Rachel McAdams Irene Adler
Mark Strong Lord Blackwood
William Hope John Standish
Eddie Marsan Inspektor Lestrade


Fabuła:
Sherlock Holmes i jego wierny przyjaciel dr Watson zostają poddani kolejnej próbie. Tym razem sławny detektyw, wykorzystując swoje nieprzeciętne umiejętności oraz legendarny intelekt, stanie do walki, podczas której zdemaskuje śmiertelny spisek mogący zniszczyć kraj. Jak ukarze jego twórców?
Robert Downey Jr. odtwarza w filmie postać legendarnego detektywa w niespotykany dotąd sposób. Jude Law wciela się w zaufanego przyjaciela Holmesa, Watsona, lekarza i weterana wojennego, bardzo oddanego detektywowi. Rachel McAdams gra Irene Adler, jedyną kobietę w życiu Holmesa, którą łączy z nim burzliwy związek.


Bardzo dobry początek roku jak dla mnie :]
Chyba rzeczywiście służy Ritchiemu rozwód z Madonną...tak poważnie to zaserwował nam dwugodzinną rozrywkę i przygodę na bardzo dobrym poziomie. Na samo dzień dobry mamy szybką akcję i tak będzie przez cały film. Każdy "zna" najsłynniejszego detektywa, ale osobiście nie miałam żadnego wyobrażenia. Robert Downey Jr. był takim menelowatym niechlujem o błyskotliwym umyśle i ogromnym talencie, przypominał mi momentami House'a! Taki arogancki, bezpretensjonalny geniusz. Duet Holmes&Watson to taki bliźniaczy House&Wilson; ich relacja, teksty są źródłem humoru.
Kobiety jak dla mnie były czystym tłem w tej historii, owszem jedna była motorem napędowym intrygi/przygody, ale ten film zdecydowanie należał do mężczyzn.
Akcja, przygoda, zagadka do rozwiązania, humor i świetna muzyka Zimmera na irlandzką nutę w scenach walki, tworzy dla mnie świetny film przygodowy od czasów Piratów.
Do tego ten koniec - szybki, nagły, pozostawiający ogromny apetyt na więcej. Nie wiem, czy Guy przewiduje ciąg dalszy, ale zakończenie na to wskazuje, oby tak dalej było, a poczekam z ogromną chęcią.
_________________
Bunt nie przemija, bunt się ustatecznia.


W życiu najczęstsze są dwie sytuacje: albo coś spieprzyłeś, albo ktoś kazał ci spieprzać
burza-lukas
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
W moim wypadku to było świetne zakończenie roku a nie początek nowego :) Sherlocka oglądałem 27 grudnia bodajże. Pierwsze skojarzenie podczas seansu zupełnie takie samo jak poprzedniczki

Cytuj:
Duet Holmes&Watson to taki bliźniaczy House&Wilson

Prawie przy każdej scenie widziałem tutaj Housea i Willsona :) oczywiście zaliczam to do plusów, dzięki temu film wnosił odpowiednią dawkę humoru. Akcja filmu dość porywająca, ogólnie całość przypominała mi troszkę film Vidocq z 2001 roku - cała ta intryga, mroczna zamaskowana postać. Muzyka niestety zupełnie nie wpadła w ucho, już jej nie pamiętam tak szczerze. Niestety Sherlock Holmes jest filmem na jeden raz, po raz drugi raczej nie chciałby mi się go oglądać. Film podobał mi się ale wielkich rewelacji nie było.

Moja ocena 8-
Jonasz
Avatar użytkownika
Kinoman
Mężczyzna

Sayuri:
przypominał mi momentami House'a!

dokładnie !

Podpisuję się pod wyżej napisanym opiniami. Film, który zawiera wszystkie cechy porządnego filmu akcji tj: porywająca akcję, bohaterów z krwi i kości rewelacyjnie zagranych (jak dla mnie Robert Downey Jr. przyćmił Jude'a Law), wątek miłosny z piękną i niebezpieczną kobietą, fajne efekty specjalne a wszystko to podlane odpowiednią dawką humoru i przyprawione dynamiczną muzyką.
Szkoda tylko, że oglądałem zaraz po Avatarze i ten pierwszy zrobił na mnie większe wrażenie.
tak czy siak Guy Ritchie w formie :) 8/10
_________________
Don't get any big ideas they're not gonna happen
Craven
Avatar użytkownika
Adept
Mężczyzna
Ale wiecie, że to duet House/Wilson był inspirowany Holmesem i Watsonem?
_________________
Mateusz "Craven" Wielgosz
http://craven.polter.pl
"I walk alone and do no evil, having only a few wishes, just like an elephant in the forest."
dr Plama
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Mężczyzna
Obrazek Obrazek Obrazek

To taka ciekawostka ode mnie. Ten pan to kolega ode mnie z pracy - tu jako statysta na planie (Manchester) ;-)
_________________
http://www.redmer.com.pl/duck.htm

http://www.redmer.com.pl/kamila.htm
Motoduf
Avatar użytkownika
Moderator
Mężczyzna
Perfekcyjny "letni" blockbuster - "Sherlock Holmes" to świetna, znakomicie wyważona, utrzymana w idealnym tempie komedia przygodowa. W kategorii czystej (ale też inteligentnej i pomysłowej) rozrywki to chyba obok "Zombielandu" jeden z najlepszych filmów, jakie pojawiły się ostatnio w naszych kinach. Jest fajnie, zabawnie, pomysłowo i zupełnie bezpretensjonalnie. A Ritchie wreszcie odbił się od dna. Szczerze polecam :).

8/10
_________________
Ne fais pas cette tete, c’est toi qui me laisse la.
jojok21
Adept
Mężczyzna
Również polecam, nie mogę się właściwie do niczego przyczepić. Wyjątkowy klimat, dobre zdjęcia, świetna, oryginalna muzyka (Hans Zimmer jak zwykle pokazał swoja klasę :) ), gra aktorska na wysokim poziomie. Jeżeli chodzi o efekty specjalne to elementy 3D jakoś mnie nie przekonały, zbyt bardzo rzucały się w oczy, raczej nie włożono w ten aspekt dużo funduszy. Dobre były natomiast wybuchy (zwracam uwagę w szczególności na scenę eksplozji w slow motion, majsterszczyk!)
Mocne 8/10,szkoda, że widownia przeszkadzała w odbiorze filmu, grupa 11-12 letnich dzieciaków ( bez opiekuna) gadających, śmiejących się i rzucających popcornem podczas seansu. Gdy wpadły na genialny pomysł czytania na głos napisów miarka się już przebrała...
pupal
Avatar użytkownika
Adept
Mężczyzna

jojok21:
szkoda, że widownia przeszkadzała w odbiorze filmu, grupa 11-12 letnich dzieciaków ( bez opiekuna) gadających, śmiejących się i rzucających popcornem podczas seansu.

Dlatego nie chodze do kina przed 20;)

Co do filmu, to byłem dzisiaj i bardzo mi się podobał. Wreszcie Guy Ritchie zrobił film, który można bez zażenowania obejrzeć. Holmes w wykonaniu Downeya Jr. jest dla mnie kalką z Ironmana, ale wyszło super zarówno w pierwszym, jak i drugim przypadku. Scena z boksem jeszcze wpodczas oglądania traileru od razu przypomniała mi Przekręt, a o tym, że to film Richiego dowiedziałem sie dopiero niedawno z gazet.
Na filmie bawiłem się przednio. Idealnie pasująca muzyka podkresla całość. Jest nowoczesnie, dynamicznie, śmiesznie i nawet całkiem fajna wymyślili historię.
Dla mnie jedynie Jude Law był bez wyrazu, wiem że miał tylko robić jako tło dla Holmes'a, mimo to mógł go zagrać jakikolwiek inny aktor. Dodatkowo Law strasznie wydal mi się podobny w tej roli do Ewana McGregora...?
Sherlock Holmes to kolejny przykład na to, że nie warto wywalać 500 mln $, chcąc zrobić rozrywkowe kino:P
PUNISHER92
Avatar użytkownika
Kinomaniak
Mężczyzna

jojok21:
Jeżeli chodzi o efekty specjalne to elementy 3D jakoś mnie nie przekonały,

To film jest w 3D :shock:
_________________
Mayou kokoro ga kimi ni todoku you ni.
Erai souzou jounetsu egaite ima shoudou.
pupal
Avatar użytkownika
Adept
Mężczyzna

PUNISHER92:
To film jest w 3D :shock:

Nie kompromituj się;) > http://pl.wikipedia.org/wiki/3D
hoSe
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna

pupal:
Dla mnie jedynie Jude Law był bez wyrazu, wiem że miał tylko robić jako tło dla Holmes'a, mimo to mógł go zagrać jakikolwiek inny aktor. Dodatkowo Law strasznie wydal mi się podobny w tej roli do Ewana McGregora...?

Mi jego gra bardzo przypadłą do gustu i był tuż za Downey Juniorem. Poza tym po ostatnim, EXistenz i Drodze do Zatracenia stwierdzam,że zdecydowanie za mało go widzimy na ekranie...a jeszcze jak sięgnąć pamięcią do Gattaca/ki... :)

Co do reszty do zgadzam się z większością. Ciekawie, miło, wesoło i przyjemnie. Film zaskakuje, jest dopieszczony, postarano się o aktorstwo, fabułę,zwroty akcji i część piękną. Nawet stary Londyn jest wart uwagi. Rozrywka na dobrym poziomie.
_________________
Is it true that there is a place in a man's head,that if you shoot it,it will blow up?
- ...
MissGradenko
Avatar użytkownika
Adept
Kobieta
Czysta rozrywka :) Są efekty, są zabawne dialogi, świetna scenografia, miła dla ucha muzyka i wciągająca fabuła (nie, żeby była jakoś specjalnie odkrywcza, ale pozwala wejść do świata zagadek Sherlocka :)).
Pojawiały się tu już pewne głosy o analogii między Sherlockiem a Dr. Housem - a to House jest właśnie wzorowany na postaci brytyjskiego detektywa (nawet nr mieszkania Housa jest odpowiedni temu, pod jakim mieszkał literacki Holmes).
Uwielbiam od czasów 'Przez ciemne zwierciadło' Roberta Downey Jr. a po tym filmie wręcz go ubóstwiam :D Przystojny i gra z taką nonszalancją, jakby każdy tworzony przez niego film był dla niego świetną zabawą :)
I zawsze uważałam, ze Jud Law umie grać (bo widzę tu w temacie zarzuty), może nie był wybitnym Watsonem, ale za to jest lepszym aktorem niż Colin Farrel :P (patrz. Parnassus).
Cieszę się, że po genialnych filmach takich jak 'porachunki', Guy Ritchie stworzył tak dopracowane, piękne wizualnie i nastawione na rozrywkę dziełko. Polecam :)
_________________
"I've got ninety thousand pounds in my pyjamas,
I've got forty thousand french francs in my fridge"
y06i
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Mężczyzna
Szybki i bezbolesny seans, a to wszystko za sprawą dobrej muzyki, wartkiej akcji i dobrych dialogów. Zdjęcia 'starego' Londynu zrobiły na mnie spore wrażenie.
Nonszalancja Downey'a przypadła mi do gustu - podobnie jak wielu z Was, przypominało mi to momentami House'a. Co do zagadek naszego Sherlock'a to dałem się na początku nabrać w cały ten mistyczny świat ;).
16 zł i dobra zabawa gwarantowana, polecam !
_________________
'yippee-ki-yay motherfucker' - Bruce Willis :happy:
Dishman
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
I tak sęe powinno robić film. Obraz ciekawy, przemyślany. Fabuła intrygująca, świetnie poprowadzona. Główny bohater przedstawiony ze smaczkiem i inaczej niż to sobie wyobrażałem. Sherlock Holms kojarzył mi się bowiem z typowym angielskim gentelmanem, trochę flegmatycznym dostojnym, patrzącym na innych z góry. Tutaj Holmes jest bardziej amerykański. Leki styl bycia, wszystko przychodzi mu łatwo, geniusz, który jest świadomy własnego potencjału. Ubrane jest to jednak w przystępną formę, bo inaczej widz rozszarpałby go na strzępy.

No i zdjęcia. Nierealistyczne, ale kinowe piękno obrazu. Klimat dawnego Londynu.

Świetnie się ogląda.
_________________
Nie mam nic sensownego do powiedzenia.
Eminesia
Avatar użytkownika
Kinomaniak
Kobieta

Motoduf:
Perfekcyjny "letni" blockbuster - "Sherlock Holmes" to świetna, znakomicie wyważona, utrzymana w idealnym tempie komedia przygodowa. W kategorii czystej (ale też inteligentnej i pomysłowej) rozrywki to chyba (...) jeden z najlepszych filmów, jakie pojawiły się ostatnio w naszych kinach. Jest fajnie, zabawnie, pomysłowo i zupełnie bezpretensjonalnie. A Ritchie wreszcie odbił się od dna. Szczerze polecam :).

Nic dodać, nic ująć. Świetna rozrywka, ciekawa sprawa. Nie nudziłam się.
_________________
"Żyj tak, żebyś po latach mógł powiedzieć - przynajmniej się nie nudziłem"

© 2003-2010 MovieForum.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Oparte na systemie phpBB.
Partnerzy    Reklama