| Start | Szukaj | Regulamin | MovieQuiz | Filmy w TV | Użytkownicy | Załóż konto | Zaloguj się |
| Nowe posty | Subskrypcje | Moje posty | Ulubione | Ustawienia |
|
| |
|
Plakaty: Twórcy: Reżyseria: Jerzy Antczak Scenariusz: Jerzy Antczak, Jadwiga Barańska Zdjęcia: Edward Kłosiński Muzyka: Fryderyk Chopin, Jerzy Maksymiuk Obsada: Piotr Adamczyk: Fryderyk Chopin Danuta Stenka: George Sand Andrzej Zieliński: Albert Grzymała Jerzy Zelnik: Mikołaj Piotr Fronczewski: Nowosilcow Janusz Gajos: Konstanty Pawłowicz Marian Opania: służący Jan Adam Woronowicz: Maurycy Sand Bożena Stachura: Solange Jadwiga Barańska: Matka Chopina Michał Konarski: Liszt Z albumu promocyjnego filmu: "Córka wielkiej francuskiej pisarki George Sand zakochuje się bez pamięci w kochanku matki, genialnym kompozytorze Fryderyku Chopinie i nie cofnie się przed niczym, aby go matce odebrać. Z drugiej strony, syn Georege, Maurycy, pozbawiony talentu malarz, zazdrosny o miłość matki i geniusz Chopina, nie cofnie się przed niczym, aby zniszczyć ich szczęście. Ten rodzinny dramat, wtopiony w muzykę Chopina, ukazuje, jak strasznie niszczącą siłą jest pragnienie miłości i zazdrość o sławę. Paryż. Jest rok 1837. Po wielu latach miłosnych skandali, wywołujących krańcowe emocje mieszkańców Paryża, Sand zakochuje się szaleńczo w Chopinie, który jest ulubieńcem salonów paryskich, szybko zmierzającym do szczytów sławy. George postanawia związać z nim swoje życie, aby odbudować poszarpane rodzinne więzy. Niestety prawie od samego początku ich wielkie uczucie naznaczone jest piętnem niepowodzenia, które rozciągnie się na długich osiem lat: od nieszczęśliwego wyjazdu na Majorkę zakończonego rozdźwiękiem kochanków, do lat, jakie Chopin spędził w Nohant, rodzinnym majątku George Sand. Sprawy stają się jeszcze bardziej bolesne i drażliwe, kiedy dzieci Sand, zaniedbywane w przeszłości, dorosły i zaczęły się upominać o miłość, której nigdy nie otrzymywały od matki. Maurycy, pozbawiony talentu malarskiego, chory na epilepsję, niekochany przez ojca, odpychany w dzieciństwie przez George, nie może pogodzić się, że geniusz, noszony na rękach Paryża zabrał mu matkę i jej miłość. Rozpoczyna z Chopinem walkę na śmierć i życie. W desperacji, aby zdobyć uczucie matki, chce odebrać sobie życie. Jest to punkt zwrotny w stosunkach matki z synem. Od tej chwili, mając do wyboru: Chopin albo Maurycy, George wybiera syna. W miejsce George wdziera się Solange. Młoda. Zaborcza. Tak jak Maurycy, odpychana w młodości przez matkę. Postanawia złączyć swoje życie z Chopinem. Powstaje sytuacja nie do zniesienia, kończąca się wyjazdem Chopina z Nohant. W dwa lata później, Chopin umiera. Jest to ponadczasowa opowieść o niemożności porozumienia się między ludźmi, o desperackim pragnieniu miłości, którą w życiu tak trudno zdobyć, a tak łatwo stracić. W konsekwencji, wszyscy bohaterowie przegrywają. Zwycięża nieśmiertelna muzyka Fryderyka Chopina" Pozwalam sobie umieścić ten film w dziale dokument, ponieważ ma on być wkrótce wzbogacony o biografie. Film wzbudza skrajne odczucia. Jednym się bardzo podoba, a inni twierdzą, że to za długie romansidło, które ratuje tylko muzyka Chopina. Ja miałem przyjemność oglądać "Chopina - ..." na przedpremierowym pokazie dla prasy i telewizji, oraz uczestniczyłem w konferencji prasowej z udziałem aktorów (thx JL). Wysłuchałem także wypowiedzi wielu ludzi, związanych z kulturą i sztuką. Wszyscy oni twierdzili, że film ma rzeczywiście w sobie coś. Nie nadaje się on z pewnością dla ludzi, którzy nie lubią melodramatycznych scen i muzyki poważnej. Film przeznaczony jest dla bardziej wymagającego widza, dla którego miłość pełna skrajnych odczuć nie jest "nudą", a doskonałą okazją do obserwacji "duszy ludzkiej". Film przekazuje wiele emocji i pasji. Gra aktorska (nie we wszystkich przypadkach) jest fantastyczna, a przesłanie wraz z muzyką Chopina spływa na widza w sposób tak odczuwalny, że nawet w kilka godzin po opuszczeniu kina, słuchając soundtracku, człowiek jest w stanie przeżyć dokładnie film jeszcze raz. Co ciekawe - obraz powstał dodatkowo w wersji angielskiej. Po każdym polskim dublu, kręcony był angielskich. Tak więc, za budżet porównywalny do budżetu "Pana Tadeusza" powstały faktycznie dwa filmy - jak mówili aktorzy: nie takie same filmy. Jeżeli ktoś kocha muzykę Chopina i nie odstrasza go ponad dwugodzinny film o potężnej, niszczącej sile miłości, z całą pewnością powinien się wybrać do wideoteki po ten film. Polecam. _________________ aby być dobrym administratorem trzeba mieć trochę pokory Jailhouse "Lemon" Dupree |
|
|
| |
Pamietam, ze ogladalam ten film w swieta Bozego Narodzenia 2004 , no czyli kilka miesiecy temu. Rowniez przypominam sobie, ze nie mialam ochoty na sen, tak wiec skakalam po kanalach tv szukajac 'czegos sensownego', a bylo juz dosc bardzo pozna pora ... Nagle na naszym swiatowym kanale tv polonia zobaczylam dosc ciekawe i barwne ujecia, widac bylo, ze ów film dopiero się rozpoczal. Po kilku minutach domyslilam się, ze to najnowszy film o Fryderyku Chopinie . Musialam go zobaczyc, choc poczatek jego mial miejsce ok 3.00 w nocy . Ogladalam, ogladalam i nie moglam sie napatrzyc ... Powiem Wam, ze Polacy nie czesto kreca takie filmy - tem byl naprawde udany (no jak na Polskš produkcję). Podziwialam wspaniala gre Piotra Adamczyka (ostatnio aktor się wybija i gra ciekawe role, niedlugo ma zagrac samego Karola Wojtyłe w filmie o Papieżu), no i Danuty Stenki. Doskonale zestawienie. Nie żałuję , ze dopiero spac poszlam nad ranem, bo czas bezsennosci zabilam swietnym POLSKIM BIOGRAFICZNYM filmem
_________________ http://www.petitiononline.com/save3da/petition.html Ostatnio edytowano 03.03.05, 08:33 przez missmax, łącznie edytowano 1 raz |
|
|
| |
|
missmax: Powiem Wam, ze Polacy nie czesto kreca takie filmy - tem byl naprawde udany (no jak na Polskš produkcję). No ostatnio na szczęście coraz częściej udaje im się coś wartościowego zrobić Zgadzam się w zupełności, że Chopina można zaliczyć do uddanych i powiedziałbym nawet że nie tylko "jak na polską produkcję". Pomimo że nadmiar wątków melodramatycznych czasami potrafi mnie nużyć to i tak wolę obejrzeć fragmenty z życia naszego Fryderyka niż niejedną zachodnią produkcję serwowaną nam gęsto każdego wieczora. Pozytywnych opinii o aktorstwie Adamczyka i Stenki powielał nie będę. Dodam tylko, że z muzyczna pasja geniusza granicząca z fanatyzmem i szaleństwem została oddana wyjątkowo dobrze.
_________________ --- Errare humanum est, in errore perservare stultum --- |
|
|
| |
|
Wreszcie ktoś się odezwał w tym wątku - i to z całkiem pozytywną opinią. Już myślałem, że tylko ja tutaj zauważam dobre strony tego filmu.
W Polsce został oceniony słabo. Przez kina przemknął bardzo szybko, mimo dużego wsparcia medialnego PKO BP. Film dosyć szybko dostał się na dvd do gazety. Szkoda, że tak to się skończyło , bo film jest naprawdę wart uwagi. _________________ aby być dobrym administratorem trzeba mieć trochę pokory Jailhouse "Lemon" Dupree |
|
|
| |
film naprawde udal sie Polakom
ta piekna muzyka Chopina w tle.... Jest bardzo ciekawy tym bardziej ze role glowna gra Piotr Adamczyk(swietny aktor!;)). Ogladalam go dawno i chyba sie nie zanosi na to by byl jeszcze raz puszczony w tv;/ a szkoda... _________________ Sometimes we go ......:::::a little crazy::::..... |
|
Ten dział przeglądają: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Premiery
Zapowiedzi
Filmy akcji
Filmy sensacyjne
Komedie
Filmy przygodowe
Filmy SF
Filmy animowane Westerny Filmy muzyczne Dramaty Filmy obyczajowe Filmy biograficzne
Thrillery Filmy wojenne Horrory Klasyka kina Filmy dokumentalne Seriale TV Plebiscyty
Muzyka filmowa Spisy filmów Telewizja Kino amatorskie Twórcy Aktorki Aktorzy DVD
Filmy animowane Westerny Filmy muzyczne Dramaty Filmy obyczajowe Filmy biograficzne
Thrillery Filmy wojenne Horrory Klasyka kina Filmy dokumentalne Seriale TV Plebiscyty
Muzyka filmowa Spisy filmów Telewizja Kino amatorskie Twórcy Aktorki Aktorzy DVD

, no czyli kilka miesiecy temu. Rowniez przypominam sobie, ze nie mialam ochoty na sen, tak wiec skakalam po kanalach tv szukajac 'czegos sensownego', a bylo juz dosc bardzo pozna pora ... Nagle na naszym swiatowym kanale tv polonia zobaczylam dosc ciekawe i barwne ujecia, widac bylo, ze ów film dopiero się rozpoczal. Po kilku minutach domyslilam się, ze to najnowszy film o Fryderyku Chopinie