Start Szukaj Regulamin MovieQuiz Filmy w TV Użytkownicy   Załóż konto Zaloguj się
Nowe posty Subskrypcje Moje posty Ulubione Ustawienia    
Frankfarmer
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
Plakaty:
6901074.2.jpg

Twórcy:
Reżyseria: Jerzy Antczak
Scenariusz: Jerzy Antczak, Jadwiga Barańska
Zdjęcia: Edward Kłosiński
Muzyka: Fryderyk Chopin, Jerzy Maksymiuk


Obsada:
Piotr Adamczyk: Fryderyk Chopin
Danuta Stenka: George Sand
Andrzej Zieliński: Albert Grzymała
Jerzy Zelnik: Mikołaj
Piotr Fronczewski: Nowosilcow
Janusz Gajos: Konstanty Pawłowicz
Marian Opania: służący Jan
Adam Woronowicz: Maurycy Sand
Bożena Stachura: Solange
Jadwiga Barańska: Matka Chopina
Michał Konarski: Liszt


Z albumu promocyjnego filmu:
"Córka wielkiej francuskiej pisarki George Sand zakochuje się bez pamięci w kochanku matki, genialnym kompozytorze Fryderyku Chopinie i nie cofnie się przed niczym, aby go matce odebrać. Z drugiej strony, syn Georege, Maurycy, pozbawiony talentu malarz, zazdrosny o miłość matki i geniusz Chopina, nie cofnie się przed niczym, aby zniszczyć ich szczęście.

Ten rodzinny dramat, wtopiony w muzykę Chopina, ukazuje, jak strasznie niszczącą siłą jest pragnienie miłości i zazdrość o sławę. Paryż. Jest rok 1837. Po wielu latach miłosnych skandali, wywołujących krańcowe emocje mieszkańców Paryża, Sand zakochuje się szaleńczo w Chopinie, który jest ulubieńcem salonów paryskich, szybko zmierzającym do szczytów sławy. George postanawia związać z nim swoje życie, aby odbudować poszarpane rodzinne więzy. Niestety prawie od samego początku ich wielkie uczucie naznaczone jest piętnem niepowodzenia, które rozciągnie się na długich osiem lat: od nieszczęśliwego wyjazdu na Majorkę zakończonego rozdźwiękiem kochanków, do lat, jakie Chopin spędził w Nohant, rodzinnym majątku George Sand. Sprawy stają się jeszcze bardziej bolesne i drażliwe, kiedy dzieci Sand, zaniedbywane w przeszłości, dorosły i zaczęły się upominać o miłość, której nigdy nie otrzymywały od matki. Maurycy, pozbawiony talentu malarskiego, chory na epilepsję, niekochany przez ojca, odpychany w dzieciństwie przez George, nie może pogodzić się, że geniusz, noszony na rękach Paryża zabrał mu matkę i jej miłość. Rozpoczyna z Chopinem walkę na śmierć i życie. W desperacji, aby zdobyć uczucie matki, chce odebrać sobie życie. Jest to punkt zwrotny w stosunkach matki z synem. Od tej chwili, mając do wyboru: Chopin albo Maurycy, George wybiera syna. W miejsce George wdziera się Solange. Młoda. Zaborcza. Tak jak Maurycy, odpychana w młodości przez matkę. Postanawia złączyć swoje życie z Chopinem. Powstaje sytuacja nie do zniesienia, kończąca się wyjazdem Chopina z Nohant. W dwa lata później, Chopin umiera.

Jest to ponadczasowa opowieść o niemożności porozumienia się między ludźmi, o desperackim pragnieniu miłości, którą w życiu tak trudno zdobyć, a tak łatwo stracić. W konsekwencji, wszyscy bohaterowie przegrywają. Zwycięża nieśmiertelna muzyka Fryderyka Chopina"


Pozwalam sobie umieścić ten film w dziale dokument, ponieważ ma on być wkrótce wzbogacony o biografie.

Film wzbudza skrajne odczucia. Jednym się bardzo podoba, a inni twierdzą, że to za długie romansidło, które ratuje tylko muzyka Chopina. Ja miałem przyjemność oglądać "Chopina - ..." na przedpremierowym pokazie dla prasy i telewizji, oraz uczestniczyłem w konferencji prasowej z udziałem aktorów (thx JL). Wysłuchałem także wypowiedzi wielu ludzi, związanych z kulturą i sztuką. Wszyscy oni twierdzili, że film ma rzeczywiście w sobie coś. Nie nadaje się on z pewnością dla ludzi, którzy nie lubią melodramatycznych scen i muzyki poważnej.
Film przeznaczony jest dla bardziej wymagającego widza, dla którego miłość pełna skrajnych odczuć nie jest "nudą", a doskonałą okazją do obserwacji "duszy ludzkiej". Film przekazuje wiele emocji i pasji. Gra aktorska (nie we wszystkich przypadkach) jest fantastyczna, a przesłanie wraz z muzyką Chopina spływa na widza w sposób tak odczuwalny, że nawet w kilka godzin po opuszczeniu kina, słuchając soundtracku, człowiek jest w stanie przeżyć dokładnie film jeszcze raz. Co ciekawe - obraz powstał dodatkowo w wersji angielskiej. Po każdym polskim dublu, kręcony był angielskich. Tak więc, za budżet porównywalny do budżetu "Pana Tadeusza" powstały faktycznie dwa filmy - jak mówili aktorzy: nie takie same filmy.

Jeżeli ktoś kocha muzykę Chopina i nie odstrasza go ponad dwugodzinny film o potężnej, niszczącej sile miłości, z całą pewnością powinien się wybrać do wideoteki po ten film. Polecam.
_________________
aby być dobrym administratorem
trzeba mieć trochę pokory

Jailhouse "Lemon" Dupree
missmax
Avatar użytkownika
Kinomaniak
Nie określona
Pamietam, ze ogladalam ten film w swieta Bozego Narodzenia 2004 :), no czyli kilka miesiecy temu. Rowniez przypominam sobie, ze nie mialam ochoty na sen, tak wiec skakalam po kanalach tv szukajac 'czegos sensownego', a bylo juz dosc bardzo pozna pora ... Nagle na naszym swiatowym kanale tv polonia zobaczylam dosc ciekawe i barwne ujecia, widac bylo, ze ów film dopiero się rozpoczal. Po kilku minutach domyslilam się, ze to najnowszy film o Fryderyku Chopinie :). Musialam go zobaczyc, choc poczatek jego mial miejsce ok 3.00 w nocy :). Ogladalam, ogladalam i nie moglam sie napatrzyc ... Powiem Wam, ze Polacy nie czesto kreca takie filmy - tem byl naprawde udany (no jak na Polskš produkcję). Podziwialam wspaniala gre Piotra Adamczyka (ostatnio aktor się wybija i gra ciekawe role, niedlugo ma zagrac samego Karola Wojtyłe w filmie o Papieżu), no i Danuty Stenki. Doskonale zestawienie. Nie żałuję , ze dopiero spac poszlam nad ranem, bo czas bezsennosci zabilam swietnym POLSKIM BIOGRAFICZNYM filmem :)
_________________
http://www.petitiononline.com/save3da/petition.html

Ostatnio edytowano 03.03.05, 08:33 przez missmax, łącznie edytowano 1 raz
radk0
Avatar użytkownika
Kinoman
Mężczyzna

missmax:
Powiem Wam, ze Polacy nie czesto kreca takie filmy - tem byl naprawde udany (no jak na Polskš produkcję).


No ostatnio na szczęście coraz częściej udaje im się coś wartościowego zrobić :) Zgadzam się w zupełności, że Chopina można zaliczyć do uddanych i powiedziałbym nawet że nie tylko "jak na polską produkcję". Pomimo że nadmiar wątków melodramatycznych czasami potrafi mnie nużyć to i tak wolę obejrzeć fragmenty z życia naszego Fryderyka niż niejedną zachodnią produkcję serwowaną nam gęsto każdego wieczora. Pozytywnych opinii o aktorstwie Adamczyka i Stenki powielał nie będę. Dodam tylko, że z muzyczna pasja geniusza granicząca z fanatyzmem i szaleństwem została oddana wyjątkowo dobrze.
_________________
--- Errare humanum est, in errore perservare stultum ---
Frankfarmer
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
Wreszcie ktoś się odezwał w tym wątku - i to z całkiem pozytywną opinią. Już myślałem, że tylko ja tutaj zauważam dobre strony tego filmu.

W Polsce został oceniony słabo. Przez kina przemknął bardzo szybko, mimo dużego wsparcia medialnego PKO BP. Film dosyć szybko dostał się na dvd do gazety. Szkoda, że tak to się skończyło , bo film jest naprawdę wart uwagi.
_________________
aby być dobrym administratorem
trzeba mieć trochę pokory

Jailhouse "Lemon" Dupree
kama91
Avatar użytkownika
Adept
Nie określona
film naprawde udal sie Polakom :)
ta piekna muzyka Chopina w tle....

Jest bardzo ciekawy tym bardziej ze role glowna gra Piotr Adamczyk(swietny aktor!;)).
Ogladalam go dawno i chyba sie nie zanosi na to by byl jeszcze raz puszczony w tv;/
a szkoda...
_________________
Sometimes
we
go
......:::::a little crazy::::.....

© 2003-2010 MovieForum.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Oparte na systemie phpBB.
Partnerzy    Reklama