Rambo: Trylogia

(1982; 1985; 1988) Rambo: Trylogy

Zaloguj
Obserwator
rambo1.jpg rambo2.jpg rambo3.jpg
Rambo: Pierwsza krew - (1982) First Blood:
Twórcy:
Reżyseria: Ted Kotcheff
Scenariusz: Sylvester Stallone, Michael Kozoll, William Sackheim
Zdjęcia: Andrew Laszlo
Muzyka: Jerry Goldsmith

Obsada:
Sylvester Stallone: John Rambo
Richard Crenna: Pułkownik Samuel Trautman
Brian Dennehy: Szeryf Will Teasle
Bill McKinney: Kapitan Dave Kern
Jack Starrett: Reprezentant Arthur Gualt
Michael Talbott: Balford
Chris Mulkey: Ward
John McLiam: Orval
Alf Humphreys: Lester
David Caruso: Mitch
Danny Wozna: Chłopiec
David L. Crowley: Deputowany Shingleton

Fabuła:
John Rambo, komandos z Wietnamu przybywa do małego miasteczka, ponieważ chce sie spotkać z kolegą z wojska. Dowiaduje się, że kolega umarł, na domiar złego, szeryf miasta Will Teasle "delikatnie" prosi Johna o opuszczenie miasta. Gdy ten nie chce tego zrobić, szeryf aresztuje Rambo. John po upokorzeniu jakiego doznał w areszcie, ucieka. Szeryf postanawia ścigać Rambo, lecz szybko zwierzyna staje się myśliwym...

Rambo: Pierwsza krew II - (1985) Rambo: First Blood Part II:
Twórcy:
Reżyseria: George P. Cosmatos
Scenariusz: David Morrell, Kevin Jarre, James Cameron, Kevin Jarre
Zdjęcia: Jack Cardiff
Muzyka: Jerry Goldsmith

Obsada:
Sylvester Stallone: John Rambo
Richard Crenna: Trautman
Charles Napier: Murdock
Steven Berkoff: Lt. Colonel Padovsky
Julia Nickson-Soul: Co Bao
Martin Kove: Ericson
George Cheung: Tay
Andy Wood: Banks
Dana Lee: Kapitan Kinh

Fabuła:
Za przewinienia w Oregonie John Rambo (Sylvester Stallone), były komandos i weteran wojny w Wietnamie, odsiaduje wyrok w więzieniu. Jego dawny dowódca, pułkownik Samuel Trautman (Richard Crenna), pomaga mu odzyskać wolność w zamian za wykonanie niebezpiecznej misji. Komandos otrzymuje zadanie odnalezienia amerykańskich jeńców w Wietnamie. Po wylądowaniu w dżungli szybko się orientuje, że jest zdany tylko na siebie. Jego przewodniczką zostaje piękna Co Bao (Julia Nickson-Soul).

Rambo III - (1998) Rambo III:
Twórcy:
Reżyseria: Peter MacDonald
Scenariusz: Sheldon Lettich, Sylvester Stallone
Zdjęcia: John Stanier
Muzyka: Jerry Goldsmith

Obsada:
Sylvester Stallone: John Rambo
Richard Crenna: Pułk. Trautman
Marc de Jonge: Pułk. Zaysen
Kurtwood Smith: Griggs
Spiros Focás: Masoud
Sasson Gabai: Mousa
Doudi Shoua: Hamid
Randy Raney: Kourov
Marcus Gilbert: Tomask
Alon Abutbul: Nissem
Mahmoud Assadollahi: Rahim
Joseph Shiloach: Khalid
Harold Diamond: Wojownik
Matti Seri: Handlarz bronią
Hany Said El Deen: Handlarz bronią

Fabuła:
Dawny dowódca i przyjaciel Johna Rambo z czasów wojny w Wietnamie - pułkownik Trautman wyrusza z tajną misją do Afganistanu. Wkrótce nadchodzi wiadomość, że został on pojmany i uwięziony w radzieckiej bazie wojskowej. Działania dyplomatyczne na rzecz jego uwolnienia nie przynoszą rezultatów. Oficjalna misja wojskowa jest oczywiście wykluczona. Rambo decyduje się sam wyruszyć na ratunek dowódcy.


Rambo

_________________
Nie wzbraniaj ojcze! Precz z oczu matko!
Nie dla mnie żona i dzieci stadko!
Jeść, spać dorastać ja pragnę w biurze!
I Umrzec - Z DŁONMI NA KLAWIATURZE.
.
Kinomaniak
pewnej zaprzyjażninej pani podoba się rambo 2 poniewaz całował się z dziewczyną :) reszta stawia na numer 1.ja pamiętam z mroków dzieciństwa tylko napięte muskuły Sylwka


Obserwator
Ale film wpisal sie do historii, nie ? :D

_________________
Nie wzbraniaj ojcze! Precz z oczu matko!
Nie dla mnie żona i dzieci stadko!
Jeść, spać dorastać ja pragnę w biurze!
I Umrzec - Z DŁONMI NA KLAWIATURZE.
.


Pasjonat kina
Film rzeczywiscie przeszedl do historii, ponoc jest najbardziej rozpoznawalnym filmem za oceanem (tak slyszalem, nie mam dowodow na potwierdzenie). Byl to chyba takze jeden z pierwszych filmow pokazujacy weterana wojny wietnamskiej.
Cala seria nalezy do klasyki kina akcji.


Niewolnik kina
Avatar użytkownika
Klasyk czy nie, mnie się żaden "Rambo" nie podobał. Nie wiem nawet, czy widziałam jakąkolwiek część do końca, ale nawet jakbym się zawzięła, to bym przez to nie przeszła. Nie podoba mi się, po prostu. Tak samo jak te wszystkie "Rocky"... Nie, że mam coś do Stallone'a, tylko mnie takie filmy wybitnie nie bawią.

_________________
http://forumrpg.nazwa.pl - największe polskie forum poświęcone PBFom
"ONLY ACTORS WERE HARMED IN THE MAKING OF THIS FILM"
"Ohana to znaczy rodzina, a w rodzinie nikogo się nie odtrąca ani nie porzuca."
"[...] a world of cold, darkness and unrelenting pressure. The movie business."


Obserwator
Dzieki Rocky'emu Sylwek zdobyl slawe. Rambo to punkt odniesienia dla innych filmow wojennych a raczej jak wspomnial drooido o weteranach wojennych.

_________________
Nie wzbraniaj ojcze! Precz z oczu matko!
Nie dla mnie żona i dzieci stadko!
Jeść, spać dorastać ja pragnę w biurze!
I Umrzec - Z DŁONMI NA KLAWIATURZE.
.


Kinoman
Avatar użytkownika
Ale 3 była już drobnym przegięciem. Typowy amerykański sposób myślenia. Pojechał do afganistanu i dokopał komunistom tak jak powinien zrobić porządny obrońca demokracji w wolnym świecie :lol:
Jakby tego było mało, to zapewne sam dałby rade załatwić mudżachedinów. Szkoda, że go nie posłali tam po 11 września :D
A scena z czołgiem, który idzie na czołówkę z Hindem mnie już powaliła. Z czego oni te czołgi robili?

_________________
Silence! I'll kill you!


Obserwator
gegula:
Z czego oni te czołgi robili?


Pewnie z papieru jak torby w supermarketach.

_________________
Nie wzbraniaj ojcze! Precz z oczu matko!
Nie dla mnie żona i dzieci stadko!
Jeść, spać dorastać ja pragnę w biurze!
I Umrzec - Z DŁONMI NA KLAWIATURZE.
.


Kinomaniak
Rambo to hit pirackich kaset video. Na ten przykład kopia z niemieckim dubbingiem - totalny odjazd :wink:


Obserwator
Jeszcze wiekszym hitem pirackich VHS to byl Robocop :D

_________________
Nie wzbraniaj ojcze! Precz z oczu matko!
Nie dla mnie żona i dzieci stadko!
Jeść, spać dorastać ja pragnę w biurze!
I Umrzec - Z DŁONMI NA KLAWIATURZE.
.


Kinomaniak
Delta Force i filmy z Michaelem Dudikoffem czy jak mu tam :lol:


Adept
Rambo film dzieciństwa .Totalny odjazd,choć teraz ten film by był idiotyczny.


Kinoman
Rambo - szambo. Dzisiaj znowu pierwsza część. Polsat nie ma litości....


Pasjonat kina
Obejrzalem po raz "enty" i jestem zadowolony ;)
Tym razem staralem sie spojrzec na ten film nieco inaczej - najpierw jako obraz o weteranie wojny wietnamskiej nieradzacym sobie z problemami, a dopiero potem na typowy film akcji. W takim wypadku troche inaczej sie go oglada :)
Of course nie ma co liczyc na jakis wielkie ukryte przeslanie w filmi, bo ni takie bylo zamierzenie, ale pewne elementy sa przemycone.
Film na pewno warto obejrzec od czasu do czasu i pomarzyc, ze jest sie takim Johnem Rambo :P

A tak na marginesie, kojarzycie animowana wersje Rambo? Ja pamietam ze z wypozyczalni ogladalem kilka odcinkow :)


Adept
Avatar użytkownika
Przecież ten film to już legenda wrecz przeżytek :?

_________________
www.pajacyk.pl nakarmcie pajacyka



cron