Start Szukaj Regulamin MovieQuiz Filmy w TV Użytkownicy   Załóż konto Zaloguj się
Nowe posty Subskrypcje Moje posty Ulubione Ustawienia    
Durden
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
Plakaty:
Płonąca pułapka #1.jpg Płonąca pułapka #2.jpg

Twórcy:
Reżyseria: Jay Russell
Scenariusz: Lewis Colick
Zdjęcia: James L. Carter
Muzyka: William Ross


Obsada:
John Travolta: Kapitan Kennedy
Joaquin Phoenix: Jack Morrison
Jacinda Barrett: Linda
Kevin Chapman: Frank Mckinny
Balthazar Getty: Ray Gauquin
Jay Hernandez: Keith Perez
Robert Patrick: Lenny Richter
Kevin Daniels: Don Miller
Morris Chestnut: Tommy Drake


Fabuła:
Doświadczony strażak Jack Morrison, odcięty przez ogień w płonącym budynku, oczekuje na pomoc zespołu ratowników. Jego szanse maleją z minuty na minutę. W obliczu śmierci wspomina najważniejsze momenty swego życia: swój strażacki debiut, służbę w oddziale Ladder 49 oraz tragiczną śmierć przyjaciela.

Film albo będzie mieć u nas tytuł "Płonąca Pułapka" lub też "Ognista Pułapka". Oba są śmieszne co prawda, ale spotkałem sie już z dwoma tłumaczeniami. Na plakatach raz tak, raz tak a na zwiastunie w kinie "Ognista Pułapka". Jak będzie sam nie wiem, choć mogli by zostawić oryginalny tytuł lub też przetłumaczyć bardziej z sensem...choćby Oddział 49 :)
Sam film nic nowego nie wnosi. Wszystko to już mieliśmy okazje zobaczyć, i to w lepszym jak dla mnie, "Ognistym Podmuchu".
No bo w końcu co można nowego w tej tematyce pokazać ?
Film w sam raz na sobotni wieczór przy piwku. Dla odstresowania się. I zdecydowanie lepiej zobaczyć go w domu, na kino żal kasy :wink:

Dla zainteresowanych, zwiastun:
http://movies.apple.com/movies/touchsto...9_m480.mov
_________________
Self improvement is masturbation. Self destruction is the answer.
DetoX
Avatar użytkownika
Obserwator
Nie określona
Masz racje - film nie należy do 'rewelacyjnych' - przeciętna produkcja do obejrzenia przed telewizorem w domowym zaciszu, przy odrobinie wolnego czasu. Przede wszystkim nie podobał mi się przebieg akcji oraz banały - ogolnie film jest zdeko nudny - mogło być o wiele lepiej.
_________________
"Same Time Tommorow ? " // Nike'women'
Adick
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Mężczyzna
Rzeczwiście przeciętna produkcja, mimo udziału dobrych i znanych aktorów. Akcja przedstawiona z retrospekcji jest nudna i nieciekawa. Wszystko co w tym filmie jest już widzieliśmy i to w lepszym wydaniu. Lepiej obejrzeć sobie ponownie "Ognisty podmuch".
_________________
"Money won is twice as sweet as money earned" - Paul Newman "Color of money"

Moja kolekcja Blu-ray:
http://www.imdb.com/mymovies/list?l=42893438
http://www.blu-ray.com/community/collec...r=Sibi1984
Slade
Avatar użytkownika
Obserwator
Nie określona
Zgadzam się w 100% z moimi poprzednikami. Nuda, przeciętność lecz dobra gra aktorów. Chcieli zrobić coś w stylu "Ognistego podmuchu" ale im nie wyszło...
radk0
Avatar użytkownika
Kinoman
Mężczyzna

Slade:
Nuda, przeciętność lecz dobra gra aktorów


Z tą dobrą grą też zgodzić się nie moge. Travolta ostatnio jest żenujący. Jak nie widzimy drapiącego się po przyrodzeniu to w gatkach robiącego z siebie idiotę. Widać w takich scenkach czuje sie najlepiej. Kompletnie nie przekonał mnie do roli strażaka-dowódcy. Phoenixa tez z pewnością stać na więcej. Ogółem podpisuję się pod listą niedoskonałości, w które Ladder obfituje. Dla takiego marnego efektu szkoda było schajcowania tych wszystkich budynków.
_________________
--- Errare humanum est, in errore perservare stultum ---
redshark
Avatar użytkownika
Adept
Nie określona
Pamietacie kultowy film o strazakach pod tytulem OGNISTY PODMUCH :?: wiec w porownaniu z nim Ladder 49 to cienizna dno cienizna i jeszcze raz dno i żenada.... oki moze i koncowka jest troche wzruszajaca ale poza tym kurde w ognistym podmuchu wszystko bylo lepsze np to jak sprawdzali czy za drzwiami nie ma ognia w Ladder tez to robili ale jakos nie bylo klimatu niepewnosci tylko przylozyli reke i po sekundzie juz byli w srodku.... :down: Odradzam ogladanie tego filmu :curseit:
radk0
Avatar użytkownika
Kinoman
Mężczyzna

redshark:
Pamietacie kultowy film o strazakach pod tytulem OGNISTY PODMUCH


Każdy (przynajmniej na tym forum) to zauważył. Moje odczucia po porównaniu tych dwóch filmów są identyczne.
_________________
--- Errare humanum est, in errore perservare stultum ---
AlienArt
Avatar użytkownika
Adept
Nie określona
Radzilbym nie patrzeć na ten film, jako na kolejną produkcję z cyklu "katastroficznych",
bo tak na prawde nie jest to film katastroficzny, co chcą nam udowodnić reklamy.

Ja określiłbym go mianem: dramatu i w takich kategoriach oceniał. Jako dramat
lub melodramat na tle innych produkcji wypada dość dobrze.



---
www.xfiles.stopklatka.pl

Ostatnio edytowano 29.03.08, 06:40 przez AlienArt, łącznie edytowano 2 razy
Jurij
Avatar użytkownika
QuizWinner
Nie określona
Mi sie tam film podobal. Chociaz sam nie wiem czemu. Nic nowego nie pokazal, niczym nie zaskoczyl, a do tego nudny. Ale własnie takiego nudnego filmu o zwyklym zyciu mi brakowalo. Filmu nie silacego sie pokazac dramat jednostki w obliczu powszechnej degradacji spoleczenstwa, czy jakiejs hiperbolicznej metaforycznej wizji człowieka. To był film o zwyczajnym facecie i jego życiu. I wlasnie to chociaz nie jest to nic wielkiego spodobalo mi sie w tym obrazie. A poza tym uwielbiam Phoenixa. A i Travolte tez chociaz wszyscy na niego psiocza ze marny aktor a mi sie wydaje ze on wlasnie celowo gra tak nierealistycznie zabawowo by pokazac ze to jest tylko film.
don Bubas
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
Napalałem się na ten film, "Ognisty Podmuch" zawsze chętnie sobie obvejrzę, a to miało być coś w tym stylu, ale film raczej jest... słaby. Efekty specjalne są rewelacyjne - prawda, ale pozatym film nic nie wnosi. Ani nie pokazanu remizy od innej strony, ani strażaków, wszystko jest już oklepane. A gra aktorska... zniechęca. Travolta chce chyba koniecznie wrócić do czasów kryzysu sprzed Pulp Fiction. Szkoda.
_________________
Nic paskudniejszego iż gdy pierwszy przybywający gość snuje się i nie wie, co ma począć, a jego ślubna megiera szeptem wierci mu dziurę w brzuchu za to, że przyjechali za wcześnie.
Martunia
Adept
Kobieta
"Ognistego podmuchu" nie widziałam i może dlatego nie miałam z czym porównywać "Ladder 49". Mi się film bardzo podobał ale spodziewałam się jednak Happy Endu a tu... :cry: Momentami był to taki leciutki film, przyjemny do oglądania, potem jednak wyszłu bardziej dramatyczne sceny.
KrISS
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Nie określona
Film średniej klasy - sentymantalny, kreślący wizerunek strażaków w bardzo schematyczny, stereotypowy sposób. Co do Travolty to sądze, że to najlepszy aktor w tej produkcji.
_________________
http://www.filmowcy24.pl - oferty pomocy i współpracy dla filmowców, konkursy, oceny projektów filmowych
Yeannkee
Avatar użytkownika
Adept
Nie określona
Bardzo dobry film. Troche się nasmiałem, ale i też były momenty wzruszenia(słabe)ale były.
_________________
Dużo filmów już obejrzałem, ale jeszcze jest ile przede mną.
Mind
Avatar użytkownika
Obserwator
Nie określona
popieram Yeannkee...

nie wiem czego wy oczekiwaliście od tego filmu
ale dla mnie ledder 49 jest prosty, latwy i przyjemny
orgazmu nie bedzie ale nie da sie ukryc, ze bardzo przyjemnie sie oglada i faktycznie potrafi wzruszyc... przede wszystkim wspologladajaca przy boku polowice :)
_________________
--
Lepsze jedno piwo w dłoni, niż dwa w lodówce.
michnik
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
Dziwią mnie te wszystkie porównania z "Ognistym podmuchem" :? . Film Rona Howarda był bardziej filmem akcji, z grasującym podpalaczem i ścigającymi go strażakami, a tu mamy ewidentny dramat, film skupiający się na postaciach strażaków i ich ciężkiej pracy. Nic więc dziwnego, że wielu osobom nie przypadł do gustu, skoro spodziewali się drugiego "Backdraftu". Mnie natomiast ujęła mnie historia Jacka Morrisona i wcale nie uważam oglądanie tego filmu za stratę czasu :D .

© 2003-2010 MovieForum.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Oparte na systemie phpBB.
Partnerzy    Reklama