Start Szukaj Regulamin MovieQuiz Filmy w TV Użytkownicy   Załóż konto Zaloguj się
Nowe posty Subskrypcje Moje posty Ulubione Ustawienia    
Ryane
Avatar użytkownika
Administrator
Mężczyzna
Plakaty:
6900424_2.jpg

Twórcy:
Reżyseria: Ridley Scott
Scenariusz: Ken Nolan (II), Stephen Gaghan...
Zdjęcia: Sławomir Idziak
Muzyka: James Michael Dooley...


Obsada:
Josh Hartnett: Sierżant Matt Eversmann
Eric Bana: Hoot
Tom Sizemore: Porucznik Danny McKnight
Jason Isaacs: Kapitan Mike Steele
Ewan McGregor: Grimmes
Johnny Strong (II): Randy Shughart
William Fichtner: Sanderson
Ron Eldard: Mike Durant
Jeremy Piven: Cliff Wolcott
Hugh Dancy: Schmid
Sam Shepard: Maj. Gen. William Garrison
Orlando Bloom: Todd Blackburn
Ewen Bremner: Shawn Nelson
Kim Coates: Młodszy Sierżant Tim "Griz" Martin
Zeljko Ivanek: Porucznik Gary Harrell


Fabuła:
Oprata na faktach opowieść o bitwie o Mogadiszu (stolica Somalii). Bitwa ta była najdużej trwającą bitwą, w którą zaangażowani byli Amerykanie po wojnie w Wietnamie. (Nawet podczas pustynnej burzy, mimo, że wojna ta była na większą skalę, nie przeprowadzono takiej bitwy). Specjalne jednostki uderzeniowe amerykańskich sił zbrojnych - odział 120 Delta wraz z odpowiedniem sprzętem zostaje zrzucona 3 października 1993 do Somalii. Ich misja jest prosta. Mają porwać dwóch poruczników Mohameda Farraha Aidida, przywódcy wojsky zbuntowanych Somalijczyków. Jednakże zestrzelenie dwóch amerykańskich helikopterów UH-60 Black Hawk komplikuje sprawę. W bitwie tej zginęło 18 Amerykanów (73 zostało rannych) oraz setki Somalijczyków

Film naprawde dobry,
mój numer 3 po [Szeregowcu] i [Byliśmy Zołnierzami]
goraco polecam.

Ostatnio edytowano 12.08.06, 08:12 przez Ryane, łącznie edytowano 2 razy
drooido
Pasjonat kina
Nie określona
Super zdjecia - jest to jeden z glownych elementow tego filmu, dla ktorych na pewno warto go zobaczyc.
Scenariusz tez niczego sobie - operacja w Mogadiszu - najwieksza kleska wojsk amerykanskich od czasow wietnamu.
Bardzo przyjmna muzyka.
Grinch
Avatar użytkownika
Adept
Nie określona
Zgadzam się film bardzo dobrze nakręcony. Niektóre urywki pokrywały się prawie identycznie z tymi nagranymi przez CNN. Świetna muzyka oddająca klimat tamtych rejonów. Jeden z lepszych filmów wojennych jakie widziałem. Poelcam. :autogun: :2guns:
_________________
http://forum.orlowo.info
Aeth
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Nie określona

Grinch:
Świetna muzyka oddająca klimat tamtych rejonów


To Zimmer! To Zimmer!
Ja wiem, ja wiem, nie musicie nic mówić... ;)
Zgadzam się, że to jeden z lepszych wojennych filmów. Jak dla mnie numer dwa po "Szeregowcu Ryanie", bo przyznam się bez bicia, że "We Were Soldiers" jeszcze nie widziałam. Świetne zdjęcia, po prostu piękne, szczególnie przy ujęciach tych lecących nad brzegiem helikopterów, no miodzio po prostu. No i ta muza....
_________________
http://forumrpg.nazwa.pl - największe polskie forum poświęcone PBFom
"ONLY ACTORS WERE HARMED IN THE MAKING OF THIS FILM"
"Ohana to znaczy rodzina, a w rodzinie nikogo się nie odtrąca ani nie porzuca."
"[...] a world of cold, darkness and unrelenting pressure. The movie business."
Kugar
Obserwator
Nie określona
Chcialem zalozyc taki temat :D
Film absolutnie rewelacyjny !!!!!!
Do tego zdjecia Idziaka, mmmmm, miodzio !!! :D

_________________
Nie wzbraniaj ojcze! Precz z oczu matko!
Nie dla mnie żona i dzieci stadko!
Jeść, spać dorastać ja pragnę w biurze!
I Umrzec - Z DŁONMI NA KLAWIATURZE.
.
gegula
Avatar użytkownika
Kinoman
Nie określona
Widzę, że tego filmu po prostu nie sposób nie lubić :)
Nic dodać, nic ując. Film w dechę odlotowy.
Kilka scen, które na długo pozostają w pamięci i niezłe elementy komiczne, jakchodźby ta, w której porywają tego murzynka na początku, a on do komórki - trochę się spóźnię :D
_________________
Silence! I'll kill you!
Aeth
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Nie określona
:cry: , a ja nie mogę ściągać z neta.....
Muszę się poświęcić i wybulić te 60 zeta na soundtrack..
_________________
http://forumrpg.nazwa.pl - największe polskie forum poświęcone PBFom
"ONLY ACTORS WERE HARMED IN THE MAKING OF THIS FILM"
"Ohana to znaczy rodzina, a w rodzinie nikogo się nie odtrąca ani nie porzuca."
"[...] a world of cold, darkness and unrelenting pressure. The movie business."
Acan
Avatar użytkownika
Kinoman
Nie określona
film naprewde swietnie przedstawiony od strony technicznej [muzyka, obraz, montaz]
dla wielkich fanow polecam Delta Force Black Hawk Down jest to gra oparta na filmie, wcielasz sie w komandosa oddzilow Delta Force, mozesz latac na super six'ach jezdzic hamerem obslugiwac .50cal'owke itp
_________________
"Revenge is a dish best served cold"

- Old Klingon Proverb -
reservoir_dog
Kinoman
Nie określona
"Helikopter w ogniu" jest jednym z gorszych filmow jakie widzialem ostatnimi czasy. Przede wszystkim jest nudny, osmiele sie stwierdzic, ze nawet bardzo. Od polowy seansu marzylem tylko aby film sie skonczyl.
1) Nienawidze, kiedy w filmach tego typu jest stosowana masa efektow specjalnych, w szczegolnosci, kiedy widac, ze zostaly one zrobione komputerowo (katastrofa helikoptera, niektore strzaly, w niektorych momentach dym opon)
2) Nie byla wyrozniona zadna z postaci. Moze takie bylo zamierze tworcow, ale mi to skutecznie utrudnialo ogladanie, poniewaz nie potrafilem sie z nikim utozsamic.
3) Taki szczegol, ale mi to bardzo przeszkadzalo. Mianowicie barwa glosu niektorych aktorow - sztuczna.

W filmie byla wspaniala muzyka zarowno ta oryginalna, jak i utwory innych znanych zespolow. Za to film ma u mnie duzy plus.
Duzym plusem dla filmu jest rowniez to, iz akcja dziala sie o zmierzchu, podobnie jak w "Full metal jacket" Stanleya Kubricka.

"Helikopter w ogniu" oceniam negatywnie, niestety, poniewaz po opiniach innych nastawilem sie na naprawde dobry film wojenny. Co prawda w odebraniu filmu mogl mi przeszkadzac fakt, iz obejrzalem kilka godzin wczesniej po raz kolejy "Szeregowca Ryana" i wciaz bylem pod jego wrazeniem.


Ryane:
W bitwie tej zgineło 18 Amerykanów (73 zostało rannych) oraz setki Somalijczyków


Nie 19?
_________________
Jeszcze nikt nie wygrał wojny umierając za swój kraj. Wojnę wygrywa się wtedy, kiedy to przeciwnik ginie w imieniu jego ojczyzny.
Kraft
Adept
Nie określona
Helikopter w ogniu jest jednym z najlepszych filmow wojennych jakie widzialem....
Wiekszosc zostala tu juz powiedziana...

NOBODY LEACES BEHIND!!!
_________________
www.MatrixWorld.pl - Największa polska strona poświęcona Twórczości Braci Wachowskich... Serdecznie Zapraszam
www.Filmy.granice.pl - młody projekt, skupiający recenzje filmów pisane przez fanów
Zimon1
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Nie określona
Ja akurat przeszedłem obok tego filmu dosyć chłodno. Obejrzałem go po rekomendacji praktycznie wszystkich moich znajomych - oczekiwania miałem spore.
Jednak..... oczywiście od strony technicznej jest to arcydzieło, tu się nie ma co sprzeczać. Znakomite zdjęcia Idziaka, paradokumentalny styl, chaos wojny itp.

Czegoś tu pomimo tego brakowało - może zachwiano proporcjami między scenami walk a innymi - po pewnym czasie robiło się to nudne. Może zabrakło racjonalnego wyjaśnienia motywów działania miejscowej ludności, która stanęła po stronie milicji. Może było za dużo haseł w stylu "powiedz mojej matce, że dzielnie walczyłem". Sam nie wiem. Po prostu ten film mną nie wstrzsnąl, a na to liczyłem.

PS. Oczywiście genialna muzyka Zimmera :mrgreen:
nyaa
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Kobieta
a ja uwazam ze jest yto znakomity film , z niesamiwitymi zdjeciami Idziaka , niesamowitym klimatem i wcale mnie nie razi to ze pzrez 2 godzinby wkolko strzelaja , no coz na wojnie chyba wlasnie tak to sie odbywa, jakos nie zwrocilaam wiekszej uwagi na dialogi typu :" powiedz mojej matce" , jak dla mnie film mial szybkie tempo i mnie calkowicie wcignal, dla mnie nie ejst argumentem pzreciwko to iz nie bylo zadnego gl bohatera z ktorym widz moglby sie utozsamic , ja to widze tak , na wojnie nie am bohaterow , bohaterem jest cala druzyna ,a nie psozczegolne jednostki i wydaje mi sie iz te wspolprace wlasnie chcial pokazac rezyser , moim zdaniem udalo mi sie , jak dla mnie ejst to jeden z najklepsztch filmow wojennych , ktorych hmm nie ogldalam za duzo , ale nadrobie :D
_________________
Sometimes I can really be a monster. Today I'm just ..... a sea monster.
Zimon1
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Nie określona
Ja nie twierdzę, że jest to film zły. Jest to obraz bardzo dobry, ale naprzyklad stawianie go w jednym rzędzie z Szeregowcem Rayanem to lekka przesada. Coż - kwestia gustu :)

Nyaa - a Ty co, byłaś kiedyś na wojnie? :wink:
nyaa
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Kobieta
nie bylam i nie mam tego w planach :wink: ,ale po prostu wydaje mi sie wlasnie tak to wyglada, nie wyobrazam sobie by bylo inaczej. ja wlasnie go stawiam z Szeregowcem Ryanem , bo wydaje mi sie iz oba film yh w pewien sposob przedstawiaj wojne realistycznie ,a przynajmniej pzrekonuja widza do swoich historii.
_________________
Sometimes I can really be a monster. Today I'm just ..... a sea monster.
Heti
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Nie określona
Jak dla mnie Helikopter to przede wszystkim rewelacyjne zdjęcia, montaż i muzyka...sama historia przedstawiona w conajmniej drażliwy sposób, a już końcowy bieg żołnierzy niestety mnie dobił...zbyt patetyczne i gloryfikujące dzielny naród amerykański
_________________
We all have whirlpools (including me, of course)

© 2003-2010 MovieForum.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Oparte na systemie phpBB.
Partnerzy    Reklama