Start Szukaj Regulamin MovieQuiz Filmy w TV Użytkownicy   Załóż konto Zaloguj się
Nowe posty Subskrypcje Moje posty Ulubione Ustawienia    
Ryane
Avatar użytkownika
Administrator
Mężczyzna
Plakaty:
6901044_2.jpg

Twórcy:
Reżyseria: Michael Bay
Scenariusz: Ian La Frenais, Randall Wallace
Zdjęcia: John Schwartzman
Muzyka: Faith Hill, Christopher Ward, Hans Zimmer


Obsada:
Ben Affleck: Kapitan Rafe McCawley
Josh Hartnett: Kapitan Danny Walker
Kate Beckinsale: Pielęgniarka
porucznik Evelyn Johnson
Cuba Gooding Jr.: Podoficer
Doris 'Dorie' Miller
Jon Voight: Prezydent Franklin Delano Roosevelt
Alec Baldwin: Podpułkownik James 'Jimmy' Doolittle
Tom Sizemore: Sierżant Earl Sistern
William Lee Scott: Porucznik Billy Thompson
Anthony Fusco: Porucznik Anthony Fusco
Ewen Bremner: Porucznik Red Winkle
Jaime King: Pielęgniarka Betty Bayer
Catherine Kellner: Pielęgniarka Barbara
Jennifer Garner: Pielęgniarka Sandra
Sara Rue: Pielęgniarka Martha
Michael Shannon: Porucznik Gooz Wood
Dan Aykroyd: Kapitan Thurman


Fabuła:
Stany Zjednoczone, rok 1941. Dwaj młodzi piloci, Rafe McCawley (Ben Affleck) i Danny Walker (Josh Hartnett) są sobie bliscy niczym rodzeni bracia. Razem się wychowywali, razem uczyli się latać pilotując samoloty opylające pola, teraz obaj służą w lotnictwie wojskowym. Rafe poznaje piękną Evelyn Stewart (Kate Beckinsale), pielęgniarkę ze szpitala wojskowego. Zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia, ona jednak nie jest przekonana co do szczerości jego intencji. W końcu jednak odwzajemnia jego uczucia... W tajemnicy przed Evelyn i Dannym Rafe wstępuje do elitarnego Orlego Szwadronu, grupy ochotników z Ameryki, Kanady, Australii, Szwecji i innych państw neutralnych, którzy wspomagają Brytyjczyków w bitwie o Anglię. Porzuca ukochaną i najlepszego przyjaciela i obiecując, że powróci, wyjeżdża do Europy. Evelyn jest zdruzgotana, Danny nie może wybaczyć przyjacielowi, że nie wtajemniczył go w swoje plany. Wkrótce potem oboje przeniesieni zostają do Pearl Harbor na Hawajach... W spokojny niedzielny ranek, 7 grudnia 1941, samoloty japońskie bombardują Pearl Harbor. Są setki zabitych i rannych, flota amerykańska zostaje poważnie osłabiona. Stany Zjednoczone przystępują do wojny... W odpowiedzi na atak Japończyków na Pearl Harbor dowództwo sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych planuje nalot na Tokio. Organizacja samobójczej misji powierzona zostaje żywej legendzie amerykańskiego lotnictwa, pułkownikowi Jamesowi Doolittle (Alec Baldwin). Płk Doolittle wyznacza na dowódców akcji Rafea i Dannyego...

Nie mogło tu zabraknąć naszej Malińki Właściwie nie wiem czemu krytycy tak sie uczepili tego filmu. Pierwszy film wojenny, w którym i historia miłosna bohaterów mnie zainteresowała. Poza tym u publiczności zgarnia same dobre oceny, a to mówi za siebie. Świetna mieszanka dobrej akcji, ciekawej fabuły i niezapomnianej historii miłosnej...

Ostatnio edytowano 19.04.06, 01:32 przez Ryane, łącznie edytowano 5 razy
drooido
Pasjonat kina
Nie określona
Film ogladalem zarowno w kinie jak i w domu i w obydwu przypadkach dluzyl mi sie nieco.
Scenariusz niezly (przynajmniej czesc z atakiem na zatoke, ale juz to gdzies widzielismy -> Tora, Tora, Tora! - IMO bylo to tam ciekawiej przedstawione, bardziej ze 2 stron konfliktu, natomist w "Pearal Harbor" z oczywistych wzgledow lepsze efekty etc).
Watek milosny, pewnie moze sie podobac, mi akurat nie przeszkadzal specjalnie ani nie pomagal - byl bo byl ;)

Ogolnie film niezly, ale nie wybitny - lekko dluzacy sie ;)
nyaa
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Kobieta
fpochwalic w tym filmie mozna jednie 30 min podczas ktorych odbly atak na zatoke (n.aprawde neisamowite efekty) . watek milosny totalne dno , no gorzej niz w telenoweli, koncowka tego watku jest przrazajaco smieszna , film nudny i smieszny no i ten ben affleck i josh hartnett - koszmar.
_________________
Sometimes I can really be a monster. Today I'm just ..... a sea monster.
Ryane
Avatar użytkownika
Administrator
Mężczyzna
Mi sie akurat nie dłużył, gorzej miałem z Cieńką Czerwoną Linią...
Efekty, całkiem dobre.
Ale co można jeszcze napisać: ciekawa postać, o której sie nie wiele pisze
- Cuba Gooding Jr. (kucharz) który podczas ataku wkońcu dostaje w łapy broń i to niezą :)
Wproadza o drobinke humoru i odmiany...
_________________
Today we work hard --
So we can celebrate tomorrow.
Kugar
Obserwator
Nie określona
Tylko atak byl dobry, film do bani !
_________________
Nie wzbraniaj ojcze! Precz z oczu matko!
Nie dla mnie żona i dzieci stadko!
Jeść, spać dorastać ja pragnę w biurze!
I Umrzec - Z DŁONMI NA KLAWIATURZE.
.
Aeth
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Nie określona
Hmm, miałam kilka okazji, żeby ten film zobaczyć, ale zawsze jakoś go omijałam. Dlaczego? Bo gra tam Affleck, a ja już mam do niego ciężki uraz i po prostu nie mogę zmusić się, żeby to obejrzeć. No i jeszcze wiem, kto ginie.... Poza tym szeroko rozbudowany wątek miłosny w filmie wojennych to zdecydowanie mi się nie podoba. Albo film wojenny, albo wątek miłosny, albo wątek miłosny, który nie byłby głowną atrakcją filmu. Nie, po prostu nie mogę....
_________________
http://forumrpg.nazwa.pl - największe polskie forum poświęcone PBFom
"ONLY ACTORS WERE HARMED IN THE MAKING OF THIS FILM"
"Ohana to znaczy rodzina, a w rodzinie nikogo się nie odtrąca ani nie porzuca."
"[...] a world of cold, darkness and unrelenting pressure. The movie business."
Zimon1
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Nie określona
Film BEZNADZIEJNY. W sumie można wyciąć wszystko poza sceną ataku Japońzczyków - zbyt wielkiej straty by nie było.
Patos do kwadratu, znów naiwność, drewniane aktorstwo Afflecka i Hartneta itp. itd. Dobrze, że nie poszedłem na to do kina...

PS. Aeth - zapomniałaś o muzyce Zimmera :wink:
Heti
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Nie określona
No właśnie atak na bazę, muzyka Zimmera i buzia Kate Beckinsale to były jedyne pozytywne aspekty tego filmu. Ale raczej trudno było się spodziewać przejmującego, realistycznego dramatu wojennego ze stajni Disneya w reżyserii faceta odpowiedzialnego za Bad Boys, Twierdzę i Armageddon.
_________________
We all have whirlpools (including me, of course)
X-Ray
Avatar użytkownika
Kinomaniak
Mężczyzna
Dla mnie extra film. Oczywiście są lepsze wojenne. Ale atak japończyków pokazany był świetnie. Super efekty, nie nudziło mi się podczas oglądania. Moje opinie są jak najbardzie pozytywne na temat tego filmu.
_________________
[ - Najlepszą metodą obrony jest atak -]
Adick
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Mężczyzna
Atak na Pearl Harobr był zrobiony świetnie, a reszta filmu już byl troche gorsza. Cała ta historia miłosna była bardzo słaba. No i jeszcze ten beznadzijny Affleck.Zdecydowani efilm nieudany.
_________________
"Money won is twice as sweet as money earned" - Paul Newman "Color of money"

Moja kolekcja Blu-ray:
http://www.imdb.com/mymovies/list?l=42893438
http://www.blu-ray.com/community/collec...r=Sibi1984
Psycho
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Mężczyzna
Typowy hollywoodzki gniot, kiczowaty do zarzygania, a watek miłosny po prostu człowiekiem telepie - nedza po trzykroć. Gdyby nie świetna symulacja ataku na Pearl Harbour to nie było by tu prawie niczego poyztywnego. W porównaniu do wersji z lat 70 ych, ta starsza bije nowa bez jakichkolwiek szans na rewanż.
_________________
It's nice to be important but it's more important to be nice :]
http://www.thecalog.art.pl
Dougray
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Nie określona
To był po prostu taki długi teledysk to muzyki Hansa Zimmera :lol:
_________________
"Tajemniczy i mroczny - oto najpiękniejsze słowa świata" David Lynch
Psycho
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Mężczyzna
O to to - dokładnie.
_________________
It's nice to be important but it's more important to be nice :]
http://www.thecalog.art.pl
Ultrafiolett
Avatar użytkownika
Adept
Nie określona
TAAAAA Affleck widze, nie ma u was żadnych szans... :lol: co do "ataku" to OCZYWIŚCIE w pełni się zgadzam - niezły, co jednak nie zmienia faktu że ten film ma u mnie WIELKĄ SOCZYSTĄ MALINE!!! :D
_________________
"Znowu śnię o tej twarzy,
Jasnej, błękitnej i drżącej.
Szeroko się uśmiecha i otula mnie
Swymi trzema ciepłymi i dzikimi oczami."(Tool)
Durden
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
Plusy tego filmu to tak jak juz wyzej wspomniano - atak i muzyka. A co dalej ? Hartnett powinien zawisnąc na szubienicy :lol: bo nie lubie wała. To samo tyczy sie Afflecka który kompletnie zmarnował swoj talnet nie tylko w tym filmie. Pearl Harbor to typowa hollywoodzka szmira i tyle w tym temacie.
_________________
Self improvement is masturbation. Self destruction is the answer.

© 2003-2010 MovieForum.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Oparte na systemie phpBB.
Partnerzy    Reklama