Panowie: jakie kobiety najbardziej wam się podobają?

Wiadomo, jaki charakter, osobowosc, wyglad itp.

Zaloguj
Kinomaniak
Avatar użytkownika
Na życzenie (no.. raczej na propozycję ;) ) naszego Adminka, Ryane'a, założyłam ów temat dla męskiej części forum, by mogli wymieniac swoje upodobania względem kobiet do woli ...
... a więc:

Jakie kobiety najbardziej Wam się podobają?

_________________
http://www.petitiononline.com/save3da/petition.html


Fanatyk kina
Avatar użytkownika
Cechy wewnętrzne:
- wrażliwość
- miłe usposobienie
- zaradność
- opiekuńczość
Cechy zewnętrzne:
- miła prezencja
- ładne oczy (najlepiej błękitnego lub zielonego koloru)
- długie włosy (minimum takie do ramion i nie blond)
- figura (ważna, choć u mnie nie stoi na pierwszym miejscu :) )
- "kobiece" umiejętności (tzn gotowanie różnych pyszności)

Wymienione przeze mnie cechy przypominaja cv, jednak inaczej nie umialem opisać.
Ogólnie, jeżeli chodzi o wygląd zewnętrzny to nie jest on dla mnie sprawą pierwszoplanową, bardziej od tego kto jak wygląda zwracam uwagę na to kto jaki jest.

Wszystkie wymienione (i więcej) cechy posiada moja dziewczyna, więc uważam się za szczęściarza :)

_________________
Moja fotogaleria


Fanatyk kina
Avatar użytkownika
Ja jestem niezdecydowany. Z jeden strony wolę takie, którymi trzeba się zaopiekować, ale na wszelkiej maści zabawach, czy imprezach dziewczyna powinna być odważna i zdecydowana, a nie jest takim grzecznym kompocikiem mamusi :lol:
Więc nie jest mi łatwo dogodzić :P (wiem, że nie zaczyna się zdania od "więc" - ech ta matura)

_________________
Jak przyjdzie ochota, to i pies kota wychrobota.


Fanatyk kina
Avatar użytkownika
XStream:
Dziewczyna musi mieć śliczną twarz

Mi to sie osobiście kojarzy z lalką Barbie, a takie plastikowe lale to fajne są na jedną, czy dwie imprezy. Na pewno przyznaję rację, że dziewczyna z wyglądu (czyli również z twarzy) musi się podobać, ale wiem, że co podoba się jednemu jest okropne dla drugiego. Zresztą dziewczyna z którą idziesz na randkę, a dziewczyna, którą zaskoczysz w domu potrafi być zupełnie inną osobą (chodzi mi ciągle o twarz).
XStream:
MUSI UMIEĆ TAŃCZYĆ! Nie ma nic bardziej ponętnego niż sexowna dziewczyna ruszająca biodrami (bez skojarzeń Wink ) Ważny jest też styl ubierania. Dość mam 'szarych myszek'. Dziewczyna powinna być świadoma swoich walorów i ich nie chować. Oczywiście nie z przesadą. I nie chodzi też o to ile ciała odsłania.

Czyli podobnie. Jednak przynam, że to ja wolę mieć jakąś kontrolę/inicjatywę (albo czasami tak mi się tylko wydaje
:lol: ), ale też to nie może być dziewczyna, którą wszędzie muszę wyciągać i przekonywać, wręcz przeciwnie powinna być zdolna do tego aby to mnie namówić na coś szalonego.
I o dziwo, to nie są tylko wymysły głupkowatego nastolatka, ale rzeczy realne 8)

_________________
Jak przyjdzie ochota, to i pies kota wychrobota.


Niewolnik kina
Avatar użytkownika
Ja nie mam konkretnego typu kobiety idealnej. Obojętnie mi jaki ma kolor włosów (blond, rudy, brunet). Tylko chciałbym by dziewczyna miała duże poczucie humoru. Często się denerwuję gdy większość diewczyn traktuje różne wygłupy na poważnie. Oczywiście musi być idealna z wyglądu (oczy, brzuch, biust i usta). Poza tym musi również być mądra. Nie wiem jakbym się czuł gdyby dizwczyna nie wiedziała co robić w danej sytuacji. To główne cechy jakie chciałbym by posiadała moja dziewczyna.

_________________
http://www.besquitoo.blogspot.com


Kinoman
Avatar użytkownika
aż miło czasami posłuchać męskich wypowiedzi, bo co facet to inny gust, opinia, upodobania itd...


Dishman:
Zresztą dziewczyna z którą idziesz na randkę, a dziewczyna, którą zaskoczysz w domu potrafi być zupełnie inną osobą (chodzi mi ciągle o twarz).


heh..mało z krzesła nie spadłam..czyżbyś miał aż tak traumatyczne przeżycia Dishman...?? :wink:

czekam na więcej męskich wypowiedzi... :P


Pasjonat kina
Avatar użytkownika
Dishman:
Zresztą dziewczyna z którą idziesz na randkę, a dziewczyna, którą zaskoczysz w domu potrafi być zupełnie inną osobą (chodzi mi ciągle o twarz).
zalezy jeszcze jaka ... znam wiele dziewczyn, ktore zaraz po przebudzeniu wygladaja rownie pieknie, jak po roznych upiekszeniach ... :naughty:

hmm a tak ostatnio zasiadlem z kumplem i zaczelismy rozmowe na ten temat ;). co z tego wyszlo ? najbardziej podobaja mi sie kobiety o dlugich, ciemnych wlosach ( oczywiscie inny kolor wlosow tez wchodzi w gre ;) ), natomiast nie podobaja mi sie fryzury 'na chlopaka', kolor oczy nie jest jakis wymagany ... twarz powinna byc sympatyczna, a nie wygladac jak lalka barbie ... do tego zgrabna i powabna figura i ladnie opalone cialo ;). styl ubieranie nie powinien byc 'na szara myszke' jak napisal wczesniej XStream, ale oczywiscie bez przesady. ubior powinien byc starannie dobrany i elegancki ... nie o to chodzi, aby pokazywac jak najwiecej.

konczac z efektami wizualnymi nalezy przejsc do czegos innego :) ... powinna byc inteligentna, uczuciowa, namietna, wrazliwa, zaradna, opiekuncza .... bla bla bla ... :> mozna by bylo podac o wiele wiecej cech, ale oczywiscie nie mozna przesadzac. krocej mowiac .. powinna miec cos w sobie, aby mnie to przyciagalo, powodowalo, ze chce z nia spedzic jak najwiecej czasu

_________________
[...] dzis wiem juz, ze czesto najbardziej kochamy tych ludzi, te sprawy i te rzeczy, od ktorych bieg zycia kaze nam odchodzic - nieraz na zawsze.


Kinoman
Avatar użytkownika
Ja pod względem wyglądu raczej nie mam sprecyzowanych jakiś wymogów.Nie umiem powiedziec czy powinna być blondynką czy brunetką,jaki mieć kolor oczu itd.
Pod względem charakteru stac mnie już na nieco większa precyzje,ale mimo wszystko nie wytyczam jakiś granic,bo w tych kwestiach raczej nie ma kalkulacji,przynajmniej dla mnie.
Jednak jest jedna cecha którą bardzo cenie u kobiet,mianowice chodzi o czułość.


Kinomaniak
Avatar użytkownika
oj ks ks ks...ale mnie twoja wypowidz milo rozbawila :lol:
Samo to ile miejsca poswieciles na wyglad i sprawy czysto wizualne, a potem z ciezkim obowiazkiem "przeszedles do czegos innego" :)
No a to cos innego to
ks:
.... bla bla bla ... :>

:lol: :lol:
Po prostu wykapany facet z Ciebie :wink:

Mam nadzieje ze nie odberzesz tego za jakas krytyke bo tak nie jest, naprawde mi sie usmiechnelo raz czy dwa jak to czytalam :)


Kinoman
Avatar użytkownika
już dwukrotnie przeczytałam że Wasza wymarzona kobieta musi być "zaradna"....Matko Boska, jeszcze dodajmy do tego odpowiednie silne ręce co by siaty mogła nosić i krótkie stopy żeby bliżej zlewozmywaka stać....

pomijam już wspomnianie "kobiece umiejętności"..czytaj pranie, gotowanie, sprzątanie..etc...etc..etc...

ech..chyba sobie podaruję lekturę tego wątku... :dry:


Fanatyk kina
Avatar użytkownika
Cytuj:
pomijam już wspomnianie "kobiece umiejętności"..czytaj pranie, gotowanie, sprzątanie..etc...etc..etc...

ech..chyba sobie podaruję lekturę tego wątku...

Nie jest tak źle Carmina, ja od swojej dziewczyny nie wymagam wszystkiego, sam sobie potrafię z tym poradzić.
Sprzątanie, pranie (choć po wykręcaniu ręce mnie bolą:( ) i gotowanie (na takim średnim poziomie) to ja potrafię :)

Jestem taki troche niezależny:) i cieszę się z tego bo uważam, że i facet takie umiejętności powinien posiadać.
Sprzątanie i pranie to żadna sztuka, gorzej z gotowaniem, jednak dla siebie potrafię coś upichcić :D

_________________
Moja fotogaleria


Fanatyk kina
Avatar użytkownika
Mike:
gorzej z gotowaniem, jednak dla siebie potrafię coś upichcić


BTW ostatnio wyczytalem w jakims tekscie naukowym ze gotowanie bardzo wyrabia inteligencje... :)
tak wiec CHLOPY ---> DO GAROW:!:
:mrgreen:

_________________
"You never see all that you see. One of the things they send me to you for is to show you what you don't see in what you see - what you don't see when you're scared, or fighting, or running, or fucking. No man sees all that he sees. And the difference between seeing and not seeing can be the difference between living and dying."


Kinomaniak
Avatar użytkownika
carmina:
już dwukrotnie przeczytałam że Wasza wymarzona kobieta musi być "zaradna"....Matko Boska, jeszcze dodajmy do tego odpowiednie silne ręce co by siaty mogła nosić i krótkie stopy żeby bliżej zlewozmywaka stać....

pomijam już wspomnianie "kobiece umiejętności"..czytaj pranie, gotowanie, sprzątanie..etc...etc..etc...



No nieee, dziewczyny, chyba jakieś zakompleksione jesteście czy jak? W życiu nie pomyślałabym, że "zaradność" to właśnie tego rodzaju umiejętności... w moim rozumieniu kobieta, która jest zaradna wie czego chce i potrafi sama to osiągnąć i nie musi ją prowadzić przez życie za rączkę najpierw tatuś i mamusia a potem mężuś... :mrgreen:

_________________
one APPLE a day keeps the doctor away

http://myspace.com/aniarennt
http://www.pajacyk.pl


Fanatyk kina
Avatar użytkownika
Masz rację witek, choć owa zaradność i "kobiece umiejętności" to także wspomniane prace domowe. W życiu nie zniósłbym dziewczyny, która do sklepu chodzi tylko po "waciki", a ugotować potrafi tylko wodę na herbatę.

Nie chcę żeby ktoś mi usługiwał, ale każdy (kobieta i mężczyzna) powinien mieć pewien "zmysł do dawania sobie rady w życiu codziennym". Trzeba umieć o siebie zadbać, coś sobie ugotować, uprać, uprasować i nie mieć w domu syfu jak na strychu u Kiepskich :lol: Tego typu pracą trzeba się sprawiedliwie dzielić, ale trzeba to umieć robić, a nie zgrywać Rysię Siarzewską :naughty:

_________________
aby być dobrym administratorem
trzeba mieć trochę pokory

Jailhouse "Lemon" Dupree


Fanatyk kina
Avatar użytkownika
witek:
"zaradność"


wlasnie..owa zaradnosc wcale nie znaczy tylko dobrego schabowego.Czasami zdarzaja sie takie sierotki ze.....ehhh :dead: z jednej storny to moze i dobrze bo wtedy facet ma szanse sie wykazac ,opiekowac itp :P ,no ale na dluzsza mete to jednak nie ma przyszlosci

A powracajac do samego tematu
( najpierw wewnetzne bo z zewnt. to sam w sumie nie wiem ja to u mnie jest :lol: )[definicji na pewno nie ma]--> powiem tylko ze czasem mam tak ze generalnie dziewczyna postrzegana jako "pzrecietna" dla mnie ma to cos i mnie ..... intryguje

a cechy to takie raczej standardowe
-inteligę (:P )tna >pzrynajmniej do tgo stopnia zeby mozna bylo nawiazac w miare sensowna rozmowe i bylo pare wspolnych tematow( bo nie chodzi o to, zeby swiecila indexem)
-dowcipna>humor to jednak wazna sprawa( czasem bardzo ladnym paniom tego brakuje i ogolne wrazenie szybko przemija)
-wrazliwa>hmm tu to nie powiem jaka wole.......
-komunikatywna( to sie odnosi troche to pierwszej cechy i glownie tego co ta pisalem)
-nie lubie niesmialych kobiet-łatwo je urazic i czasem mozna sie praktycznie nie dogadac.WYmagja mnostwa cierpliowosci
-wyrozumiala- tak ...myslalem nad kolejna cecha i to jest dla mnie baaardzo istotne
- no i bezposrednia/szczera-tez baaaaardzo wazne

koniec :D

_________________
Is it true that there is a place in a man's head,that if you shoot it,it will blow up?
- ...