Start Szukaj Regulamin MovieQuiz Filmy w TV Użytkownicy   Załóż konto Zaloguj się
Nowe posty Subskrypcje Moje posty Ulubione Ustawienia    
andrea blizna
Kinomaniak
Nie określona
heh...wygląda dobrze :wink: ale jest przede wszytskim świetnym aktorem
pamiętacie Imperium Słońca Spielberga ? miał tam chyba 12 lub 13 lat
zagrał jak dorosły, a swoją kreacją przyćmił samego Johna Malkovitcha któremu partnerował :)
z innych filmów z nim polecam Velvet Goldmine - historia będąca wariacją na temat glam rocka i postaci niejakiego Ziggy'ego Sturdasta :wink: oraz Metroland- kameralny obraz o dojrzewaniu
lalapo
Avatar użytkownika
Moderator
Kobieta

ori:
Lala, nie prowokuj :P


Nie moja wina, że Bale jest zmanierowany :)
W niektórych filmach to pasuje, w innych już nie bardzo. W Equilibrium może nie było to aż tak rażące, ale przez to, że przed tym filmem widziałam kilka innych kreacji Bale'a, to po prostu stało się dla mnie zbyt przewidywalne.
_________________
Przecież to mój kubeczek, to mój kubeczek z wiewiórką jest!
ori
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Kobieta

lalapo:
Nie moja wina, że Bale jest zmanierowany :)

Nie moja wina, że go tak odbierasz :P
Zmanierowany to jest Depp :wink: , Bale ma najwyżej swój styl i chyba we wszystkich rolach sprawdził się wyśmienicie, potrafi niesamowicie manipulować głosem, czasem nie do poznania zmieniając akcent, w Batmanie zmiana głosu była idiotyczna, ale może był to zamysł reżysera, więcej jego grzechów nie pamiętam :mrgreen: no ale powiedz, naprawdę jego chłodna, pozbawiona emocji gra ( szczególnie na początku filmu) nie zrobiła na Tobie wrażenia?
lalapo
Avatar użytkownika
Moderator
Kobieta

ori:
Nie moja wina, że go tak odbierasz :P


Nie tylko ja :)


ori:
powiedz, naprawdę jego chłodna, pozbawiona emocji gra ( szczególnie na początku filmu) nie zrobiła na Tobie wrażenia?

Nie, ponieważ mnie niczym nie zaskoczył (większe wrażenie zrobił na mnie w American Psycho). Mogłabym powiedzieć, że zagrał w Equilibrium poprawnie, i wszystko byłoby dobrze, gdyby się nie odzywał.
_________________
Przecież to mój kubeczek, to mój kubeczek z wiewiórką jest!
carmina
Avatar użytkownika
Kinoman
Nie określona
ja tak się zastanawiam głęboko i przewijam w myślach wszystkie filmy z Bale'em jakie widziałam i za grosz zmanierowania tam nie widzę.. :shock:
gdzie Wy się tego z dopatrujecie...??


Cytuj:
i wszystko byłoby dobrze, gdyby się nie odzywał.


a to już dla mnie absurdalny zarzut...

no ale de gustibus..
Narya
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Kobieta

carmina:
i wszystko byłoby dobrze, gdyby się nie odzywał.


a to już dla mnie absurdalny zarzut...

Po rozmowie z lalapo wiem o co jej chodziło i zgadzam się z nią w pełni, bo mnie też to niesamowicie drażni. Chodzi o to co się dzieje z ustami Bale'a kiedy ten mówi. Jak to określiła lala robi z nich dziwny "dzióbek" :lol:
Chyba właśnie ta jego cecha charakterystyczna sprawiła, że nie mogę go ścierpieć na ekranie, tymbardziej w takich poronionych filmach jak American Psycho. W miarę mi się podobał w Małych kobietkach ale to tylko ze względu na to, że uwielbiam postać przez niego graną, więc pewnie zaakceptowałabym każdego aktora.
Ale przy całej mojej niechęci do Bale'a musze powiedziec, że zrobiła na mnie wrażenie jego rola w Equilibrium. Świetnie przedstawił zmiany jakie zachodziły w umyśle i sercu Prestona, no ale to tylko jeden wyjątek od reguły :wink:.
_________________
Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym
Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym
ori
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Kobieta
Ok, wypracowanie gotowe, nareszcie napiszę, co mi leży na sercu :evil:

lalapo i Narya podpadłyście mi, wykazałyscie się brakiem obiektywizmu, w ogóle wszystkim, co najgorsze, nie znacie sie na aktorstwie, filmie, eh nie odzywam sie do Was... foch... :lol: :lol:

No dobra, mam nadzieję, że nikt tego nie potraktuje poważnie, bo tak naprawdę, wcale się Wam nie dziwię :wink: Jest przecież wiele osób, które swoimi nawykami, przypadłościami, cechami jednych drażnią innych zachwycają. Nikt nie jest doskonały, a skoro potraficie swoja niechęć sensownie uzasadnić to przecież nie będę Wam na siłę udawadniać, że "Christian Bale najlepszym aktorem na świecie jest". :happy: Nie ma nic gorszego niż stwierdzenie, nie lubię go, bo tak, bo jest głupi :dead: Jeśli natomiast jest coś, co po prostu nas irytuje, co sprawia, że odbiór danego aktora bądź aktorki jest taki a nie inny to moim zdaniem nikt nie powinien się czepiać. Piszę tak również dlatego, że sama mam takiego delikwenta, którego wszyscy uwielbiaja, a ja nie mogę ostatnio znieść, chyba wiadomo o kogo chodzi, więc nie będę prowokować ewentualnego offtopa, tudzież zamachu na moje życie :wink:

A co do Bale'a, to specjalnie włączyłam sobie Equilibrium, żeby sprawdzić, o co Wam chodzi i musze przyznać, ze jeśli w jego sposobie mówienia jest coś nienormalnego to ja bym powiedziała, że jest po prostu uroczy :oops:
don Bubas
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
O, widzę że nowa dyskusja się produkuje. Temat: Bale - zmanierowany czy nie.

Może zacznę od tego, że słowo "zmanierowany" może sporo oznaczać. Rozumiem że docelowo chodzi o sposób jego mówienia i mimiki. To trochę idiotyczne czepiać się czyichś tików, a głosu to już w ogóle :lol: Wad w tych jego cechach niedostrzegam, choć przyznam że w Batmanie mnie irytował. Ale! Ale w Imperium słońca, czy w American psycho był doskonały. Equilibrium pomijam, bo tam musiał zagrać w sumie jedną scenę - uczucia - a w pozostałych być sobą, kamienną maską. To wystarczyło.

A pod postem ori podpisuję się obiema ręcami i nogami. Też obiema ^^ Zostawcie Bale'a w spokoju. Genialny nie jest, ale jak już po kimś jechać, to zapraszam do tematu o tym wypierdku Sandlerze.
_________________
Nic paskudniejszego iż gdy pierwszy przybywający gość snuje się i nie wie, co ma począć, a jego ślubna megiera szeptem wierci mu dziurę w brzuchu za to, że przyjechali za wcześnie.
lalapo
Avatar użytkownika
Moderator
Kobieta

don Bubas:
Genialny nie jest, ale jak już po kimś jechać


Ale ja po nim nie jadę. Po prostu mówię, że mnie irytuje. Sposób, w jaki mówi szczególnie. Na początku jego gra mi się podobała, był jak świeży powiew, bo to co zrobił w American Psycho zrobiło na mnie duże wrażenie. A, że był to pierwszy jego film, który widziałam, to miałam nadzieję, że zobaczę coś więcej. Niestety, w pozostałych filmach gra podobnie i jest to już męczące.
_________________
Przecież to mój kubeczek, to mój kubeczek z wiewiórką jest!
hartigan
Adept
Nie określona
A mnie nie irytuje nawet ten "dziubek" który ciągle robi :P po prostu przymykam na to oko. Heheh. Uważam że w Eqilibrum zagrał ciekawą role człowieka który wewnętrznie zmaga sie ze sobą. Czy powinien złamać prawo i stać sie "uczuciowcem"? Czy też iść na łatwizne zapomnieć o uczuciach o szcześciu, o smutku, o bólu.
omnislash
Avatar użytkownika
Kinoman
Nie określona

Dishman:
bsolutnie niczego nie wniósł w postać Batmanan, jeżeli możemy mówić o jakimś sukcesie tego filmu, to zawdzięcza on go tylko tym od których wyszedł pomysł. Bale grał swoje, nie czarował. Równie dobrze mogłoby w jego miejsce wskoczyć 100 innych aktorów.


Dishamn ty chyba nie masz zielonego pojęcia, kim jest i jak powstał Batman???? Moim zdaniem ten Batman Begins jest najlepszym Batnamanem jako widziałem z całej serii. Bale zagrał super człowieka, który jest rozdarty i zagubiony, szuka w życiu zemsty i sprawiedliwości za śmierć swoich rodziców, a przede wszystkim celu ,i uważam, że został do tej roli dobrany perfekcyjnie.
Zresztą sam reżyser Christopher Nolan, gdy tylko chciał nakręcić Batmana, a planował to od dawna, to po obejrzeniu American Psycho stwierdził, że najlepszy był by do tej roli Bale (co do American Psycho, to zasnąłem w połowie filmu, bo ten film był dla mnie nudny). No ale każdy ma swój gust. Tobie może nie pasować. Moim zdaniem pasuje jak ulał ;)
_________________
It is not who I am underneath but what I do that defines me.
speechless
Avatar użytkownika
Adept
Mężczyzna

omnislash:
Bale zagrał super człowieka, który jest rozdarty i zagubiony, szuka w życiu zemsty i sprawiedliwości za śmierć swoich rodziców, a przede wszystkim celu ,i uważam, że został do tej roli dobrany perfekcyjnie.


No tak tylko kto chce oglądać rozdartego bohatera. Dlaczego teraz wszystkie filmy muszą pokazywać, że superherosi mają uczucia i problemy osobowościowe. Po co było ich tworzyć niezniszczalnymi kilkanaście/dziesiąt lat temu, żeby teraz nagle robić z nich rozdartych zwykłych ludzi?

Jeśli widziałem poprzednie wersje Batmana to idąc do kina spodziewam się czegoś podobnego i za to płacę. A nie za to, żeby oglądać film obyczajowy z efektami specjalnymi...

Mnie Batman Begins nie oczarował i w ogóle uważam ten czas za stracony. Nie tego oczekiwałem po nowym Batmanie. Chciałem iść do przodu a nie oglądać znowu tego samego. Przeszłość Batmana została po trosze pokazana w pierwszym filmie i tyle wystarczy.
_________________
Odwiedź DKF Overground i daj się oczarować!
Blog filmowy DKF Overground.
emes
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna

speechless:
Chciałem iść do przodu a nie oglądać znowu tego samego. Przeszłość Batmana została po trosze pokazana w pierwszym filmie i tyle wystarczy.


to chyba nie znasz podstaw angielskiego, bo sam tytuł mówi jasno, ze film traktował bedzie o poczatkach i przeszlosci Batmana... :dry:


speechless:
Jeśli widziałem poprzednie wersje Batmana to idąc do kina spodziewam się czegoś podobnego i za to płacę.


uwielbiam takie egoistyczne podejscia. I ZA TO PŁACE... :lol:
ja tez widzialem poprzednie wersje Batmana. i przez caly czas mialem nadzieje, ze nie zobacze juz nigdy niczego podobnego.

poza tym wszystkie te swoje żale powinienes pisac w temacie o Batmanie, a nie Bale'u.
_________________
"You never see all that you see. One of the things they send me to you for is to show you what you don't see in what you see - what you don't see when you're scared, or fighting, or running, or fucking. No man sees all that he sees. And the difference between seeing and not seeing can be the difference between living and dying."
Satu
Avatar użytkownika
Kinoman
Nie określona
Świetny aktor... pierwszy raz zobaczyłam go w "American Psycho" i zrobił na mnie olbrzymie wrażenie a całkowicie rzucił mnie na kolana w filmie "Equilibrium". Niesamowity aktor... :)
_________________
"Pokonajcie swój strach, a obiecuję wam, że pokonacie śmierć" Aleksander
speechless
Avatar użytkownika
Adept
Mężczyzna

emes:
speechless:
Chciałem iść do przodu a nie oglądać znowu tego samego. Przeszłość Batmana została po trosze pokazana w pierwszym filmie i tyle wystarczy.

to chyba nie znasz podstaw angielskiego, bo sam tytuł mówi jasno, ze film traktował bedzie o poczatkach i przeszlosci Batmana...

Byc moze nieprecyzyjnie sie wyrazilem. Angielski znam i to calkiem niezle. Chodzilo mi o to, ze w ogole formula filmu typu Batman 1/2 jest dla mnie nieatrakcyjna. Podobnie jest teraz z nowym Bondem.


emes:
uwielbiam takie egoistyczne podejscia. I ZA TO PŁACE... :lol:

Z tym sie zgodze. Moglem sobie darowac :lol:

A zeby troche wejsc w temat Bale'a a nie dyskutowac o tym, co powinno byc w innym watku, przyznaje, ze zaimponowal mi w Mechaniku. Tym jak sie do niej przygotowal, czyli odchudzil. Malo jest aktorow, ktorzy chca tak realistycznie wypasc i robia to czasami z narazeniem zycia. Brawo!
_________________
Odwiedź DKF Overground i daj się oczarować!
Blog filmowy DKF Overground.

© 2003-2010 MovieForum.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Oparte na systemie phpBB.
Partnerzy    Reklama