Start Szukaj Regulamin MovieQuiz Filmy w TV Użytkownicy   Załóż konto Zaloguj się
Nowe posty Subskrypcje Moje posty Ulubione Ustawienia    
Pauli
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Nie określona
Plakaty:
7053825.2.jpg

Twórcy:
Reżyseria: Brian De Palma
Scenariusz: David Mamet (na podstawie powiesci Oscara Fraley'a i Eliota Nessa)
Zdjęcia: Stephen H. Burum
Muzyka: Ennio Morricone


Obsada:
Kevin Costner: Eliot Ness
Sean Connery: Jim Malone
Charles Martin Smith: Oscar Wallace
Andy Garcia: George Stone
Robert De Niro: Al Capone
Richard Bradford: Mike
Jack Kehoe: Payne
Brad Sullivan: George
Billy Drago: Frank Nitti
Patricia Clarkson: Żona Nessa
Steven Goldstein: Scoop
Kaitlin Montgomery: Córka Nessa
John J.Walsh: Barman
Aditra Kohl: Dziewczna Blackmera


Fabuła:
Chicago lat trzydziestych, miastem targa prohibicja i korupcja. Władza wymknęła się z ratusza i przeniosła się na zebrania mafijne prowadzone przez Ala Capone –doskonała kreacja Roberta De Niro. Eliot Ness – agent federalny, w tej roli Cevin Costner, jeszcze świeży i nie zmanierowany – przybywa do miasta by zaprowadzić porządek i dobrać się do skóry Capone. Szybko okazuje się ze w skorumpowanym Chicago, jego działania będą skutecznie blokowane przez gangsterów, polityków i policjantów.

kolejny z klasykow kina gangsterskiego, pokazuje jak trudno walczyc z mafia ale takze jak latwo, wystarczylo oskarzenie o malwersacje podatkowe swietne role czolowki hollywoodzkich aktorow, szczegolnie w pamiec zapada sean connery, ktorego dewiza w filmie jest „nie ufaj nikomu i strzelaj szybko, zawsze pierwszy…”
_________________
At the end of my days take my ashes to Old Trafford and spread them around, and they won't win a match while I'm haunting the ground.
Motoduf
Avatar użytkownika
Moderator
Mężczyzna
To jeden z moich ulubionych filmów. Jest dokładnie taki jaki powinien być porządny film gagsterski. Na uwagę zasługuje też obsada. A końcowa scena na dworcu w zwolnionym tempie to po prostu majstersztyk.
_________________
Ne fais pas cette tete, c’est toi qui me laisse la.
doogi
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
Brian De Palma to kolejny moj ulubiony reżyser !

a co do filmu to fajny western miasteczkowy:P,
connery poczciwy staruszek i al capone = de niro :P
normalnie dobro kontra zło !
film bawił ale już sie zestarzał raczej..

DOPISEK 20.04.06: były dwa momenty ciekawie rozegraqne w tym filmie:
1) gdy Costner aby przestraszyć kolesia (to był chyba prawnik ich) z gangu, wyszedł na zewnątrz domku podnusł trupa i udał że do niego mówi, po czym na brak odpowiedzi zabija go powtórnie, ale wszyscy w domu mysleli że on zabił go pierwszy raz:) wiecie o co mi chodzi:P
2) strzelanina w domu Connerego, żal się zrobiło takiego dobrego policjanta:(
_________________
"And you will know my name is the Lord when I lay my vengeance upon you"
"Hey girl, look where I live - 40 acres and a Maybach Benz..."

[03.06 Żona - Magdalena]
[03.10 Córka - Lenka]
[10.10 Elita MovieForum]

Ostatnio edytowano 21.04.06, 14:13 przez doogi, łącznie edytowano 1 raz
Morphine
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Nie określona
Film w świetny sposób oddaje klimat lat trzydziestych, ma wciągającą fabułę. Jednak na pierwszy plan wysuwa się doskonała obsada :) Costner, Connery, Garcia, no i oczywiści znakomity De Niro! Wszyscy zbudowali bardzo wyraziste i charakterystyczne postacie, które nadają przedstawionej historii wiele autentyczności.
Coraz bardziej przekonuję się do tego gatunku kina :) Polecam serdecznie!
_________________
Wybierać zwątpienie jako filozofię życia to tak, jak wybierać bezruch jako sposób przemieszczania się w przestrzeni.

www.edwardnorton.republika.pl
don Bubas
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
Kultowa scena na schodach, ostatnia dobra rola Costnera, charyzmatyczny De Niro, Garia objawieniem i życiowa rola Connery'ego... Czego chcieć więcej? Doskonałe kino gangsterskie, nie nazwałbym go kultowym - kultowy jest Ojciec Chrzestny i Człowiek z blizną, to jest kino solidne i dopracowane w każdym calu. No i muzyka... :)
_________________
Nic paskudniejszego iż gdy pierwszy przybywający gość snuje się i nie wie, co ma począć, a jego ślubna megiera szeptem wierci mu dziurę w brzuchu za to, że przyjechali za wcześnie.
Richard Gecko
Avatar użytkownika
Kinoman
Nie określona
film jest w porządku, chociaz oczekiwałem czegoś więcej i się ciut zawiodłem
(kolejna) bardzo dobra rola De Niro
_________________
http://www.filmweb.pl/user.fhtml?i=349804
czarna_pantera
Avatar użytkownika
Kinomaniak
Nie określona
Jakoś nie przepadam za tym filmem i nawet DeNiro nie był w stanie go uratować. Taki jakiś...

Bubas:
ostatnia dobra rola Costnera

Mi bardziej podobał się w Tańczącym z wilkami czy nawet Bodyguard... I wg mnie to pierwsza dobra rola Costnera, a nie ostatnia. Chociaż nie należy on do moich ulubionych aktorów, ale czasami potrafi dobrze zgrać.

Bubas:
życiowa rola Connery'ego

Ja tam wolę Seana jako Bonda :roll:
_________________
I'm freaky styley!!!
Kanar
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Mężczyzna
Widziałem film niedawno w telewizji. Zrobił na mnie duże wrażenie. Główna zasługa aktorów (Costner, Connery, De Niro). Ogólnie bardzo dobry kryminał.
_________________
Iron Man - 7/10
Wrogowie publiczni - 8/10
Transformers: Zemsta upadłych - 6/10
Wyrolowani - 8/10
Synecdoche, New York - 7/10
W pogoni za Amy - 7/10
Spirit. Duch Miasta - 3/10

Melvin Purvis: What keeps you awake nights, Mr. Dillinger?
John Dillinger: Coffee.

- Public Enemies (2009)
Mirek09
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Mężczyzna
Jeden z lepszych filmów gangsterskich...w ścisłej czołówce nieopodal Ojca Chrzestnego jak dla mnie...obsada jest wręcz kosmicza...a kazdy z nich spisał się świetnie...świetne ujęcia i niepowtarzalny klimat...poprostu cholernie lubię ten film i polecam kazdemu...ale zaraz :shock: to są jeszcze osoby ktore tego filmu nie widzialy ?...bo niesadze...jego nawet nie trzeba polecac...jak dla mnie naprawde to klasyk...
_________________
Everybody's taking everything they wanna give
But when you're feelin sorry you're dyin right when you wanna live
But when you try so hard you ain't gonna get that far
Because in these times of fate you're realizing who you are
Mich@el
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Nie określona
Zacznę tak: JAK JA NIENAWIDZĘ POLSZMATY (POLSAT)!!!!!!!!! Przez tą poje***ą stację nie obejrzałem do końca tego filmu, dlatego że pod koniec filmu puścili 20minutową reklamę. Zirytowałem i wkur****łem się no i poszedłem spać. A film był świetny. Obsada genialna, muzyka świetna, zdjęcia kosmos no i mistrzowska gra właściwie wszystkich. Może kiedyś jak dorwę ten film na dvd to obejrzę do końca, bo niegdy go nie widziałem. Przepraszam :oops:
_________________
"He made us a man can fly"
In Memory of Christopher Reeve
Dr_Lux
Avatar użytkownika
Adept
Nie określona
Czek dys ałt

Polsat sucks. 15 minut filmu i cholerne LOTTO, a później jeszcze pod koniec dłuuugaśne reklamy. Na szczęście moja miłość do gangsterskich filmów wygrała z tą g*wnianą stacją.

Wreszcie po raz pierwszy obejrzałem "NIetykalnych". Mogę go pisać jedynie w samych superlatywach. Obsada(moją uwagę szczególnie zwrócił Robert De Niro jako Al Capone), scenariusz(wszystkiego czego dotknie się Mamet zamienia się w złoto) i oczywiście reżyseria(De Palma) sprawiają, że każdy szanujący się kinomaniak musi oglądnąć to dzieło.

Kultowa końcowa strzelanina w zwolnionym tempie to jeden z najaśniejszych punktów historii kinematografii.
_________________
I need you cool. Are you cool?
Dishman
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna

Mich@el:
Zacznę tak: JAK JA NIENAWIDZĘ POLSZMATY (POLSAT)!!!!!!!!! Przez tą poje***ą stację nie obejrzałem do końca tego filmu, dlatego że pod koniec filmu puścili 20minutową reklamę.

Ja staram się już nie katować się seansami filmowymi na Polsacie. Nawet jeżeli bardzo napalę się na jakiś film to wytrzymuję góra do drugiej przerwy reklamowej. Jeszcze kilka lat temu szło jakoś oglądać filmy na Polsacie, ale teraz to już załamka totalna. TVN wypada trochę lepiej.

Fajna rola Costnera, chociaż dla mnie najlepiej Costner wychodzi w westernach. Nie pasował mi tu zupełnie Connery. Zdecydowanie rola Bonda to jego najlepsza rola.
Aczkolwiek film nie zrobił na mnie dużego wrażenia. Solidny, dobrze się go ogląda, ale nie pozostaje w pamięci.
_________________
Nie mam nic sensownego do powiedzenia.
von
Avatar użytkownika
Adept
Mężczyzna
Jest to film sensacyjny, nie typowy gangsterski, chociaż tak na początku myślałem, widząc obsadę. Trochę mnie to zawiodło, ale nie mówię, że film był kiepski, nie była to rewelacja, ale przyjemny... przejrzysty, prosty, jak już mówiłem film sensacyjny. Aktorzy grali bardzo dobrze, wszystko na swoim miejscu. Gdybym miał oceniać w jakiejś skali... to film dobry... po prostu dobry.
_________________
"Strach prowadzi do gniewu, gniew do nienawiści, nienawiść prowadzi do cierpienia"
szarlota
Avatar użytkownika
Kinomaniak
Kobieta
Dla mnie to wspaniały film. Oglądałam go już kilkakrotnie i zawsze zwracam uwagę na co innego. Bardzo fajne ujęcia, aktorstwo na poziomie - ze szczególnym uwzględnieniem jednej roli. Chodzi oczywiście o Andy'ego Garcię! :) Uwielbiam go w tym filmie... zresztą uwielbiam go w każdym. :mrgreen: Fajna intryga, ciekawa akcja i świetna scena ze schodami nawiązująca do klasyki kina (uwielbiam takie zabiegi). Serdecznie polecam! :)
_________________
You could be from Venus
I could be from Mars
We would be together
Lovers forever
Care for each other

© 2003-2010 MovieForum.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Oparte na systemie phpBB.
Partnerzy    Reklama