Piekna i Bestia

(1991) Beauty & the Beast

Zaloguj
Fanatyk kina
Avatar użytkownika
6900419.2.jpg
Twórcy:
Reżyseria: Gary Trousdale, Kirk Wise
Scenariusz: Linda Woolverton
Muzyka: Alan Menken

Obsada:
Piękna (głos): Paige O'Hara
Bestia (głos): Robby Benson
Gaston (głos): Richard White
Lumiere (głos): Jerry Orbach
Cogsworth/Narrator (głos): David Ogden Stiers
Mrs. Potts (głos): Angela Lansbury
Chip (głos): Bradley Pierce
Maurice (głos): Rex Everhart
LeFou (głos): Jesse Corti
Philippe (głos): Hal Smith
Wardrobe (głos): Jo Anne Worley
Bimbette (głos): Mary Kay Bergman
Stove (głos): Brian Cummings

Opis:
Akcja "Pięknej i Bestii" rozgrywa się w małej francuskiej wiosce pod koniec XVIII stulecia. Belle jest inteligentną i piękną młodą kobietą, która marzy, by wyrwać się z szarego prowincjonalnego życia i ucieka w świat książek. Adorowana jest przez nieokrzesanego Gastona, lekceważy jednak okazywane jej zainteresowanie. Gdy ojciec Belle, wynalazca Maurice, gubi się w drodze do domu i trafia do zamku straszliwej Bestii, dziewczyna spieszy mu na ratunek i zgadza się zająć jego miejsce. Z pomocą zaczarowanych mieszkańców zamku - wśród których są: imbryk, świecznik i zegar kominkowy - odkrywa, że Bestia skrywa ludzkie serce, jest bowiem księciem, na którego rzucono zły urok...

Wprowadzona na ekrany amerykańskich kin w roku 1991 "Piękna i Bestia" była pierwszym animowanym filmem w historii kina, który przyniósł 100 milionów dolarów wpływów w początkowym okresie wyświetlania i zdobył nominację do Oscara dla najlepszego filmu roku. W sumie "Piękna i Bestia" zdobyła sześć nominacji do Oscara i dwie statuetki: za najlepszą muzykę (Alan Menken) i piosenkę ("Piękna i Bestia") oraz Złoty Glob w kategorii: najlepsza komedia lub musical i dwie nagrody Grammy.

Obrazek

jak dla mnie jst to najpiekniejszy film disneya, magiczna, romantyczna opowiesc z ktorej wiele mozna sie nauczyc .... dodatkowo piekna muzyka ..... polecam kazdemu

_________________
At the end of my days take my ashes to Old Trafford and spread them around, and they won't win a match while I'm haunting the ground.
Fanatyk kina
Avatar użytkownika
Rzeczywiście przepiękny film, z równie dobrą muzyką chociaż w moim prywatnym rankingu przegrywa z "Małą Syrenką", ale to może dlatego że pierwszy raz widziałam go jak już byłam starą krową :wink: a tą drugą bajkę znam od dziecięctwa :) i mam do niej sentyment.
A ostatnio nawet byłam w zamku "Pięknej i Bestii" (dowiedziałam się tego dzięki błyskotliwej dedukcji 5-letniej kuzynki, dla zainteresowanych jedyną przesłanką do stwierdzenia tego faktu był taki sam kolor owego zamku i sukni Belli :))

BTW Bardzo dobry temat, bo wszystkie filmy Disney'a to zbyt obszerny materiał na jeden topic

_________________
Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym
Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym


Fanatyk kina
Avatar użytkownika
tez tak mysle, poza tym cos mi sie wydaje ze w moich ulubionych filmach wpisalam ten film, jestem nim zauroczona :)
Narya:
A ostatnio nawet byłam w zamku "Pięknej i Bestii" (dowiedziałam się tego dzięki błyskotliwej dedukcji 5-letniej kuzynki, dla zainteresowanych jedyną przesłanką do stwierdzenia tego faktu był taki sam kolor owego zamku i sukni Belli )
nio i bardzo dobrze ze sa takie skojarzenia :) to rozwija wyobraznie :)

_________________
At the end of my days take my ashes to Old Trafford and spread them around, and they won't win a match while I'm haunting the ground.


Kinomaniak
Avatar użytkownika
Bajka to może mi się podobała, ale parę dobrych lat temu...
Był kiedyś film ale nie specjalnie go pamiętam... serial też był z Lindą Hamilton i oglądałam go regularnie. Podoba mi się ta historia. Powinni nakręcić jakąś nową wersję filmową. Z chęcią bym się wybrała na taki romantyczny seans :oops:

_________________
I'm freaky styley!!!


Adept
Wraz z Królem Lwem i Małą Syrenką, to jest moja ulubiona bajka Walta Disneya :) Ta śliczna piosenka "Tale as old as time" i cała fabuła bajki z tym drugim dnem... jak dla mnie super, ta bajka ma niezwykly klimat :):)


Kinoman
Avatar użytkownika
z pozniejszych filmow disneya zdecydowany faworyt, obok krola lwa. piekna historia, swietna animacja no i emocje - od ktorych kipi w filmach disneya. jest strasznie, heroicznie, smutno, wzruszajaco - a miedzy tymi ciaglymi zmianami nastrojow nie ma najmniejszych rys, zgrzytow - wszystko idealnie wyposrodkowane. zreszta to nie zadna nowosc w przypadku klasycznych animacji tej wytworni. do tego dochodzi doskonala muzyka i piosenki (jak zwykle polecialy oscary).

_________________
To, że hitlerowcy traktowali Żydów przdmiotowo, nie znaczy, że Spielberg też powinien. - LOL


Adept
Kiedy byłam mała uwielbiałam ten film, teraz też lubię sobie obejrzeć dobre filmy animowane, a ten jest w ścisłej czołówce najlepszych filmów Disney'a. Idealny na święta bożonarodzeniowe. Kiedy go oglądam najbardziej obwawiam się tego, że się w końcu skończy.


Fanatyk kina
Avatar użytkownika
Zdaje się, że w tym filmie wszyscy śpiewaja jedną i tę samą piosenkę. Do filmu Jeana Cocteau daleko, daleko... a nakręcenie drugiej części, tej świątecznej - klęska. Dobra animacja (sceny w miasteczku), chociaż zamek jakis taki zbyt wsoki... I zawsze zastanawia mnie, jakim cudem mieszkańcy miasteczka zapomnieli o istnieniu zamku i o wydarzeniach na nim??? Najsmieszniejsza scena, gdy Piękna pogardza Gaastonem jako prostakiem, a sama zaczytuje się w romansidłach i innych harlequinach... Najlepsza scena, gdy w czasie obrony zamku do pracy biorą się kuchenne szuflady zawierające sztućce :D

Niemniej moim Córeczkom film bardzo się podoba.

_________________
"Nie należy mylić prawdy z opinią większości" Jean Cocteau

"...rot weht die Fahne in Morgenwind" Hanuman


Fanatyk kina
Avatar użytkownika
Ładna bajka, do czepiania się scen logiki w filmach jako tako zawsze miałem sceptyczne podejście więc Windmill nie wybrzydzaj. ;-) Naturalnie, zawsze będę z uporem powtarzał, że Disney nie jest wstanie być tak wyrafinowany jak produkcje ze studia Ghibli ale gdy ktoś bezwstydnie cieszy się z generowanych podczas oglądania takich bajek jak ta z emocji rozsadzających jego serduszko to tutaj dobrze trafił. Stąd i przesadne podniety większości z odbioru aktorskich "bajek" i tym podobnych. Akurat ja do "Pięknej i bestii" nie mam zastrzeżeń. Jest znany przepis, porządnie wykonany - dobry jest dobry, zły jest zły - Bestia jest ludzka jak Shrek a piękniś chcący poderwać Bellę jest jak tamtejszy Książę - tylko ta różnica, że zewnętrzna powłoka pozytywnych bohaterów w odróżnieniu od "Shreka" jest estetycznie przyjemna przy happy endzie. I tak to wszystko dobrze zagrało, że film przeszedł do klasyki a ja spędziłem z nim miło czas.

_________________
By móc choć trochę poznać świat i człowieka regułą jest by oglądać wszelakie oblicza Filmu.

http://www.theyshootpictures.com/gf1000_all1000films.htm



cron