Laleczka Chucky

(1988-2004) Child's Play - seria filmów

Zaloguj
Pasjonat kina
Avatar użytkownika
6991224.2.jpg 6920281.2.jpg 7135284.2.jpg 7110151.2.jpg 7110149.2.jpg
Laleczka Chucky (1988) Child's Play:
Twórcy:
Reżyseria: Tom Holland
Scenariusz: John Lafia, Don Mancini, Tom Holland
Zdjęcia: Bill Butler
Muzyka: Joe Renzetti
Scenografia: Daniel A. Lomino
Producent: David Kirschner, Elliot Geisinger, Barrie M. Osborne
Producent wykonawczy: Barrie M. Osborne
Montaż: Roy E. Peterson, Edward A. Warschilka
Kostiumy: April Ferry

Obsada:
Catherine Hicks: Karen Barclay
Chris Sarandon: Mike Norris
Alex Vincent: Andy Barclay
Brad Dourif: Charles Lee Ray/głos Chucky
Dinah Manoff: Maggie Peterson
Tommy Swerdlow: Jack Santos
Jack Colvin: Dr. Ardmore
Neil Giuntoli: Eddie Caputo
Juan Ramírez: Peddler
Alan Wilder: Mr. Criswell
Ted Liss: George
Ed Gale: Chucky
Aaron Osborne: Ordynans
Tyler Hard: Mona
Aaron Osborne: Orderly
Raymond Oliver: Dr Death
Richard Baird: Reporter w sklepie z zabawkami
Roslyn Alexander: Lucy

Fabuła:
Wielokrotny morderca Charles Lee Ray znany jako "Dusiciel z Lake Shore" zostaje postrzelony przez policjanta w czasie pościgu. W ostatnim momencie Ray - za pomocą zaklęcia voodoo - przenosi swoją duszę do lalki o wdzięcznej nazwie "Good Guy". Lalka trafia do kilkuletniego chłopca Andy'ego Barkleya. Chucky, bo tak ma na imię lalka, chce wykorzystać chłopca do zemsty na policjancie, który go ścigał i postrzelił, jak również na swoim wspólniku, który go wydał. Andy próbuje przekazać prawdę o Chuckym, lecz nikt mu nie wierzy. Chucky natomiast, jeśli nie chce pozostawać w "ciele" lalki, musi przenieść swoją duszę do pierwszej osoby, której wyjawił tajemnicę swojej tożsamości.

Powrót laleczki Chucky (1990) Child's Play 2:
Twórcy:
Reżyseria: John Lafia
Scenariusz: Don Mancini
Muzyka: Graeme Revell
Zdjęcia: Stefan Czapsky
Producent: David Kirschner

Obsada:
Alex Vincent: Andy Barclay
Jenny Agutter: Joanne Simpson
Gerrit Graham: Phil Simpson
Christine Elise: Kyle
Brad Dourif: głos laleczki Chucky
Grace Zabriskie: Grace Poole
Peter Haskell: Sullivan
Greg Germann: Mattson
Raymond Singer: Pracownik socjalny
Bill Stevenson: Adam
Charles Meshack: Kierowca Vana
Adam Wylie: Sammy
Edan Gross: Lalka Tommy (głos)
Adam Ryen: Rick Spires
Stuart Mabray: Mężczyzna badający zabójstwo
Beth Grant: Pani Kettlewell
Matt Roe: Policjant

Fabuła:
Po wydarzeniach z części pierwszej, Chucky zostaje zreperowany i znowu w jego "ciało" wchodzi dusza Charles'a Lee Ray'a. Chucky chce się zemścić na Andym i zawładnąć jego ciałem.

Laleczka Chucky (1991) Child's Play 3:
Twórcy:
Reżyseria: Jack Bender
Scenariusz: Don Mancini
Zdjęcia: John R. Leonetti
Muzyka: Cory Lerios, John D'Andrea
Scenografia: Richard Tom Sawyer
Producent: Robert Latham Brown

Obsada:
Dakin Matthews: pułkownik Cochrane
Brad Dourif: głos laleczki Chucky
Andrew Robinson: sierżant Botnick
Burke Byrnes: sierżant Clark
Matthew Walker: major Ellis
Travis Fine: podpułkownik Fred C. Shelton
Peter Haskell: pan Sullivan
Justin Whalin: Andy Barclay
Perrey Reeves: De Silva
Jeremy Sylvers: Tyler
Dean Jacobson: Harold Aubrey Whitehearst
Donna Eskra: Ivers
Michael Chieffo: Ochroniarz
Terry Wills: Śmieciarz
Richard Marion: Patterson
Henry G. Sanders: Major
Lois Foraker: Sierżant Frazier
Richard A. Pack: Nelson

Fabuła:
Osiem lat po wydarzeniach z drugiej części Andy Barkley jest kadetem w szkole wojskowej. Producenci zabawek "Good Guy" decydują się na wznowienie produkcji lalek i Chucky znowu ożywa. Ponownie chce dotrzeć do Andy'ego. Przypadkowo trafia w ręce innego chłopca, który nazywa się Tyler. Wpada na pomysł, że to jemu wyjawi swój sekret, gdyż ma zupełnie nowe "ciało". Andy próbuje przeszkodzić Chucky'emu w tym kroku.

Narzeczona laleczki Chucky (1998) Bride of Chucky:
Twórcy:
Reżyseria: Ronny Yu
Scenariusz: Don Mancini
Zdjęcia: Peter Pau
Muzyka: Graeme Revell
Scenografia: James McAteer, Mike Harris, Carol Lavoie, Alicia Keywan
Producent: Grace Gilroy, David Kirschner
Producent wykonawczy: Don Mancini, Corey Sienega
Montaż: Randy Bricker, David Wu
Kostiumy: Lynne MacKay

Obsada:
Jennifer Tilly: Tiffany
Katherine Heigl: Jade
Nick Stabile: Jesse
Brad Dourif: Chucky
Alexis Arquette: Damien
Gordon Woolvett: David
John Ritter: Warren Kincaid
Lawrence Dane: Porucznik Preston
Michael Johnson: Norton
James Gallanders: Russ
Kathy Najimy: Motel Maid
Park Bench: Stoner
Janet Kidder: Diane
Debbie Lee Carrington:
Vince Corazza: Robert Bailey
Ben Bass: Porucznik Ellis

Fabuła:
Szczątki Chucky'ego zostają wykradzione przez Tiffany, byłą narzeczoną Raya. Tiffany ożywia lalkę, ale sama pada ofiarą Chucky'ego. Teraz jako lalki muszą dotrzeć do grobu Raya, aby wziąć talizman, który pozwoli im powrócić do ludzkich postaci. Do tego celu wykorzystują zakochaną parę młodych ludzi.

Laleczka Chucky: Następne pokolenie (2004) Seed of Chucky (AKA Child's Play 5):
Twórcy:
Reżyseria: Don Mancini
Scenariusz: Don Mancini
Zdjęcia: Vernon Layton
Muzyka: Pino Donaggio
Producent: David Kirschner, Corey Sienega

Obsada:
Nadia Dina Ariqat: Britney
Steve Lawton: Stan
Billy Boyd: Glenn (głos)
Stephanie Chambers: Mama
Brad Dourif: Chucky (głos)
John Waters: Sleazy Tabloid Paparazzo
Simon James Morgan: Tata Claudi
Tony Gardner: Tony Animatronics
Hannah Spearritt: Joan
Beans El-Balawi: Glen
Daniel Getzoff: Asystent reżysera
Rebecca Santos: Niania
Jennifer Tilly: Tiffany(głos)
Alan Hedgcock: Puppeteer
Bethany Simons: Córka
Debbie Lee Carrington: Debbie
Kristina Hewitt: Glenda

Fabuła:
W Hollywood powstaje film o laleczce Chucky. Materiał ten ogląda przebywające w Anglii dziecko Chucky'ego i Tiffany, które do tej pory nie wiedziało nic na temat swoich rodziców. Powraca do los Angeles i w rytuale wudu wskrzesza lalki.

Przeglądając to forum, zauważyłem, że nie ma tematu poświęconego serii o przygodach Laleczki Chucky. Postanowiłem ten brak uzupełnić.

Mała uwaga edytorska. Co do obsady wszystkich części i opisu piątej części skorzystałem z Filmwebu. W obsadzie drugiej części dodałem nazwisko operatora zdjęć: Stefana Czapsky'ego. Stwierdziłem, że to nazwisko dla tej części jest bardzo ważne. Reszta opisów fabuły została wykonana przeze mnie.

Co do całości filmów o Chuckym, to istnieje pewien podział, który bardzo wyraźnie się rysuje. Całość można podzielić na dwie części. Pierwsza to odcinki 1-3, a druga: 4-5. O ile pierwsze trzy części wyraźnie wykazują znamiona horroru (choć, oczywiście okraszone one są dawką czarnego humoru), o tyle część 4 i 5 są swoistego rodzaju pastiszami czy też w niektórych miejscach parodiami i zabawą z konwencjami horroru. Wśród fanów Laleczki pojawia się pewnego rodzaju spór o to, która opcja była lepsza. Czy rasowy horror czy skręt w stronę komedii. Niektórych nużyła postać Andy'ego i z nieskrywaną radością przywitali postać Tiffany. Z kolei innym nie spodobał się ten skręt w kierunku komedii. To jest oczywiście kwestia gustu.

A mój gust jest taki. Osobiście wolę pierwsze trzy części. Jest się czego bać. Szczególnie w 1 części. Dużo robi samo wykonanie lalki i jej (jego) mimika. W pierwszych trzech częściach lalka wygląda naprawdę strasznie. W 4 i 5 rysy Chucky'ego nieco łagodnieją (to jest moja osobista opinia). Myślę, że sam pomysł stworzenia Chucky'ego był dość oryginalny. Wprowadził on niejako świeży powiew do świata horroru.

Jeśli chodzi o części 4-5, to też mi się podobały, chociaż nie były one specjalnie przerażające. Tu było wiadomo, że jest to zabawa z konwencją, że reżyserzy (Ronny Yu i Don Mancini) puszczają oko do widza. I tak przyjąłem te dwie ostatnie części. Wiedziałem, że należy się raczej spodziewać pastiszu niż horroru jako takiego. Czy to wyszło całej serii na dobre? Sam nie wiem. Może tak, może nie.

Jeśli chodzi o szczegóły, to największym plusem całej serii był Brad Douriff. Nie wyobrażam sobie nikogo innego do roli głosu Chucky'ego. Gdyby zrezygnowano z Douriffa w którejkolwiek z części, to byłaby to niepowetowana strata. Douriff trzyma fason całej serii. I robi to kapitalnie.

To na razie tyle, jeśli chodzi o moje wypociny na temat tej serii. Zapraszam wszytskich do dyskusji. Mam nadzieję, że temat jest interesujący.
Fanatyk kina
Avatar użytkownika
no to sporo sie napisales ;) a tak swoja droga to powiem ze widzialam tylko czesc jednego filmu i do tej pory panicznie boje sie laleczki chuky, kiedys kolezanka w sklepie z zabawkami chciala ze mnie zazartowac i wyskoczyla z taka laleczka, po chwili musieli mnie zeskrobywac z podlogi .... o samym filmie nic nie powiem bo zbyt sie go balam zeby ogladac :)

_________________
At the end of my days take my ashes to Old Trafford and spread them around, and they won't win a match while I'm haunting the ground.


Fanatyk kina
Avatar użytkownika
Pierwsze dwie części oglądałem ładny szmat czasu temu, ale pamiętam, że były z tego przyzwoite horrory - w dzieciństwie również miałem obawy przed lalkami. Coś z tego pozostały mi do teraz, gdyż jak widzę gdziekolwiek jakieś porcelanowe, wystrojone lalelczki to dreszcz mnie przechodzi (mam nadzieję, że wiecie o jakie mi chodzi) :wink:

Trójka nie przypadła mi już zbytnio do gustu. Sam nie wiem, czego jej brakowało - moze chodziło o ciągnięcie na siłę postaci Andy'ego.

Seria potrzebowała powiewu świeżości i dlatego cieszę się, że odsłony 4 i 5 poszły w stronę komedii. Pamiętam, że moje pierwsze spotkanie z czwórką skończyło się całkowitym odrzuceniem. Ale gdy rok temu na zlocie obejrzeliśmy sobie z grupką znajomych to mieliśmy niezły ubaw po pachy. To jest idealny film do oglądania z paczką przy piwku.

Podobnie piątka, która jest niezłym pastiszem na gwiazdy hollywood. Film jest absurdalny i kretyński, ale w taki sposób, że aż miło się go ogląda. Gdyby teraz seria znowu skręciła w stronę horroru to chyba wywołała by we mnie co najwyżej uśmiech politowania.

_________________
www.niezlekino.pl
www.willabaca.eu


Niewolnik kina
Avatar użytkownika
Pierwsze części to kawełek niezłego kina, szczególnie pierwsza - pamiętam, że to pierwszy horror jaki obejrzałem od początku do końca. Do dziś wracam z chęcią do tych filmów. Oryginalny pomysł, dobra realizacja, no i ta laleczka brrrrrrrrr....aż ciary przechodzą. Oglądałem niedawno "Narzeczoną laleczki Chucky" - to już nie to samo, choć nie jest tragiczne. Nie wiem, jaki poziom prezentuje "Seed of Chucky" - niebawem się przekonam :evil: Tak, czy siak Chucky to obok Krugera i Jasona ikony horroru.

_________________
www.pl.kaschthecomic.com - jeśli lubisz komiksy, trupy, aniołki i święta


Adept
Avatar użytkownika
Zgadzam sięz KriSS'em, że trzy pierwsze części były o wiele lepsze. Dwie następne części zepsuły całą sagę Laleczki Chuck. To bychyba mój pierwszy horror jaki oglądałem w całości jak jeszcze byłem młody.

_________________
Dużo filmów już obejrzałem, ale jeszcze jest ile przede mną.


Pasjonat kina
Avatar użytkownika
Jak oglądam Chuckiego - jest to jedyny film którego się boję i który mnie śmieszy zarazem. Wszystkie części były mistrzowskie. Ale ta ostatnia była nie do pobicia. Zwłaszcza synek Chuckiego - Shitface(Pokurcz). Jak to usłyszałam myslałam że się ze śmiechu posikam. Nie, naprawdę ta część była wyjątkowo zabawna.polecam


Kinoman
Avatar użytkownika
Cytuj:
Jak oglądam Chuckiego - jest to jedyny film którego się boję i który mnie śmieszy zarazem. Wszystkie części były mistrzowskie. Ale ta ostatnia była nie do pobicia. Zwłaszcza synek Chuckiego - Shitface(Pokurcz). Jak to usłyszałam myslałam że się ze śmiechu posikam. Nie, naprawdę ta część była wyjątkowo zabawna.polecam


Ja podobnie niektore akcje i teksty mnie rozwalaly :D Np : " KArzeł sie masturbuje! " Dawaj karle :lol: :lol: :lol:


Obserwator
1 i 2 były najlepsze zwłaszcza że 2 jest bezpośrednią kontynuacją 1. Nie wiem czy wiele ludzi zwróciło uwagę że właśnie w 1 & 2 świat w którym znajdują się postacie jest mrocznym odzwierciedleniem industrializacji ! Te pociągi jadące bez kresu przez betonowe pustynie zwane miastem , bezdomni kutrzy cierpią oraz ogólna obojętność społeczeństwa. W tym świecie nie ma miejsca na osoby które opowiadają o zabójczych lalkach napędzanych magią (przesadzam trochę lalka rządzi) i w tym świecie zobojętnienia i wiecznie latających papierów w powietrzu zaczyna się akcja.

Jedynka była genialna mały dzieciak robi to co lalka mu każe i boi się jej a nikt nie podejrzewa lalki. To poczucie bezwiedności oraz zakończenie było świetne długie i dramatyczne.

2 część zaczyna się kilka miesięcy po jedynce matka została uznana za szaloną (ogólne zobojętnienie ) , Andy cierpi na psychozę związaną z jego przeżyciami i trafia do rodziny zastępczej. Klimat spadł trochę z betonowego pustkowia obojętności do szarego otoczenia jest kilka scen z samego początku odpowiadając pierwowzorowi. Jednak przedstawienie rodziny i terapeuty Andiego jest jak za kolorowe dochodzą do tego motywy komedii (1 zabicie kolesia z fabryki przez lalkę i zabicie nauczycielki w szkole czy zakopanie laki GOOG GUY ). Środek filmu jest słaby nie przypadł mi do gustu jednak wielki finał okazał się nadzwyczaj rekompensujący. Chuki dorywa dzieciaka
i wypowiada formułę i musi stawić czoło okrutnej prawdzie jest uwięziony ! Dostaje absolutnej szajby i chce roznieść Andiego na kawałki :evil: . Dramatyka uwięzienia i braku możliwości ucieczki podkreśla zmiana charakteru chuckiego która pokazuje genialnie złowrogi charakter :evil: Który jest gotów oderwać sobie kawałki ciała żeby dorwać dzieciaka.
Kiedy lalka zostaje wciśnięty do maszyny produkującej lalki miałem wrażenie że film powinien mieć dodatkowy tytułu jak "Demontarz " albo "Powrut do fabryki". Jednak ostateczne rozwiązanie zniszczenia lalki jest bardziej komiczne i psuje trochę całokształt , mogli pozostać przy tym zalaniu w plastiku. Film jest naprawdę godny polecenia zwłaszcza końcówka i początek.

3 to raczej beznadzieja nikt nie boi się lali i wygląda bardziej przegięcie (przecież Andy mógł by nadepnąć na chukiego i koniec sprawy ). Zabijanie za pomocą zabawek których używa chuki jest tylko durne, jedyne co jest dobre w tym filmie to rymowanka o różnicy karabinu od strzelby :P i wytłumaczenie kto wymyślił strzyżenie w wojsku :P. Osobiście te 2 rzeczy najbardziej mi się przydały ale cała reszta to żenada jak pomylony fryzjer który postanowił ostrzysz znalezioną lalkę :dead: !


Kinoman
Avatar użytkownika
Pierwsze trzy części dają radę. Pozostałe dwie mozna sobie darować. Pamietam, że w dzieciństwie Chucky robił na mnie wrażenie. Kiedy natomiast niedawno odświezyłem sobie tą serię, to "Child's Play" wypadł co najwyżej średnio. Ogólnie mało grozy zawiera "Laleczka Chucky" i jest raczej przeznaczona dla młodszych widzów. Przynajmniej ja tak to odbieram.


Kinomaniak
Avatar użytkownika
Zadziwiające ze człowiek sie starzeje a pewne filmy wciaż są dla niego straszne. Pamietam ze gdy bylam mała po filmie przez kilka tygodni zaglądałam pod łózko czy nie czai sie tam ta mała wredna kukiełka :evil: Niedawno sobie odswieżyłam film i potem gdy spalam sama bałam sie iść siusiu w nocy :oops: Tylko prosze sie nie śmiac...

_________________
Milczenie jest złotem
Stąd wysnuwam wątek,
Że tracę codziennie
Ogromny majątek...


Obserwator
To jest ich Aż 5!!?? Hehe... A te pozostałe części to są po angielsku czy wyszły w polskiej wersji językowej? Bo gdzieś tam w telewizji jakieś 2 cześci ogladalem... Jedna cześć to co jakaś dziewczyna dostała tą lalke na urodziny, a w drugiej co z taką inną lalką w kapeluszu chodziła... I jestem pewien że to była Laleczka Chuckie...


Kinomaniak
Avatar użytkownika
Nawet nie wiedziałam że jest tyle części laleczki Chucky. I nawet zapomniał ostatnio że taki film w ogóle istnieje. Złe przeżycia wyrzuca się jak najszybciej z pamięci. Bo muszę się przyznac że wywarł na mnie piorunujące wrażenie, oglądałam oczywiscie dość dawno w wieku może 10 lat. Umysł młodego człowieka jest wtedy bardzo delikatny. A boję się do dziś i samo słowo laleczka Chucky budzi już we mnie strach.

Kurczę, muszę się jeszcze raz zmierzyć z Chucky by przekonać się czy nadal się jej boję. Choć nie wiem co na to mój układ nerwowy, bo te zdjęcia które są w tym temacie wzbudzają we mnie odraze.
A w sumie to ciekawe, jak to filmy mogą zryć umysł dziecka :))

_________________
według zasady carpe diem - chwytam karpia


Obserwator
Jak patrzyłem na obrazy z filmu to sie nie bałem... Bardziej sie bałem jak patrzyłem na Chuckiego ze zwykłym wyrazem twarzy niż na takim złowrogim


Kinoman
Avatar użytkownika
Miałem chyba z 5 lat jak się obudziłem w nocy (wtedy dla mnie późna noc 21:00 :wink: ) i poszedłem do rodziców do pokoju. No i udawałem, że śpię a tu leciała prawdopodobnie 1 część laleczki chucky. Oczywiście dziecko(ja) oglądało. Mam traumę do teraz. Panicznie boję się jakichkolwiek lalek, kukieł. Gdy widzę jakieś takie porcelanowe nieważne co. TO JEST MASAKRA na całej lini. Nie mam zamiaru ponownie tego oglądać ani teraz ani nigdy. To jest straaaaszne. :(

Była jakaś taka scena (nadal to pamiętam)kolesiówa mówiła do tej lalki żeby gadała chyba bo ją rzuci w ogień a ten zaczął ją kopać i krzyczeć MASAKRA

Pamiętam był kiedyś taki serial na FoxKids chyba Gęsia Skórka czy jakoś tak. Był odcinek z lalkami no wtedy to już myślałem że zejdę. :oops:

_________________
" Why so delicious? "

Ronald McDonald


Adept
Avatar użytkownika
Może to naiwne, ale dla mnie wizja z "Laleczki" jest jednym z najbardziej przerażających archetypów. Modelowe połączenie czegoś, co pozornie wydaje się bardzo niewinne, nie wzbudza podejrzeń i pod płaszczykiem tej swojej niepozorności stwarza ogromne zagrożenie. Zło czai się tuż obok nas. Widziałam dość dawno, ale chętnie zrobię powtórkę i sprawdzę, jak dziecinne lęki wytrzymały próbę czasu :)

_________________
Pokręcimy?