Start Szukaj Regulamin MovieQuiz Filmy w TV Użytkownicy   Załóż konto Zaloguj się
Nowe posty Subskrypcje Moje posty Ulubione Ustawienia    
Pauli
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Nie określona
obejrzalam po raz kolejny :) sliczny i jutro obejrze go raz jeszcze. napewno :)
mam juz nowa wersje, nie porysowana plyte wiec znow moge ogladac i ogladac :)

film tym fajniejszy, ze pokazuje, ze warto byc sprawiedliwym przede wszystkim wobec siebie i robic to na co ma sie ochote, dopoki wiemy, ze jest to dobre dla nas ...
_________________
At the end of my days take my ashes to Old Trafford and spread them around, and they won't win a match while I'm haunting the ground.

Ostatnio edytowano 25.04.06, 09:56 przez Pauli, łącznie edytowano 1 raz
Pablo Tychy
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Mężczyzna
Fabuła banalna, ale podana w bardzo atrakcyjnym opakowaniu. W ogóle ciekawa jest historia powstania tego filmu i wszystko to, co jest "okołofilmowe" jeśli chodzi o "Dirty Dancing". Film swojego czasu "kultowy" (jak ja nie lubię tego wyrazu!) i pozycja obowiązkowa dla nastolatek końca lat 80-tych. Mi się film podobał. Lubię tego typu klimaty. Muzyka bardzo dobrze dobrana. Polecam.
karolinkaaaa
Avatar użytkownika
Adept
Nie określona
oglądałam ten film kilka razy, nawet mi się podobał;

jednak jakiś miesiąc temu, film "leciał" w tv, obejrzałam go znów izałamałam się!

jak on w ogóle mógł mi się podobać;
banał, banał, banał; tragiczne dialogi ["Babe nie sadza się w kącie(sic!)],
biedny dobry, bogaty zły i takie tam;
jednym wielkim plusem jest to, że naprawdę fajnie tańczą!
_________________
Może to morze szumi może?
Mara
Avatar użytkownika
Adept
Nie określona
Karolinkaaaa gadzam sie z Tobą.jak byłam młodsza to oglądałąm ten film.Podobał mi sie .A teraz jeśli patrzyć na niego z perpsektywy kilku lat,jest on słodki,nic w nim szczególnego i jeszcze imie - "Babe"obciachowo-głupie. :D :D .A szkoda gadać...mnie sie nie podoba i nie mam zamiaru go ogladac..ale tańczyć-to ładnie tańczą trzeba im to przyznać. :P
_________________
You say I'm DREAMER I say you're a NON-beliver"
Narya
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Kobieta

Mara:
jeszcze imie - "Babe"

Szczegolnie ze to nie jest imie.

Musicale i filmy muzyczne maja to do siebie, ze opowiadaja malo skomplikowane historie (oczywiscie sa wyjatki) ale nie fabula ma byc najwieksza zaleta. W przypadku Dirty dancing liczy sie przede wszystkim genialna sciezka dzwiekowa, ktorej ja moge sluchac na okraglo (w restauracji obok baru w ktorym pracuje puszczaja chyba ze trzy piosenki z Dirty dancing :D niestety zaglusza je muzyka z mojego baru :/ ) oraz taniec. A i historia w wieku lat kilku a nawet i nastu moze zainteresowac.
Juz od jakiegos czasu mam chec zeby sobie obejrzec ale w najblizszym czasie chyba nie ma szans. Musi mi wystarczyc muzyka. :]
_________________
Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym
Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym


"Chcesz być pyłem - lataj iłem" :lol:
karolinkaaaa
Avatar użytkownika
Adept
Nie określona

Cytuj:
Musicale i filmy muzyczne maja to do siebie, ze opowiadaja malo skomplikowane historie (oczywiscie sa wyjatki)


i tym wyjątkiem jest np. "Chicago", które nie jest banalne, choć opowiada prostą historię,
prosty wniosek, że można opowiedzieć historię z fajną muzyką, fajnym tańcem, ale niekoniecznie przewidywalną i przesłodzoną do granic możliwości;(czyli taką jaką jest "DD")
_________________
Może to morze szumi może?
Pauli
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Nie określona

karolinkaaaa:
tragiczne dialogi

a ja mysle, ze bardzo wiele filmow ma tragiczne dialogi, a szczegolnie w polskim tlumaczeniu .....

karolinkaaaa:
banał, banał, banał

to wielka zaleta filmu!! banalne historie sa najbardziej sprzedajne .... poza tm, tego typu filmy sa swietne na weekend!

Mara:
jak byłam młodsza to oglądałąm ten film.Podobał mi sie .A teraz jeśli patrzyć na niego z perpsektywy kilku lat,jest on słodki,nic w nim szczególnego
nie rozumiem po co odcinac sie od czegos co jeszcze niedawno bylo fajne .... ja nigdy sie tego filmu nie wyrzekne .... i to nie dlatego, ze zagral w nim patrys :naughty: , ale dlatego, ze ten film to juz klasyka.....

Mara:
A szkoda gadać...mnie sie nie podoba i nie mam zamiaru go ogladac.
fajne podejscie ....

Narya:
W przypadku Dirty dancing liczy sie przede wszystkim genialna sciezka dzwiekowa, ktorej ja moge sluchac na okraglo

a ja nie tylko moge sluchac na okraglo tej muzyki, ale takze ogladac film ..... jest to jeden z moich ulubionych i za nic nie uznam ze jest zly, mimo wielu wad .....
_________________
At the end of my days take my ashes to Old Trafford and spread them around, and they won't win a match while I'm haunting the ground.
karolinkaaaa
Avatar użytkownika
Adept
Nie określona

Pauli:
nie rozumiem po co odcinac sie od czegos co jeszcze niedawno bylo fajne

ja się od niczego ni odcinam, ja po prostu nie mogę juz spokojnie na ten film patrzeć ,a po co mam się denerwować :P



Pauli:
banalne historie sa najbardziej sprzedajne

ale to jest zaleta dla producentów, widzowi nie zalezy czy film się sprzeda, czy nie;

czasami mam ochotę na film, przy którym mój umysł odpocznie, ale przy tym filmie strasznie się męczę, bo on mnie po prtostu wkurza, ta swoją 'nieporadnością(?)'

ścieżkę dźwiękową przemilczę;
_________________
Może to morze szumi może?
Harley Quinn
Avatar użytkownika
Adept
Nie określona
fajnie się ogląda za pierwszym razem..tak jak już ktoś powiedział fabuła banalna ale miło popatrzeć chociaż na same sceny tańca:)
betsi
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Kobieta

Narya:
kiedyś oglądałam dwa razy pod rząd włączyłabym trzeci ale stwierdziłam że to będzie przegięcie


eh miałam przez jakiś czas dokładnie to samo, aż mnie siostra opieprzała :mrgreen: teraz niestety nie mam możliwości... :cry: kocham w tym filmie dosłownie wszystko :wub:

moją ulubioną sceną jest pierwszy taniec Baby z Johnnym :roll: a piosenka "do you love me" to mój absolutny nr.1
_________________
50/50 chance. Life or death.
Heads, you live.
Tails, you die.
My destiny was life.
Sayuri
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Kobieta
To jest jeden z moich ulubionych filmów, generalnie lubie filmy taneczne.
Oglądałam DD jako 7-8 latka, byłam potem wpatrzona w Swayzego jak w obrazek :wink:
Potem z kolezanka uczylyśmy się tańczyć scenę finałową :lol:
Do tej pory go namiętnie oglądam, i nic mnie nie razi jak niektórych.
Mam takie napady, że oglądam go dzień w dzięń przez tydzień, a potem zakopię go na długi okres.
Co do fabuły, to się zgodzę, że jest banalna, ale jakże przyjemna :wink:
Rewelacyjna i najlepsza w tym filmie jest muzyka od początku do końca(choć finałowa piosenka mnie muli!).
Na duży plus zasługują tu sceny tańca. Nie zapomnę jak pierwszy raz go oglądałam, jakie wrażenie na mnie zrobiła scena tańca w pomieszczeniach dla służby, jak wszyscy tańczyli, a Johnny po raz pierwszy zatańczył z Baby;)

betsi:
piosenka "do you love me"
Masz rację besti, rewelka :wink:
_________________
Bunt nie przemija, bunt się ustatecznia.


W życiu najczęstsze są dwie sytuacje: albo coś spieprzyłeś, albo ktoś kazał ci spieprzać
BenoFreakFan
Avatar użytkownika
Adept
Nie określona
Przecudowny film !! uwielbiam go ! Zrobił na mnie wielkie wrażenie, dzięki niemu zostałam tancerką. Ten film to moja pierwsza miłość.
alexsgirl
Adept
Nie określona
Według mnie nie jest wcale taki fantastyczny. Szczerze mówiąc bardziej podoba mi się druga część (pewnie ze względu na muzykę). Chociaż i tak jest bardzo fajny :)). Najlepsza jest ta scena finałowa.
Ewerka
Avatar użytkownika
Adept
Kobieta
Ten film zawsze będzie uniwersalny i zachwycający :oops: Swazye i Grey stworzyli niesamowitą kreacje tańczących kochanków 8)
"Time of my life" pobija wszystko :lol:
_________________
"W teatrze życia każdy może się ubawić, z wyjątkiem autora."
B. Shaw
szarlota
Avatar użytkownika
Kinomaniak
Kobieta
A na mnie ten film nie zrobił jakiegoś piorunującego wrażenia :lol: Jasne ładnie tańczą, ruchy i choreografia super, ale czegoś mi brakowało... chyba większej dozy szaleństwa. Nie lubię filmów, w których wszystko układa się po myśli widza - to takie moje dziwactwo :) Generalnie nie lubię szczęśliwych zakończeń.


BenoFreakFan:
Zrobił na mnie wielkie wrażenie, dzięki niemu zostałam tancerką. Ten film to moja pierwsza miłość.

I to rozumiem :) Jeśli mielibyśmy odbierać ten film jako inspirację. Ja zdecydowanie wyżej cenię samą muzykę, bez tańca... może dlatego mnie tak nie "rusza". :)
_________________
You could be from Venus
I could be from Mars
We would be together
Lovers forever
Care for each other

© 2003-2010 MovieForum.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Oparte na systemie phpBB.
Partnerzy    Reklama