| Start | Szukaj | Regulamin | MovieQuiz | Filmy w TV | Użytkownicy | Załóż konto | Zaloguj się |
| Nowe posty | Subskrypcje | Moje posty | Ulubione | Ustawienia |
|
| |
|
Plakaty: Twórcy: Reżyseria: Norman Jewison Scenariusz: Joseph Stein Zdjęcia: Oswald Morris Muzyka: John Williams Obsada: Haim Topol: Tevye Norma Crane: Golde Rosalind Harris: Tzeitel Michele Marsh: Hodel Neva Small: Chava Leonard Frey: Motel Molly Picon: Yente Paul Mann: Lazar Wolf Paul Michael Glaser: Perchik Ray Lovelock: Fyedka Zvee Scooler: Rabin Patience Collier: Babka Tzeitel Tutte Lemkow: Skrzypek Ruth Madoc : Fruma Sarah Fabuła: To filmowa adaptacja wielkiego międzynarodowego hitu musicalowego, wystawianego na deskach teatrów całego świata, zachwycającego niezmiennie tak widzów jak i krytyków. "Skrzypek na dachu" jest historią afirmacji życia Tevie (Topol), ubogiego mleczarza, któremu wiara, nadzieja i modlitwa pozwalają z pogodą ducha znosić wszelkie przeciwności losu i stawiać czoła trudnościom związanym z życiem w carskiej Rosji przełomu wieków. Pozycja obowiązkowa chyba dla każdego. Oglądając ten film nie wiem co mogłoby się nie podobać. Prosta ale pełna uroku historia ubogiej żydowskiej rodziny, kultywującej stare obyczaje ale stającej przed wyzwaniami, które przynosi zmieniający się świat. Filozoficzne rozmyślania Tevie'go są przeplatane codziennymi problemami a między innymi staraniem się o jak najkorzystniejsze wydanie córek za mąż. Historia trzech najstarszych dziewcząt najpierw nas bawią ale z biegiem czasu nastrój całkowicie się zmienia. Wszystko cudownie podkreśla muzyka. Zaczynając od wesołego, dowcipnego "If I Were a Rich Man" czy "Matchmaker" poprzez refleksyjne "Sunrise, Sunset" aż do przepełnionej smutkiem "Anatevki". No i aktorzy, Haim Topol powala na kolana a scenę z Lazar Wolfem znam już na pamięć Świetne są też drobne utarczki między Teviem a Golde Oczywiście przeważnie dotyczące swatania córek (trzy dorosłe córki to nie lada kłopot ) Ale co ja będę pisać, to po prostu trzeba zobaczyć (dla wrażliwych radzę siadać z paczką chusteczek, "Anatevka" wzrusza nawet mnie co nie jest łatwą sztuką )
_________________ Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym Ostatnio edytowano 01.04.07, 12:22 przez Narya, łącznie edytowano 3 razy |
|
|
| |
|
ojej ten film kojarzy mi sie tylko z jednym, a mianowicie z motywem przewodnim .... ta charakterystyczna melodyjka, ktora bardzo czesto gral moj brat, gdy jeszcze uczyl sie gry na akordeonie ..... ale jednak nie ma to jak skrzypce ....
film oglada sie bardzo milo, ale lepiej wybrac sie na sztuke do teatru muzycznego po uprzednim zapoznaniu sie z ksiazka. uwielbiam glownego bohatera tego filmu, jego gleboka wiare i sposob w jaki ja ukazuje. te jego niebywale poczucie humoru i sposob bycia ... fajnie na tle zydow pokazuje sie rosjan
film jest fajny, ale dlugi, wiec raczej na weekend i to z rodzina, bo znajomi nie byli by zachwyceni
_________________ At the end of my days take my ashes to Old Trafford and spread them around, and they won't win a match while I'm haunting the ground. |
|
|
| |
|
paulinqa: film oglada sie bardzo milo, ale lepiej wybrac sie na sztuke do teatru muzycznego po uprzednim zapoznaniu sie z ksiazka. Jak dla mnie nie ma co tego porównywać. W teatrze (bądź operze) muzyka wypada o wiele lepiej i rzeczywiście pod tym względem warto iść na przedstawienie, ale jeśli chodzi o wizję no i aktorstwo już nie jest tak cudnie. Nie każdy ma kasę żeby rzucić 100 złotych na miejsca w pierwszym rzędzie no i nie mamy gwarancji, że bedzie porządna obsada. Tutaj natomiast mam pewność, że w tym aspekcie sie nie zawiodę. paulinqa: znajomi nie byli by zachwyceni ![]() Zależy jacy znajomi i czy ogladanie filmu jest celem samym w sobie czy tylko dodatkiem do piwa, wina tudzież innych trunków.
Zapomniałam jeszcze napisać o weselu. Cudo Szczególnie taniec z butelkami
_________________ Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym |
|
|
| |
Tak to świetny musical....dla mnie po "hair" formana jest najgenialniejszy z tego gatunku. Rewelacyjna muzyka...w ogóle żydowska muzyka jest jedną z najbardziej fascynujących na świecie. Cudowne utwory "Sunrise Sunset", "If I were rich man" no i oczywiście "Anatevka"...no ale co tu dużo "mówić". Poza tym świetne kreacje aktorskie. Całość nieziemska...szkoda tylko, że tak rzado gości w naszej tv ...no, w każdym razie ja bym sobie z chęcią przypomniała to cudo.
|
|
|
| |
|
Świetny musicalisko w dobrym stylu:)
Niezapomniana rola Haima Topola, która porusza i wzrusza i nie przechodzi się obok niej bez jakigokolwiek uczucia. Przełożenie teatru na film i to z dobrym skutkiem. Oraz piosenka, którą każdy zna i z chęcią sobie czasem nuci... ten motyw wybija się ponad przeciętność jeśli chodzi o muzykę, wgryza się w pamięć i trwa
_________________ Idioci usiłują na ogół wyglądać inteligentnie, mało jest osób wystarczająco inteligentnych, aby mogły sobie pozwolić na wygląd idioty. www.filmbox.pl http://youtube.com/watch?v=n6aCMgy0ES4 - ah, ach, och nic tylko umrzeć przy tym kawałku |
|
|
| |
|
Trudno mi uwierzyć, że w teatrze jest lepiej, bo mi się wydaje, że do filmu zaangażowano świetnych śpiewaków o cudownych głosach, i wiele razy słuchałam tych piosenek z kasety i zawsze się zachwycałam. Film też poza tym piękny, najbardziej lubię trzy córki Tevye, są takie miłe, dzieczęce, wrazliwe, pełne nadziei i obaw na progu dorosłego życia, są po prostu idealne, a ulubiony utwór - to, co śpiewa Tevye po odejściu Chawy, "little bird, little Chawele, ...".
Pozdr. |
|
|
| |
|
Ciekawi mnie tłumaczenie na DVD. W wersji TV jaką znam imiona były "zanglosasczone" (wybaczcie słowotwór) jak w opisie powyżej a przecież te wszystkie imiona mają swoje "spolszczone" wersje typu Gołda, Lejzor, Cajtla i to jakoś brzmi sensownie.
Film, który jako pierwszy zaraził mnie filozofią. Taką "na chłopski rozum" bo formalne wykształcenie filozoficzne odrzuciłem jako zbyt popieprzone. Piękny film z piękną muzyką i 36letni Topol grający ojca trzech dorastających córek.... magia kina. _________________ http://sfx.com.pl/ - film amatorski i efekty specjalne http://www.israelidances.pl - Yachad - Tańce Izraelskie |
|
|
| |
Wspaniały musical! Oglądałam go jako mała dziewczynka i pozostawił po sobie niesamowity ślad. Potem jeszcze kilkakrotnie do niego wracałam. Za każdym razem mnie wzrusza
Topol jest niesamowity, te jego rozmowy z Bogiem i swoje tłumaczenie Piosenki i ich wykonanie jest mistrzowskie. Film należy koniecznie obejrzeć, kto do tej pory tego nie zrobił
10/10 _________________ Bunt nie przemija, bunt się ustatecznia. |
|
|
| |
|
wspaniała klasyka musicalu. a ostatnia piosenka o Anatewce jest doskonałym podsumowaniem całego filmu, a także historii społeczeństwa Żydowskiego (oczywiście przed wojną)
_________________ Jedyną zaletą małżeństwa jest to, że można być tak wulgarnym, obraźliwym i niechlujnym, jak się tylko chce. |
|
Ten dział przeglądają: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Premiery
Zapowiedzi
Filmy akcji
Filmy sensacyjne
Komedie
Filmy przygodowe
Filmy SF
Filmy animowane Westerny Filmy muzyczne Dramaty Filmy obyczajowe Filmy biograficzne
Thrillery Filmy wojenne Horrory Klasyka kina Filmy dokumentalne Seriale TV Plebiscyty
Muzyka filmowa Spisy filmów Telewizja Kino amatorskie Twórcy Aktorki Aktorzy DVD
Filmy animowane Westerny Filmy muzyczne Dramaty Filmy obyczajowe Filmy biograficzne
Thrillery Filmy wojenne Horrory Klasyka kina Filmy dokumentalne Seriale TV Plebiscyty
Muzyka filmowa Spisy filmów Telewizja Kino amatorskie Twórcy Aktorki Aktorzy DVD

Świetne są też drobne utarczki między Teviem a Golde
) Ale co ja będę pisać, to po prostu trzeba zobaczyć (dla wrażliwych radzę siadać z paczką chusteczek, "Anatevka" wzrusza nawet mnie co nie jest łatwą sztuką
)
i sposob w jaki ja ukazuje. te jego niebywale poczucie humoru i sposob bycia ... fajnie na tle zydow pokazuje sie rosjan
i czy ogladanie filmu jest celem samym w sobie czy tylko dodatkiem do piwa, wina tudzież innych trunków.
...no, w każdym razie ja bym sobie z chęcią przypomniała to cudo.