Start Szukaj Regulamin MovieQuiz Filmy w TV Użytkownicy   Załóż konto Zaloguj się
Nowe posty Subskrypcje Moje posty Ulubione Ustawienia    
Paul
Avatar użytkownika
Adept
Nie określona
film nienajgorszy,fajne lokacje i sceny batalistyczne,duzym jednak minusem dla mnie jest to iż opiera sie on na komiksie a nie na prawdzie historycznej,rozumiem ze jest to celowy chwyt marketingowy aby zachecic wieksze grono ludzi do obejrzenia tegoz filmu,ale bez przesady,dla troszke obeznanych w temacie juz smiech na twarzy wywołuje przedstawienie eforow-kto to ma byc? mutanty? bez przesady...takich niezgodności z historia w filmie jest wiele ,ale jestem gotow to zrozumiec,gdyz z gory przygotowałem sie na film akcji a nie historyczney,co nie zmienia faktu ze brak powiazania z historia to dla mnie minus,ale ogolnie film na plus!
kefir
Avatar użytkownika
Kinoman
Nie określona
Przecież ten film miał być taki w zamyśle, więc to nie może być jego minusem. Idąc Twoim tokiem rozumowania, można dojść do tego, że minusem jakiegośtam horroru było to, że był straszny :P
Jupi
Avatar użytkownika
Adept
Nie określona
ja rozpisywac sie nie bede

na filmik czekalm ze 3 miesiace
jak obejzaelm treiller galki z oczu mi wypadly :D

a Film mmmmniam cud miod malina

Muzyka super
akcja.... nie ma momentu w ktorym film by nudzil
i cala ta otoczka dotyczaca obrony wawozu jak dlaczego i w jaki sposob
aż chcialo by sie zlapac za mieczyk i pomachac wraz z leonidasem :P
świetnie wg mnie pokazana walka


Znawca nie jestem
ale film trzeba koniecznie obejrzec w KINIE
_________________
" Ludzie nie dlatego przestają się bawić, że się starzeją,
lecz starzeją się, bo się przestają bawić."
Mike
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
Mam zamiar odwiedzić kino w najbliższym czasie, gdyż też słyszałem wiele bardzo dobrych opinii na temat 300.

Zastanawia mnie jednak czemu w tygodniku Wprost ocena tego filmu to 2 gwiazdki, co oznacza porażkę :( ??


Oto ta recenzja:
Opowiastka z pogranicza komiksu, historii i public relations. Komiks (według zeszytów Franka Millera) idzie środkiem. Rysunek realistyczny, głośne „Buuum!!!" co parę sekund. I hektolitry krwi - wbrew prawom fizjologii - po każdym ciosie. Historia jest ciekawsza. Bo sprowadza się do rewizji słynnego nagrobka Leonidasa: „Przechodniu, powiedz Sparcie, że tu leżymy wierni jej prawom”. Otóż Leonidas nie był wierny prawom Sparty, bo prowadził wojnę wbrew decyzji jej parlamentu. Po drodze jest trochę śmiechu z trawestacją. Żona Leonidasa zaprasza miejscowego senatora na czarkę wody: „Would you like something to drink?”. A sam Leonidas zaprasza towarzyszy śmiertelnej walki „to the hell”. „Hell” mamy na polski przetłumaczone jako „Hades”. Leonidas (pół tysiąca lat przed Chrystusem) wybiera się więc do chrześcijańskiego piekła, a polski tłumacz cofa go w zaświaty pogańskie. Amerykanom to obojętne.
No i public relations. Spartanie i Persowie już od połowy filmu walczą nie o zwycięstwo w wojnie, lecz o to, kto jak wypadnie w podręcznikach historii. Ech, ten amerykański scenariusz! Ale to drobiazgi. Ważniejsze, że kostiumy, postać greckiego zdrajcy i bitwa w wąwozie są jakby żywcem przeniesione z „Władcy pierścieni". Co się nastolatkom miło kojarzy. Więc pójdą do kin. Milionami. Czy ktoś chciał czegoś więcej?

Wiesław Kot
"300", reż. Zack Synder, Warner

_________________
Moja fotogaleria
weider
Avatar użytkownika
Kinoman
Mężczyzna

Cytuj:
Zastanawia mnie jednak czemu w tygodniku Wprost ocena tego filmu to 2 gwiazdki, co oznacza porażkę :( ??


Ynteligent Wiesław Kot ocenial. Kto sie w ogole sugeruje takimi recenzjami :lol:
_________________
´Cos I´m in love with rock ´n´ roll, satisfies my soul
If that´s how it has to be, I won´t get mad
I got rock ´n´ roll, to save me from the cold
And if that´s all there is, it ain´t so bad
Rock ´n´ roll
Kanar
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Mężczyzna
Nie przejmuj się, Mike. Janusz Wróblewski z "Polityki" ocenił film na 5 :)
_________________
Iron Man - 7/10
Wrogowie publiczni - 8/10
Transformers: Zemsta upadłych - 6/10
Wyrolowani - 8/10
Synecdoche, New York - 7/10
W pogoni za Amy - 7/10
Spirit. Duch Miasta - 3/10

Melvin Purvis: What keeps you awake nights, Mr. Dillinger?
John Dillinger: Coffee.

- Public Enemies (2009)
emes
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna

Mike:
„Przechodniu, powiedz Sparcie, że tu leżymy wierni jej prawom”.
Otóż Leonidas nie był wierny prawom Sparty, bo prowadził wojnę wbrew decyzji jej parlamentu.

prawa Sparty dla Leonidasa były ponadczasowe i nie sugerował sie decyzją parlamentu, ktory sie zmienia co jakis czas. Prawem Sparty była przede wszystkim Wolność i o to Leonidas walczył.


Mike:
„Hell” mamy na polski przetłumaczone jako „Hades”. Leonidas (pół tysiąca lat przed Chrystusem) wybiera się więc do chrześcijańskiego piekła, a polski tłumacz cofa go w zaświaty pogańskie. Amerykanom to obojętne.


a ten kawałek mi sie spodobał. szczegolnie "Amerykanom to obojetne" :lol:
z jednej strony może oni są glupi, ale z drugiej przynajmniej potrafią sie "cieszyc" filmem i chlona widowisko zamiast przypieprzac sie do pierdół jakis tak jak mają co niektorzy tutaj w zwyczaju.
_________________
"You never see all that you see. One of the things they send me to you for is to show you what you don't see in what you see - what you don't see when you're scared, or fighting, or running, or fucking. No man sees all that he sees. And the difference between seeing and not seeing can be the difference between living and dying."
Mike
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
Film na 100% obejrzę i żadna recenzja nie będzie o tym decydowała.
Nie znam tych recenzentów, zresztą po co mi taka wiedza...


Kanar:
Nie przejmuj się, Mike. Janusz Wróblewski z "Polityki" ocenił film na 5

Takie opinie przeważają, co do tej którą przytoczyłem to chyba jest tak że zawsze musi się znaleźć ktoś 'anty' :)
_________________
Moja fotogaleria
doogi
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
kim do... jest Wiesław Kot ? :shock:
równie dobrze można by spojrzeć do weekendowego dodatku do "dziennika" gdzie filmy oceniają jakiś nastolatek i 40kilku letni facet - można się pośmiać a zarazem zdziwić co oni o filmach wypisują (chyba połowy wogóle nie oglądali).
_________________
"And you will know my name is the Lord when I lay my vengeance upon you"
"Hey girl, look where I live - 40 acres and a Maybach Benz..."

[03.06 Żona - Magdalena]
[03.10 Córka - Lenka]
[10.10 Elita MovieForum]
Motoduf
Avatar użytkownika
Moderator
Mężczyzna
Nie "jakiś nastolatek i 40kilku letni facet", tylko Paweł T. Felis i Pawet Mossakowski. I naprawdę dobrze piszą, zresztą znajdź lepzych gazetowych recenzentów w naszym kraju.
_________________
Ne fais pas cette tete, c’est toi qui me laisse la.
kefir
Avatar użytkownika
Kinoman
Nie określona
Obejrzałem. Podobało mi się. Nastawiłem się na genialną rozpierduchę z elementami fantasy i ani trochę się nie zawiodłem. Sceny batalistyczne były po prostu genialne, a ten bullet time - mimo, że najcudowniej nie wyglądał - przypominał, że film jest na podstawie komiksu, przez co pasował tu bardzo. Tak jak te cudowne pastelowe kolory. Co do fabuły... nie ma tu wiele do wypisywania :) Jedyne, co specjalnie mi się nie spodobało, to przedstawienie Efialtesa jako jakieś nie-wiadomo-co - nie widziałem przeszkód, żeby tu akurat oprzeć się na historii, zamiast wymyślać jakieś głupoty. No ale to taki mój prywatny minus, który ani trochę nie odebrał mi radości z oglądania "300".

BTW. Po seansie dowiedziałem się, że Xerxes grany był przez lostowego balasta :lol: Niepodobny :)
doogi
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna

Motoduf:
Nie "jakiś nastolatek i 40kilku letni facet", tylko Paweł T. Felis i Pawet Mossakowski. I naprawdę dobrze piszą, zresztą znajdź lepzych gazetowych recenzentów w naszym kraju.
nie mam obowiązku znać ich nazwisk 8) nie są dla mnie żadnymi autorytetami więc tymbardziej.
A czytając ich recenzje niektórych filmów wydaje mi się że widzieli tylko zwiastuny do nich, a film sobie odpuścili- takie moje zdanie.
_________________
"And you will know my name is the Lord when I lay my vengeance upon you"
"Hey girl, look where I live - 40 acres and a Maybach Benz..."

[03.06 Żona - Magdalena]
[03.10 Córka - Lenka]
[10.10 Elita MovieForum]
Spike Spiegel
Avatar użytkownika
QuizMaster
Nie określona
Niecała godzinę po seansie wciąż jeszcze chłonę esencję tego filmu. Chyba wszystkie dobre rzeczy jakie można powiedzieć o tym filmie zostały już tu powiedziane, złych nie widzę... po co psuć sobie dobra rozrywkę szukając igły w stogu siana.

Od strony technicznej film kładzie na kolana. Piekne zdjęcia, ujęcią zapierające dech, a w połączeniu z aranżacją muzyczną coś wspaniałego. Aktorstwo w sumie takie na jakie temat filmu pozwolił. Chciałbym aby chociaz jakies wyróznienia posypały się za kawał dobrej roboty jaką odwalili specjaliści od kategori technicznych.

Wydja mi się iż nienajgorzej wywarzno sekwencje walk względem reszty histori przez jaką prowadzi nas film. Dla mnie jak na razie numer jeden tego roku.
_________________
Life is but a dream....

"Życie to taki fajny mały żarcik,
dlatego warto jest mieć
duże poczucie humoru"
Lili
Avatar użytkownika
Kinomaniak
Kobieta
Byłam wczoraj w kinie i chciałam poradzić coś wszystkim, którzy chcą poczekać z obejrzeniem go aż pojawi się na płytach, kasetach itd. Naprawdę błąd wielki błąd oglądać cos takiego w domu. A teraz kilka zdań słowem mojej subiektywnej oceny:
1/ Światło, kolorystyka, miejsca akcji – wszystko przepiękne i jakby baśniowe, mi zapadły w
pamięć pola zbóż potrząsanych wiatrem +
2/ Muzyka – mimo że momentami wydawała mi się „zbyt nowoczesna” dla filmu
fantastycznie oddawała rosnące w nim napięcie. Raj dla ucha ++
3/ Aktorzy – niesamowite skupisko ciał jak spod dłuta Michała Anioła :D Aż się chce
powiedzieć ze przepuścić taki film to wielki grzech dla każdej kobiety hihihi
Kilku aktorów znałam „z widzenia” niemniej główną role grał nie znany mi dotąd aktor,
ale dla mnie to tylko plus filmu. Jakoś nie widzę tutaj np. Brada Pitta, porostu jakąś znana
postać zepsułaby mi film +++
4/ Scenariusz – w filmie kładzie się nacisk na gra aktorska i steatralizowane dialogi,
oprócz humoru sytuacyjnego mamy tutaj tez świetny humor słowny którego przyznam
nie spodziewałam się po tym filmie. Chwała mu jednak za to ++++
5/ Efekty specjalne, kostiumy, charakteryzacja - nic dodać nic ująć, oryginalne postacie
perskich wojowników, stworów, Kserkses, Ephialtes itd. Duzy plus za zwolnienia
akcji co dawało możliwość przyjrzenia się wszystkiemu z bliska. Brutalne sceny to
kolejna zaleta „300-tu”, jak się lać to lać a nie okładać w stylu „Och Ty Ty niedobry,
zadrapałes mi skóre” :) +++++
Reasumujac jeden z lepszych filmow ostatnich lat 10/10
FGKTF
Obserwator
Nie określona
O kazdym filmie moge z przyjemnoscia podyskutowac ale nie o tym, z przyczyn osobistych.Pragne tylko napisac jedno do Bubas'a. Czy dla Ciebie wszystko co jest powtarzane w filmach to kicz? 95% filmow dla Ciebie to zapewne kicz poniewaz koncza sie happy end'em. Zapalila Ci sie kontrolka - O kicz w polowie filmu, to przykre bo moim zdaniem ocenia sie film dopiero wtedy kiedy sie go obejzy a Ty juz w polowie stwierdziles ze to szajs.
To Twoje zdanie i nie mam nic do niego , poprostu mnie to dziwi.

Z calym szacunkiem

FGKTF

© 2003-2010 MovieForum.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Oparte na systemie phpBB.
Partnerzy    Reklama