[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 483: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 379: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 379: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 112: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 112: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 112: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 112: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 112: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 112: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 112: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/bbcode.php on line 112: preg_replace(): The /e modifier is no longer supported, use preg_replace_callback instead
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4951: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at [ROOT]/includes/functions.php:3906)
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4953: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at [ROOT]/includes/functions.php:3906)
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4954: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at [ROOT]/includes/functions.php:3906)
[phpBB Debug] PHP Warning: in file [ROOT]/includes/functions.php on line 4955: Cannot modify header information - headers already sent by (output started at [ROOT]/includes/functions.php:3906)
Piraci z Karaibów: Na krańcu świata (2007) - Film

Piraci z Karaibów: Na krańcu świata

(2007) Pirates of the Caribbean: At World's End

Zaloguj
Fanatyk kina
Avatar użytkownika
7175742.2.jpg

_________________
Our time is running out
You can't push it underground
You can't stop it screaming out
Fanatyk kina
Avatar użytkownika

_________________
Bunt nie przemija, bunt się ustatecznia.

http://atoshort.blogspot.com/


Ostatnio edytowano 27.05.07, 15:09 przez Sayuri, łącznie edytowano 1 raz

Kinoman
Avatar użytkownika
Właśnie wróciłem z seansu i mimo, iż nie jestem do końca zadowolony to jednak nieźle się bawiłem.
Strona audiowizualna filmu, krótko mówiąc zaje... znaczy się rewelacyjna.
Postaram się na szybko wyliczyć plusy i minusy
Minusy:
- Jak dla mnie trochę za długi, przez to niektóre sceny się dłużą (nie przepadam za filmami dłuższymi niż 2h)
- Motyw kalipso jakoś mi się nie spodobał
- Mowa motywacyjna Elizabeth... otóż piraci postanowili walczyć za..., zabrzmiało to prawie tak żałośnie jak końcowa mowa w

- Co się stało z biednym krakenem?
- Nie do końca podpasował mi humor. Generalnie wszystko w porządku, lecz niektóre sceny humorzaste tak jakby były skierowane do 12 latków (wiem, wiem film jest właśnie od 12 lat :) )
- No i standardowo pare scen do którym musze się przyczepić


Plusy:
+ Jack Sparrow !!! To jest prawdziwy pirat. Zawsze kombinuje i myśli jak by tu osiągnąć zysk dla siebie. Nigdy nie wiadomo co zrobi za chwile. Choć jak się można było domyślić
A no i jeszcze tekst:
Śmiem twierdzić, że planuje ;)
+ Ojciec Jack'a !!! Wprawdzie pojawia się tylko na chwilę ale tekst mnie rozbroił 8)
+ Zjazd piratów i wybór króla :evil:
+ Keira w chińskich ciuszkach :chiniese: :evil:
+ Kapitan (?) Barbossa i jego sprzeczki z Jack'iem
+ Zakończenie... tego właśnie się spodziewałem

Generalnie film cacy ale mógłby być troszkę krótszy.


Fanatyk kina
Avatar użytkownika

_________________
Bunt nie przemija, bunt się ustatecznia.

http://atoshort.blogspot.com/


Ostatnio edytowano 01.12.07, 18:02 przez Sayuri, łącznie edytowano 1 raz

Kinoman
Avatar użytkownika


Kinoman
Avatar użytkownika
Obejrzałem i jeśli mam być szczery, czuję pewien niedosyt, nie wiem czy wynika to z tego, iż jest to ostatnia część (choć de facto reżyser zostawił furtkę na przyszłość) czy może z tego powodu, że poziom tekstów był moim zdaniem nieco niższy (ogólnie humor sytuacyjny nie wywiązywał się liniowo lecz były to pojedyncze sceny) czy może wreszcie z tego powodu, iż postać na, na którą liczyłem najbardziej, gdzieś nieco zniknęła... Cóż, taki los... ;] Mam niejak wrażenie, że film został nastawiony na akcję ;] tej nie brakowało ;] Świetna kreacja Rusha ;] gość dosłownie mnie powalił, jest to zdaje się najbardziej wyrazista postać w filmie... Wracając do wątku powyżej, brakowało mi w tym filmie Blooma, a liczyłem na to, że jego postać będzie się odcinała od innych, tymczasem, lekko się rozczarowałem.... Gdzieś nie bardzo też podobało mi się rozwiązanie pewnego wątku miłosnego... co zresztą już zostało tutaj zauważone...
Wspomnę jeszcze o Pannie Knightley... ma bardzo ładne nogi ;)

To chyba tyle... ;] generalnie tak jak mówiłem, czegoś mi było brak, ale film oceniam pozytywnie ;]

PS. Gdzie się podziały kobiety z takim temparamentem, jak grana przez Keirę, panna Swann?? ^^

_________________
Even the distance feels so near...
All for the love...
Love of you...


Pasjonat kina
Avatar użytkownika

_________________
http://www.travian.pl/?uc=pl6_20087


Kinoman
Avatar użytkownika

_________________
Even the distance feels so near...
All for the love...
Love of you...


Fanatyk kina
Avatar użytkownika
Rozczarowanie - tak mógłbym krótko skwitować ten film. Po niezłej jedynce, świetnej dwójce, nastawiłem się na delikatny spadek jakościowy, ale nie aż taki. Owszem, od strony technicznej wszystko jest cacy, na pozór na swoim miejscu, ale fabularnie jest już o wiele gorzej.

Tym razem losy bohaterów w ogóle mnie nie obchodziły. Te wszystkie zaczęły mnie po czasie tak wkurzać, że miałem ochotę wyjść z seansu. Miały to być zwroty akcji na wzór Prison Break, 24, czy co? Większość wątków (Luk Davey Jonesa, Sao Feng, Kalipso) przedstawione nieciekawie lub słabo wykorzystane. Miałem przynajmniej nadzieję, że się trochę pośmieję. Nic z tego, gdyż humoru było mało, a w większości przypadków dość infantylny.

Ale co było najgorsze to wszechobecna nuda. Jak na prawie 3-godzinny film to niewiele się działo. Nie sądziłem, że na Piratach będę się wiercił w fotelu. Liczyłem na to, że chociaż finałowa bitwa mnie urzeknie. Pff, płonne nadzieje. Co z tego, że wszystko to pięknie wyglądało, skoro zostało zrobione bez polotu i klimatu. Kompletnie nie mogłem się wczuć. Walka wydawała mi się chaotyczna i mało pomysłowa. Ogólnie miałem wrażenie, że część trzecia została stworzona na siłę, by móc dumnie mówić o Trylogii Piratów.

Gdybym był plagiatorem to bym mógł skopiować recenzję z FW - w pełni się zgadzam z autorem. Mimo że finał zapowiada kolejne odsłony to mam nadzieję, że takowe nie powstaną (a przynajmniej nie jako przeciągana trylogia).

ps. Na dodatkową scenę nawet nie miałem siły czekać.
ps2. Moją wypowiedź bierzcie z przymrużeniem oka, bo od kilku tygodni mam kiepski nastrój, więc może to wpłynęło na odbiór filmu.

_________________
www.niezlekino.pl
www.willabaca.eu


Ostatnio edytowano 29.05.07, 22:39 przez Azel, łącznie edytowano 1 raz

Fanatyk kina
Avatar użytkownika
w sumie dobre kino rozrywkowe choć cieńsze od dwóki no i oczywiście jednynki
kilka motywów ciekawych, a kilka na odwal się - jak choćby motyw z kalipso - jest sobie, jest pierdut i to by było na tyle bez sensownego rozwiązania (chyba że w kolejnej części)
Depp dalej daje radę, Rush też
Bloom dalej szczyt drewna, a Knightley rusza jedynie wargami, znadczy ciągle wpółotwarte -niby kusicielsko a wygląda na debila :P
Dużo więcej efektów i ropierduchy, choć mało sensownej (bo czasem pewne rzeczy są po prostu krzakami nie mogącaymi się wydarzyć, ale jak przyjmiemy pewną umowność no to jakoś przejdzie)

_________________
Idioci usiłują na ogół wyglądać inteligentnie, mało jest osób wystarczająco inteligentnych, aby mogły sobie pozwolić na wygląd idioty.
www.filmbox.pl
http://youtube.com/watch?v=n6aCMgy0ES4 - ah, ach, och nic tylko umrzeć przy tym kawałku


Moderator
Avatar użytkownika
"Klątwa czarnej perły" była niezłym filmem przygodowym. Prostym, ale ciekawym, efektownym, ale bez przesady. W dodatku całkiem nieźle wplecione zostały motywy horrorowe. "Skrzynia umarlaka" była tragiczna - długa i nudna. Ale pomimo, że nie lubię tej serii, poszedłem na "Kraniec świata". No bo skoro dwójka była inna niż jedynka, t jest szansa, że trójka będzie inna niż dwójka. Niestety, jest jeszcze gorzej.
Film trwa absurdalne trzy godziny, z czego trzy czwarte to do niczego nie prowadząca gadanina. To ma być film przygodowy? Raczej kostiumowy z odrobiną humoru. Praktycznie nic się nie dzieje, słowne potyczki bohaterów, pertraktacje, kłótnie i inne tym podobne wręcz usypiają. Trwa to ponad dwie godziny, potem mamy czterdzieści minut i napisy końcowe,
"Piraci..." cierpią moim zdaniem na jakiś przesyt. Wszystko jest więcej, szybciej, efektowniej... ale po chwili robi się to irytujące. Dodatkowo mamy krótką, ale raniącą uszy przemowę Elizabeth. Tak pustą i nic nie znaczącą gadkę słyszałem wcześniej jedynie w "300".
Rozumiem oczywiście, że piraci to film fantastyczno-przygodowy, i że wszelkiej maści nadprzyrodzone rzeczy są tu dozwolone, ale jakiekolwiek pozory sensu mogłyby tu zostać zachowane. . Litości.
Aktorsko nie jest źle. Jak zwykle świetny Rush, jak zwykle drewniany Bloom, Keira bez wyrazu, Depp, który od pierwszej części powtarza te same ruchy, więc staje się już nudny i irytujący i Yun-fat właściwie w epizodzie. Na plus mogę zaliczyć Zimerowska muzykę.
Tak więc zdecydowanie nie polecam. Bawiłem sie koszmarnie.

_________________
Ne fais pas cette tete, c’est toi qui me laisse la.


Pasjonat kina
Avatar użytkownika

_________________
http://www.travian.pl/?uc=pl6_20087


Adept
Avatar użytkownika
A mi się bardzo podobało. Ot, i tyle. Film jest godnym zamknięciem trylogii. Jest mrocznie, jest miejscami makabrycznie, ale i zabawnie (ale nie ZA zabawnie - jak miało to miejsce w drugiej części). Film jest pełen akcji, a w dodatku ma całkiem sensowny scenariusz - tak jak w "Skrzynce umarlaka" każda postać zdradza każdego innego, ale tutaj wszyscy robią to dla jakichś swoich, w miarę jasnych dla widza, celach. Ale przede wszystkim rządzi aktorstwo. Depp jest znów uroczy, genialny Billiy Nighy bardziej przypomina siebie w mackach, Richards jako stary Sparrow nie przeszkadza, ale chyba najwspanialszy z tego wszystkiego jest Geoffrey Rush, którego Barbossa jest wyśmienicie szalony. Do tego wspaniała - dosłownie wciskająca w fotel - końcowa potyczka (bardzo szkoda, że nie bitwa), zgrabna muzyka Zimmera, sporo niepotrzebnego patosu i dużo humoru. I już. Świetny film. Naprawdę.

_________________
But they`re here. They`re fire is back in the Universe. Let it burn, high and bright. To be seen by friend and foe. The Jedi have returned.


Fanatyk kina
Avatar użytkownika

_________________
Self improvement is masturbation. Self destruction is the answer.


Fanatyk kina
Avatar użytkownika
A mi w ogóle nie przeszkadzały te trzy godziny, jak na Spidermanie po dwóch godzinach zaczęłam spoglądać na zegarek tak tutaj nawet nie wiem kiedy ten czas minął. Bawiłam się wyśmienicie i chyba powtórzę seans :naughty: Co oczywiście nie znaczy, że film nie miał wad, wręcz przeciwnie ale na szczęście minusy nie przysłoniły mi plusów :wink:. Aczkolwiek czuję, że po drugim seansie będę już miała przesyt i chętnie będę wracać tylko do jedynki.

Pomijając wyżej wymienione zalety muszę dodać, że pozytywnie zaskoczył mnie Orlando Bloom. Nie wiem czy wpłynął na to stosunkowo długi odpoczynek od jego dokonań "aktorskich", czy może zaczął lepiej grać czy, co najbardziej prawdopodobne, lepiej mu skrojono rolę. W paru momentach był naprawdę niezły, chociażby w scenie w której pije kawę/herbatę z Lordem Beckettem, świetna scena. Dodatkowo jego patetyczne teksty przejęła Keira więc też się biedaczek nie musi męczyć z drętwymi tyradami o odwadze, honorze czy wolności.
A jeśli już mowa o gadkach o wolności to w pierwszym momencie też mnie rozdrażniła ta przemowa. Czy wstawka o wolności jest automatycznie wstawiana przed każdą filmową bitwą? "Freedom" w ustach Williama Wallace'a brzmiała wiarygodnie bo on naprawdę o to walczył. W przypadku piratów nie jest to już tak przekonujące. Ale pomimo tego jak później pokazali wciąganie bander na maszty to robiło takie podniosłe wrażenie. Niemalże jak watry zapalające się przed bitwą o Minas Tirith :wink:

A i jeszcze scena ślubu. Sam jej pomysł - porażka ale przeprowadzona całkiem fajnie, szczególnie jak do głosu dochodził Barbossa :D

Reszta moich spostrzeżeń już z grubsza została wcześniej wypisana więc nie będę powtarzać :)

_________________
Następnie się zwarli w uścisku zmysłowym
Tutejsza idiotka z kretynem miejscowym