Start Szukaj Regulamin MovieQuiz Filmy w TV Użytkownicy   Załóż konto Zaloguj się
Nowe posty Subskrypcje Moje posty Ulubione Ustawienia    
Zimon1
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Nie określona
Niestety chyba tak...
Heti
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Nie określona
Hmm, ja tam sie w tych klimatach nie wyznaję za bardzo, za bardzo nie wiem która to ta Missy elliott :wink:
_________________
We all have whirlpools (including me, of course)
nyaa
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Kobieta
hehehe z pewnosca nie ta na głównym palnie , bo to akurat wiem ze ejst Jessica Alba :P
SV- ja natomisat nie lubie ogldac filmw o niczym i dodatkowo beznadziejnie zagranych , gdyby bylo inaczej moim ulubionym filmem bylby Freddy vs jasonn lub teskańska masakra piła mechaniczna 4 ,a wiez mi i tam sie cos znajdzie na co mzoan rzucic okiem, jednak wole chociaz minimalnie ambitny repertuar :P
_________________
Sometimes I can really be a monster. Today I'm just ..... a sea monster.
Acan
Avatar użytkownika
Kinoman
Nie określona
link do paru tapet http://www.thewallpapers.org/movies/honey.php
_________________
"Revenge is a dish best served cold"

- Old Klingon Proverb -
teeta
Avatar użytkownika
Kinoman
Kobieta
Missy Elliot, Lil'Romeo, Tweet, Ginuwine, Jessica Alba i ten film ma nie zrobić kariery?
_________________
~
Heti
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Nie określona
Lekkie, bzdurne, puste i przyjemne.

Ładna i naiwna panienka zaczyna tańczyć w teledyskach hip-hopów, potem sama aranżuje całą choreografię, zakochuje się w dobrym chłopaku z sąsiedztwa, ratuje okoliczne dzieciaki od zgubnego wpływu ulicy....no istny IDEAŁ.

Ogląda się to całkiem przyjemnie, kiedy już człowiek nie ma żadnej ochoty angażować się w procesy myślowe. Muzyka - ponoć rewelacyjna dla ludzi z tych klimatów, jak dla mnie : wiadomo 8) . Jak zobaczyłem dzieciaka ubranego jak mój idol Nelly to dlugo nie mogłem powstrzymać się od śmiechu. Domyślam się, że byl to efekt przz twórców niezamierzony, ale co tam. Liczy się rozrywka.

Oglądajcie jak chcecie, pocieszne i głupkowate to do bólu, ale czego to się innego można spodziewać :D

P.S.Mam nadzieję że zdajecie sobie sprawę iż wszelkie pozytywne wrażenia czerpałem tylko jednym zmysłem - czyli zmyslem wzroku i to tylko wtedy gdy Alba była na ekranie....tak więc bierzcie poprawkę na moje słowa :wink:
_________________
We all have whirlpools (including me, of course)
Zimon1
Avatar użytkownika
Niewolnik kina
Nie określona

Cytuj:
Mam nadzieję że zdajecie sobie sprawę iż wszelkie pozytywne wrażenia czerpałem tylko jednym zmysłem - czyli zmyslem wzroku i to tylko wtedy gdy Alba była na ekranie....tak więc bierzcie poprawkę na moje słowa


Też niczego więcej się po tym filmie nie spodziewałem - i własnie dla tych wrażeń mam to zamiar obejrzeć :wink:
nuta
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Nie określona
Sciagnelam slaba wersje filmu, objezalam, muzyka nawet ok, chociaz nie taka jaka lubie, no, Alba i taniec dobrze wypadly, ale cala fabula do bani.. czego wiecej sie mozna bylo spodziewac...
_________________
Film, który można opowiedzieć, nie jest filmem udanym
Michelangelo Antonioni
Ryane
Avatar użytkownika
Administrator
Mężczyzna
Właśnie miałem okazje obejrzeć.
Gra Jessici nie jest rewelacyjna, wręcz przeciwnie - jest żenująca.
A mówie to jako jej fan... Nie pasuje według mnie do tej roli.
Wszystkie te typowe przywitania i teksty z jej ust były po prostu
zabawne i przygnębiające zarazem.

"That was hot... your flava is hot... i like that..."
- gorzej chyba sie nie da.

Zachwycił mnie taniec Jessici i jej sexowny styl oraz po części
soundtrack, gdyż nie jest to typowy hip hop, lecz party-rap,
który rzeczywiście nadaje się do tańczenia i dobrej zabawy.

Nabardziej przypadł mi do gustu utworek: Blaque Ivory - I'm Good
w którym jest małe nawiązanie do serialu Dark Angel.
Jeszcze lepsza byłaby wersja instrumentalna tego kwałka :)

Film napewno oscara nie dostanie, ale w jakiś sposób potrafi
zainteresować i oglądanie go nie wydaje się przeciągać...
Może dlatego iż jest krótki :D
_________________
Today we work hard --
So we can celebrate tomorrow.
X-Ray
Avatar użytkownika
Kinomaniak
Mężczyzna
Może jej gra nie była ciekawa , ale tanic niesamowity. Ja oglądając film czekałem na kolejne choreografie. W filmie było ukazane wiele: życie na ulicy, taniec, dążenie do celu ,także wątek miłosny. Ale taniec wychodził za każdym razem najlepiej. Koncert finałowy wypaśny.
_________________
[ - Najlepszą metodą obrony jest atak -]
nyaa
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Kobieta
No to sie przyznam że film ten obejrzałam ,a oglądanie zajeło mi około godziny, właściwie połowe mozna było spokojnie opuścić. Dialogi straszne, historia strasznie prosta i banalna, gra cudownej Jessici cudownie idiotyczna - zyzby grała Matke Teresę, czy co? Film chyba wyłącznie dla prawdziwych fanów, bo reszcie naprawde starsznie sie to ogląda.
_________________
Sometimes I can really be a monster. Today I'm just ..... a sea monster.
Trinity
Avatar użytkownika
Adept
Nie określona
film mi sie nie podobał, Alba gra żenująco...ja nie wiem jak ona chce sobie wyrobić jakaś w miare dobra opinie w świecie kina jesli gra w takim...czymś...
fabuła jakas taka przesłodzona, w sumie to brak tej fabuly...
muzyczka moze byc, taniec tez. ale w sumie Albe chwali sie za kondycje ktorą pewnie zapewnila sobie po serialu Dark Angel :wink:
jesli mam byc szczera to zawiodlam sie, jako naprawde zagorzala fanka serialu DA oczekiwalam naprawde czegos lepszego...
najlepsza postac wedlug mnie, ktora zagrala w tym filmie to Missy Elliot, szkoda ze pokazuje sie tylko przez chwile :wink:
aha i jeszcze jedno...czy Honey to dramat????
Dougray
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Nie określona
Ja widziałem ten film jakiś tydzień temu. Mój kumpel przyniósł na uczelnie kasetę VHS i sobie oglądaliśmy zamiast ćwiczeń z angielskiego wiec mam jak najbardziej pozytywne wrażenia. :D Generalnie to mam taki pogląd na ten film jak Heti.
Cytuj:
Lekkie, bzdurne, puste i przyjemne.


No i oczywiście sama Alba jest naprawdę ładna więc na nią się mile patrzyło. Tylko trochę mnie muzyka męczyła i ci murzyni w złotych łańcuchach. Żeby była jasność, ja nie jestem rasistą po prostu drażni mnie ta subkultura ukazująca wielkich murzynów obwieszonych złotem, jeżdżących Rollsami i zarywającymi super laski. I to nie jest zazdrość. Po prostu mnie to jakoś drażni. :? Chociaż Rollcem bym sobie pojeździł :D
Cala
Avatar użytkownika
Kinoman
Nie określona
Bylam.
I bylo nawet niezle.
Tzn. odnioslam wrazenie w ktoryms tam momencie, ze Honey to taka Matka Teresa z Harlemu i mi sie slabo zrobilo.... Nie lubie takich rozmemlanych filmow....
Sytuacje ratowala choreografia i strona wizualna... Bylo na co popatrzec...
Muzyka tez byla genialna... hiphop akurat taki jak lubie...

Jess rzadzi :D
_________________
Cala
X6-208
I was dangerous for a while
www.angelbuffydatabase-forum.prv.pl

http://seriale.toplista.pl/?we=cala a pomozesz mojej stronce !
nuta
Avatar użytkownika
Pasjonat kina
Nie określona
noo..jak weslzam tutaj to mnie zdziwilo jedno czemu HONEY to dramat... :/
_________________
Film, który można opowiedzieć, nie jest filmem udanym
Michelangelo Antonioni

© 2003-2010 MovieForum.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Oparte na systemie phpBB.
Partnerzy    Reklama