Start Szukaj Regulamin MovieQuiz Filmy w TV Użytkownicy   Załóż konto Zaloguj się
Nowe posty Subskrypcje Moje posty Ulubione Ustawienia    
LepP
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
Plakaty:
Goldfinger #1.jpg

Twórcy:
Reżyseria: Guy Hamilton
Scenariusz: Richard Maibaum
Zdjęcia: Ted Moore
Muzyka: John Barry
Produkcja: Albert R. Broccoli, Harry Saltzman


Obsada:
Sean Connery ... James Bond
Honor Blackman ... Pussy Galore
Gert Fröbe ... Auric Goldfinger
Shirley Eaton ... Jill Masterson
Tania Mallet ... Tilly Masterson
Harold Sakata ... Oddjob
Bernard Lee ... M
Martin Benson ... Martin Solo
Cec Linder ... Felix Leiter
Austin Willis ... Simmons
Lois Maxwell ... Miss Moneypenny
Bill Nagy ... Midnight
Michael Mellinger ... Kisch
Peter Cranwell ... Johnny
Nadja Regin ... Bonita
Richard Vernon ... Colonel Smithers
Burt Kwouk ... Mr. Ling
Desmond Llewelyn ... Q
Mai Ling ... Mei-Lei
Varley Thomas ... Swiss Gatekeeper
Margaret Nolan ... Dink
John McLaren ... Brigadier
Robert MacLeod ... Atomic Specialist
Victor Brooks ... Alfred Blacking
Gerry Duggan ... Hawker


Fabuła:
Tym razem James Bond stawia czoło Goldfingerowi, który zajmuje się przemytem i spekulacją złotem. Okazuje się jednak, że Goldfinger ma bardziej ambitne plany.


Po fantastycznym From Russia with love, producenci od razu zabrali się za pracę przy bondzie nr 3. Tym razem za kamera stanął po raz pierwszy Guy Hammilton.
Powstał jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy Bond wszechczasów. Koszty produkcji zwórciły się już po 2 tygodniach od premiery, film trafił do księgi Guinessa jako najszybciej zarabiający film w historii. Ilośc gadgetów jaką mogli kupić uwcześni fani została pobita chyba dopiero przez Star Wars, zabawki, komiksy, gry planszowe, ubrania, boxy kolekcjonerskie, seria filmów o Bondzie stawała się światowym fenomenem.
Do historii przeszdł pojazd 007 to nowy Aston Martin DB5 napakowany gadżetami. Ciekawostką jest, że nie wszytkie specjalne funkcje pojazdu skonstruowane przez specjalistów od efektów specjalnych zostały pokazane w filmie.
W filmie znalazł się też mój ulubiony dialog.
{Bond} You expect me to talk?
{Goldfinger} No! I expect you to die, mr Bond!
Goldfinger jest 100% thrillerem z licznymi zwrotami akcji, tak więc najlepiej smakuje za pierwszym razem.
Absolutny klasyk!
_________________
LepP
----------------------------------------

Jestem INNY! Jestem DZIWNY!
Jestem ZŁY :evil:
maxinho
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna
Rzeczywiscie Goldfinger to jeden z lepszych Bondow ale czasami jak to niektore stare Bondy potrafi zanudzic na smierc. Trzeba przyznac ze to jeden z lepszych scenariuszy o agencie 007 jaki powstal. Dla fanow Bonda pozcyja obowizakowa.
_________________
Był wrzesień i Grunwald i było Lenino, był Narwik i Arnhem i Monte Cassino, Jagiełło, rycerze, lotnicy, piechota...

A wszystko spierd****ł nam Andrzej Gołota.
LepP
Avatar użytkownika
Fanatyk kina
Mężczyzna

LepP:
{Bond} You expect me to talk?
{Goldfinger} No! I expect you to die, mr Bond!


Dwa dni temu w jednym z odcinków Simpsonów na C+ pojawiła się parodia tej sceny. Jej bohaterem był niejaki mr Bont z koszmarnym szkockim akcentem :lol:
_________________
LepP
----------------------------------------

Jestem INNY! Jestem DZIWNY!
Jestem ZŁY :evil:

© 2003-2010 MovieForum.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone. Oparte na systemie phpBB.
Partnerzy    Reklama