Adept
Avatar użytkownika
Nie chcę, aby w tym temacie mówiono o wyższości niebieskich płytek nad DVD, ponieważ jest to oczywiste. Chciałbym natomiast, aby ktoś kto korzysta już z obu formatów, pomógł mi w pewnym dylemacie. Mam całkiem pokaźną kolekcję DVD, jednak wkrótce chciałbym zacząć dodawać do niej także filmy na Blu Ray. Wiem, że płyty DVD można upscallować do rozdzielczości HD i tutaj rodzi się moje pytanie. Czy warto wymieniać swoje płyty DVD na Blu Ray, czy też w zupełności wystarczy upscallowanie starych płyt DVD? To pytanie mnie męczy, ponieważ nie uśmiecha mi się wymienianie starych, poczciwych,a przy okazji tanich płyt DVD na drogie, lecz o lepszej jakości płyty Blue Ray. A więc, jeśli ktoś miał już okazję do porównania obrazu HD z upscallowanym DVD - czy różnica jest na tyle widoczna, że DVD wygląda przy młodszym bracie jak VHS przy DVD?


Ostatnio edytowano 14.04.09, 12:38 przez myky, łącznie edytowano 1 raz

Fanatyk kina
Avatar użytkownika
Na to pytanie musisz odpowiedzieć sobie sam. Uspcalingu dokonuje odtwarzacz DVD, Blu Ray, również sam telewizor. Najlepiej radzą sobie z tym odtwarzacze Blu, jednak uzyskany obraz nie jest wiele lepszy od niepodkręcanego DVD. Ja podjąłem decyzję o sukcesywnym wymienianiu większości moich płyt. W szczególności będzie to dotyczyło filmów o dużych walorach wizualnych. 5 razy zastanowie się przed wymianą niskobudżetowych filmów kręconych słabym sprzętem.

_________________
LepP
----------------------------------------

Jestem INNY! Jestem DZIWNY!
Jestem ZŁY :evil:


Fanatyk kina
Avatar użytkownika
Po pierwsze: nie Blue-ray a Blu-Ray
Po drugie - te kwestie były juz poruszane kilkakrotnie, między innymi tutaj: t8546/
nie widzę specjalnie sensu w zakładaniu kolejnego tematu o tym samym.

_________________
kolekcjonerdvd.pl

DVD NA SPRZEDAŻ


Pasjonat kina
Avatar użytkownika
myky:
czy różnica jest na tyle widoczna, że DVD wygląda przy młodszym bracie jak VHS przy DVD?


Jak to określił mój znajomy: DVD to jakość doskonała, Blu-ray to jakość hiperdoskonała. Nie do każdego filmu "pasuje" Blu-ray. TCM, Leone czy też Argento wygląda po prostu gorzej. Już tłumaczę: zatraca się obraz filmu jako całości podczas poszukiwania detali. Mnie nie interesuje glut w nosie Clinta lub plomby na zębach Jacka Torrence'a (przykłady autentyczne). Tak samo Texas... wygląda w Blu-ray po prostu plastikowo. W przyszłości oczywiście przesiadka będzie obowiązkowa, jednak nie ma sensu popuszczać w spodnie i wymieniać swoje DVD na Blu-ray.


Niewolnik kina
Avatar użytkownika
Cytuj:
DVD to jakość doskonała


Na nowym TV (LCD full HD 42 cale) tradycyjny obraz DVD (żadnego upscalingu itp) wygląda po prostu żałośnie. Koszmarnie widoczna kompresja obrazu - to dyskwalifikuje DVD w moich oczach.

_________________
http://www.redmer.com.pl/duck.htm

http://www.redmer.com.pl/kamila.htm


Pasjonat kina
Avatar użytkownika
Nie miałem podobnego doświadczenia. Anyway, nie ma sie co sprzeczać - obraz na blu jest zdecydowanie lepszej jakości i tego nie neguję. Chodzi mi o to, że jak oglądasz takiego Fulciego na blu, to widać przysłowiowy suwak na kostiumie potwora :)


Obserwator
Avatar użytkownika
Blu tay to najlepsza jakość, to nie ulega wątpliwości, uwielbiam i kolekcjonuje filmy w tej rozdzielczości. Ale na dvd też są fajnie nakręcone i tez lubię je oglądać, szczególnie zagarniczne wersje... :)


Obserwator
Nie pytaj, co DVD może zrobić dla ciebie, ale co ty możesz zrobić dla DVD. :P Prosta sprawa, jeśli chcesz zaoszczędzić na wymianie wideoteki na nowszą technologicznie, będziesz musiał przejrzeć kina domowe. Im lepszy sprzęt, tym lepsza jakość upscallowanych płyt. A patrząc na ceny blu-raya odnoszę wrażenie, że kupienie nowego kina domowego wyjdzie cię zdecydowanie taniej


Obserwator
Z mojego doświadczenia (mam odtwarzacz bluray od grudnia 2009) powiem tak: na ponad setkę filmów, które mam na dvd, na wersję bluray zamieniłem może dwa filmy, natomiast wszystkie nowości kupuję już tylko na bluray. Co do różnicy w jakości obrazu między dvd a bluray - dużo zależy od wielkości telewizora. Oglądam na 50" i różnica jest kolosalna, aczkolwiek jeśli mamy dvd dobrze wykonane, zajmujące całą płytę dvd dwuwarstwową, czyli ponad 8 GB, to przy niektórych produkcjach można mieć wrażenie że oglądamy HD. Ale wielu filmów na dvd po prostu szkoda oglądać, bo bolą oczy:).
Pięknie wyglądają zrestaurowane i odnowione cyfrowo filmy na bluray, np. Gwiezdne Wojny, czy Kleopatra, można odnieść wrażenie, że filmy nakręcono współcześnie!


Adept
Eee ja tam nie widzę jakiejś wielkiej różnicy. Dla mnie jest ważne żeby obraz nie skakał jak na vhs i był ładny a czy rozdzielczość jest wysoka czy niska to nie ma znaczenia.


Fanatyk kina
Avatar użytkownika
Ta, a poza tym link reklamowy w stopce :roll:

Ja już od jakiegoś czasu DVD nie kupuję, chyba że chodzi o coś co nie wyszło na blu-ray i nie ma co liczyć, że wyjdzie. Róznica jest jak dla mnie kolosalna i oglądanie DVD robi się coraz bardziej bolesne i to już na 32 calach, a co dopiero mówić o większych ekranach.

_________________
kolekcjonerdvd.pl

DVD NA SPRZEDAŻ



cron